Canal+ Polska pozyskał od UEFA wyłączne prawa do transmisji wszystkich meczów Ligi Mistrzów przez cztery sezony: od 2027/28 do 2030/31. Będzie je pokazywał w swoich stacjach telewizyjnych i na platformie streamingowej.
Według Sport.pl, który we wtorek podał nieoficjalne doniesienia na ten temat, wartość nowej umowy jest o ok. 60 proc. wyższa niż obecnej. Przetargi dotyczące transmisji w imieniu europejskiej federacji piłkarskiej UEFA prowadzi amerykańska agencja Relevent Sport.
– Cieszymy się, że UEFA ponownie powierzyła nam prawa do transmisji tych wyjątkowych rozgrywek. To dla nas potwierdzenie jakości i zaufania oraz zobowiązanie do dalszego dostarczania kibicom najlepszych piłkarskich emocji na najwyższym poziomie – stwierdziła w komunikacie prasowym Edyta Sadowska, prezes zarządu i dyrektor generalna Canal+ Polska.

Liga Mistrzów w Canal+ od dwóch lat
Canal+ Polska piłkarską Ligę Mistrzów pokazuje od jesieni 2024 roku, obecna umowa obowiązuje do końca sezonu 2026/27. Mecze są emitowane przez stacje Canal+ Extra, które wchodzą w skład pakietu Canal+ Super Sport.
Nadawca porozumiał się co do sublicencji dla Telewizji Polskiej, która transmituje jeden mecz z każdej kolejki (umowę dotyczącą bieżącego sezonu podpisano dopiero pod koniec września 2025 roku, już po pierwszej rundzie spotkań).
Wcześniej przez sześć sezonów mecze Ligi Mistrzów pokazywano w kanałach Polsat Sport Premium. Obecnie można tam oglądać m.in. rozgrywki Ligi Europy i Ligi Konferencji.

Michał Kołodziejczyk, szef redakcji sportowej Canal+ Polska, w styczniu 2026 roku w rozmowie z Wirtualnemedia.pl stwierdził, że Liga Mistrzów to "najbardziej pozyskujący subskrybentów produkt" w ofercie sportowej nadawcy.
– Premier League także po powrocie pełnego pakietu praw do nas. Kiedy to nastąpiło, tych klientów bardzo wielu przybyło i są to produkty, w które warto inwestować. Nie tylko ze względu na jakość rozgrywek, ale też biznes. PKO BP Ekstraklasa też ma dużą grupę wiernych odbiorców – wyliczył.
– Liczba widzów krajowych rozgrywek ligowych jest ograniczona. Szacunki mówią o grupie od 0,5 mln do 1 mln osób, które interesują się ligą hiszpańską, angielską albo wszystkimi razem. Jeśli chodzi o Ligę Mistrzów, to "The sky is the limit". Jak odbywa się mecz Barcelony z Liverpoolem, to nie widać sufitu także z powodu osób, które towarzyszą piłce nożnej z boku, pań, które włączą mecz, bo są takie zespoły, które przyciągają – dodał Kołodziejczyk.












