W minionym roku Polkomtel w ujęciu jednostkowym (czyli bez spółek zależnych) wypracował 7,2 mld zł przychodów sprzedażowych, o 0,2 proc. więcej niż przed rokiem. Stanowiące ponad połowę przychody detaliczne zwiększyły się z 3,87 do 3,98 mld zł, zaś te ze sprzedaży sprzętu (głównie smartfonów) zmalały z 1,7 do 1,57 mld.
Jak już opisywaliśmy szczegółowo, na koniec pierwszego kwartału 2026 roku cała grupa Cyfrowy Polsat miała 5,59 mln klientów indywidualnych korzystających z usług w modelu abonamentowym, o 2,2 proc. mniej niż przed rokiem. Przy czym liczba aktywnych usług jednostkowych (RGU) zwiększyła się r/r o 2,3 proc. do 13,59 mln.
Liczba RGU telefonii mobilnej wzrosła o 2,8 proc. do 6,67 mln, a internetu – o 13,3 proc. do 2,43 mln. Według Cyfrowego Polsatu to efekt wprowadzonej w połowie zeszłego roku uproszczonej oferty usług łączonych. Natomiast w segmencie na kartę liczba RGU telekomunikacyjnych zmalała r/r o 10,6 proc. do 1,07 mln.

Z kolei przychody hurtowe Polkomtelu wzrosły z 1,28 do 1,32 mld zł, zaś te sklasyfikowane jako pozostałe (m.in. z odsetek przy sprzedaży ratalnej) – z 328,5 do 330,2 mln zł (w grafikach przy tekście kwoty są w tys. zł).
Plus jako firma wart 2 mld zł mniej
Działalność operacyjna Polkomtelu w minionym roku kosztowała 8,46 mld zł, co wobec 6,13 mld rok wcześniej daje wzrost aż o 37,9 proc. To głównie skutek skoku kosztów amortyzacji, utraty wartości i likwidacji aktywów trwałych z 576,6 mln do 2,66 mld zł.
Operator wyjaśnił, że w wyniku przeprowadzonych obowiązkowych corocznych testów na utratę wartości aktywów zgodnie z wymogami międzynarodowych standardów rachunkowości (MSR 36) dokonano odpisu w kwocie równo 2 mld zł aktualizującego wartość firmy. – Przyczyną rozpoznania utraty wartości firmy jest zmiana założeń przeprowadzanych testów względem lat poprzednich, w szczególności w wyniku zmiany bieżących i prognozowanych warunków makroekonomicznych i rynkowych. Odpis ma charakter niegotówkowy i nie wpływa na wysokość EBITDA ani na bieżącą działalność i wyniki operacyjne Spółki – opisano w sprawozdaniu.

Z kolei koszty techniczne (przesyłu sygnału, utrzymania i rozwoju infrastruktury, zrealizowanego ruchu i opłat międzyoperatorskich) zwiększyły się z 2,73 do 2,94 mld zł, zaś wydatki na dystrybucję, marketing, obsługę i utrzymanie klienta z 718,7 do 801,1 mln zł.
2,6 tys. pracowników
Koszt własny sprzętu sprzedanego przez Polkomtel zmniejszył się z 1,38 do 1,28 mld zł. Za to wydatki pracownicze poszły w górę z 414,2 do 451,4 mln zł, z czego te na wynagrodzenia z 333,3 do 357,2 mln, a na ubezpieczenia społeczne – z 58,7 do 64 mln.
Średnioroczne zatrudnienie w firmie zwiększyło się z 2 570 do 2 616 osób.

Polkomtel jako jeden z największych podmiotów z grupy Cyfrowy Polsat uczestniczy w sporym stopniu w obsłudze jej zadłużenia liczonego w miliardach złotych. W zeszłym roku telekom poniósł 688,9 mln zł kosztów finansowych, wobec 654,3 mln przed rokiem. Wydatki na odsetki od kredytów i pożyczek zmalały z 700,1 do 635,6 mln zł, zaś na gwarancje – z 26,3 do 21,6 mln.
Z drugiej strony przychody finansowe spółki zmniejszyły się z 57,9 do 34,4 mln zł (te z odsetek z 36,4 do 10,4 mln).
Zysk w dół bez sprzedaży IPv4
Na poziomie EBITDA (czyli bez kosztów m.in. 2-miliardowego odpisu w zeszłym roku) Polkomtel zachował dodatnią rentowność, przy czym zysk zmalał o 22 proc. do 1,4 mld zł. Firma zwróciła uwagę, że jej wynik z 2024 roku podwyższyła sprzedaż za 198,7 mln zł pakietu adresów protokołu komunikacyjnego IPv4.

Natomiast jej wynik operacyjny poszedł w dół z 1,22 mld zysku do 1,27 mld straty, a wynik netto – z 429,8 mln zysku do 1,95 mld straty.
Solorz i jego żona z kolejną "czerwoną kartką"
W drugiej połowie zeszłego roku, gdy w sporze Zygmunta Solorza z dziećmi o sukcesję w jego imperium biznesowym szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na stronę tych drugich, biznesmen, jego żona Justyna Kulka i kilkoro wieloletnich współpracowników zostali odwołani z władz wielu spółek tego holdingu.
Jeśli chodzi o Polkomtel, w drugiej połowie lipca Solorz stracił funkcję szefa rady nadzorczej, Mirosław Błaszczyk – prezesa (równocześnie obaj zostali zdymisjonowani z takich stanowisk w Cyfrowym Polsacie), a Justyna Kulka została odwołana z rady nadzorczej w połowie października.

Cała trójka na walnym zgromadzeniu nie otrzymała absolutorium za pełnienie tych funkcji w zeszłym roku. Skwitowania otrzymali wszyscy pozostali członkowie władz telekomu, m.in. odwołani pod koniec grudnia Józef Birka i Aleksander Myszka, przez wiele lat współpracownicy Zygmunta Solorza.
Przypomnijmy, że w czerwcu Solorz i Kulka nie uzyskali absolutoriów z pracy w zeszłym roku w radach nadzorczych ZE PAK i Cyfrowego Polsatu. Na walnym tej drugiej firmy odczytano ich oświadczenia, w których zaprzeczali ustaleniom władz spółki, jakoby mieli uczestniczyć w przygotowaniach do próby jej wrogiego przejęcia. W odpowiedzi Cyfrowy Polsat podkreślił, że ma legalnie pozyskane dowody podjęcia działań w celu pozbawienia jej "kontroli korporacyjnej nad jej kluczowymi aktywami".
Ponadto Zygmunt Solorz nie otrzymał absolutorium z pełnienia funkcji członka rady nadzorczej spółki 4fun, przejętej przez Telewizję Polsat kilka lat temu.













