W ramach sublicencji Telewizja Polska będzie pokazywać po jednym meczu z każdej kolejki Ligi Mistrzów (zarówno z wtorkowych, jak i środowych spotkań) w fazie grupowej i pucharowej. Będzie też emitować magazyn ze skrótami wszystkich meczów (w środę lub czwartek wieczorem).
W całym sezonie TVP pokaże 17 spotkań, w tym finał rozgrywek zaplanowany na 5 czerwca 2027 roku w Madrycie.
TVP nie zdradza, jak atrakcyjne dla kibiców mecze będzie mogła transmitować: czy będą to spotkania pierwszego, drugiego czy trzeciego wyboru. W przyszłym tygodniu pokaże spotkanie FC Porto – Manchester City (w tym pierwszym klubie gra trzech Polaków).
Liga Mistrzów wróciła do TVP
Telewizja Polska do pozyskiwania sublicencji od Canal+ Polska na mecze Ligi Mistrzów wróciła jesienią 2024 roku. W ramach współpracy pokazała też kilka polskich seriali Canal+ sprzed kilku lat, takich jak m.in. "Kruk", "Król" i "Klangor".

Przed rokiem porozumienie co do transmisji Ligi Mistrzów osiągnięto dopiero pod koniec września, już po rozegraniu pierwszej kolejki ówczesnego sezonu. Jeszcze miesiąc wcześniej dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" przyznał, że publiczny nadawca prawdopodobnie nie będzie już pokazywał tych rozgrywek, bo nie stać go na zakup sublicencji.
Za to w połowie 2023 roku Telewizja Polska nie kupiła od Canal+ sublicencji zarówno do Ligi Mistrzów, jak i PKO BP Ekstraklasy. – Oferent przeszarżował z ofertą. Tu nie chodzi o to, czy cenię czy nie cenię Ekstraklasy. Bardzo chciałbym ją mieć na antenach Telewizji Polskiej – mówił portalowi Wirtualnemedia.pl Mateusz Matyszkowicz, ówczesny szef publicznego nadawcy.
Wybrane spotkania PKO BP Ekstraklasy na anteny TVP wróciły w lutym 2024 roku, po zmianie władz spółki.

Canal+ Polska piłkarską Ligę Mistrzów pokazuje od jesieni 2024 roku, obecna umowa obowiązuje do końca sezonu 2026/27. Wiosną bieżącego roku nadawca pozyskał już prawa do tych rozgrywek na dalsze cztery sezony.












