Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć

Matthew Prince, szef technologicznego giganta Cloudflare, ogłosił właśnie nadejście ery post-ludzkiego internetu. Twierdzi, że autonomiczne programy

i agenci AI oficjalnie generują już więcej ruchu niż ludzie.

Kinga Walczyk
Kinga Walczyk
Udostępnij artykuł:
Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć
fot. Immo Wegmann (Unsplash)
Fot. Immo Wegmann

"No cóż, to wydarzyło się szybciej, niż przewidywałem. Myślałem, że stanie się to pod koniec 2027 r., potem na początku 2027 r., a ostatecznie obstawiałem połowę 2026 r. Ale dziś po raz pierwszy AI wygenerowało więcej niż 50% wszystkich zapytań wysyłanych do Cloudflare. To naprawdę przełomowy moment" – przekazał Matthew Prince na platformie X.

Skala tego zjawiska okazuje się gigantyczna. Jak podaje "Forbes", powołując się na najświeższe analizy infrastrukturalne, tak zwany ruch agentowy (agentic traffic) odpowiada już za blisko 57,5 proc. całego globalnego transferu danych.

Ludzcy użytkownicy zostali zepchnięci do mniejszości, generując zaledwie 42,5 proc. zapytań sieciowych, co wprawiło w zaskoczenie nawet samych analityków rynku technologicznego, którzy spodziewali się takiego obrotu spraw dopiero za rok lub dwa.

Obciążone serwery

Jak podaje "Forbes", głównym problemem tej nagłej transformacji jest fakt, że fundamentalna architektura internetu nigdy nie była przystosowana do obsługi maszyn. Sieć od zarania dziejów projektowano z myślą o ludzkiej percepcji – system opierał się na sekwencyjnym otwieraniu stron, czytaniu tekstów i ręcznym klikaniu w odnośniki.

Tymczasem nowoczesne algorytmy AI potrafią w ułamku sekundy wysłać i przetworzyć tysiące zapytań jednocześnie, co generuje bezprecedensowe, krytyczne obciążenia dla serwerów na całym świecie

Ponad połowa treści to AI

Jak podawaliśmy w październiku ub.r., ponad połowa treści w sieci została wygenerowana przez sztuczną inteligencję – wynikało z raportu firmy Graphite, zajmującej się optymalizacją SEO.

Z badania dowiedzieliśmy się, że już 52 procent treści w internecie to sprawka AI. Szybki wzrost tego typu treści nastąpił po uruchomieniu Chata GPT. Graphite podkreślała, że choć objętościowo AI przejęło palmę pierwszeństwa, to większość treści od sztucznej inteligencji wcale nie pojawia się wysoko w wynikach Google czy w odpowiedziach ChatGPT.

Badanie oparto na próbie 65 tysięcy artykułów w języku angielskim z archiwów CommonCrawl (udostępnia publicznie ogromne archiwa danych z sieci). Wykazało, że w listopadzie 2024 roku liczba tekstów generowanych przez sztuczną inteligencję przekroczyła liczbę tych pisanych przez ludzi.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"The Traitors. Zdrajcy" po raz czwarty. Ruszyły zdjęcia

"The Traitors. Zdrajcy" po raz czwarty. Ruszyły zdjęcia

YouTube chce wejść na rynek audiobooków. Szykuje konkurencję dla Spotify i Audible

YouTube chce wejść na rynek audiobooków. Szykuje konkurencję dla Spotify i Audible

Elon Musk chce zakazać "brzydkich reklam" na X. Firmom grozi blokada

Elon Musk chce zakazać "brzydkich reklam" na X. Firmom grozi blokada

"Tu są Siedlce!". Znamy datę premiery nowego sezonu "The Office PL"

"Tu są Siedlce!". Znamy datę premiery nowego sezonu "The Office PL"

Zaangażowany użytkownik lepiej zapamięta markę. Wirtualna Polska po pół roku Rich Media w modelu CPE
Materiał reklamowy

Zaangażowany użytkownik lepiej zapamięta markę. Wirtualna Polska po pół roku Rich Media w modelu CPE

Audioteka przejmuje większość udziałów w serbskiej platformie audiobookowej

Audioteka przejmuje większość udziałów w serbskiej platformie audiobookowej