WirtualneMedia.pl

Portal o mediach, reklamie, internecie, PR
Nr 1 w Polsce

Przeczytaj też

„Wielka czwórka” z najniższym udziałem w historii. Mecz Polska-Słowacja hitem tygodnia

„Discopoland” oglądało 520 tys. widzów. TVP2 przegrała z konkurencją

2017-06-20 A A A KOMENTARZE: 10 FORUM DRUKUJ POLEĆ

Nowy cykl „Discopoland” oglądało średnio 520 tys. osób. TVP2 w czasie emisji programu wypadła najsłabiej w rynku telewizyjnym wśród tzw. „wielkiej czwórki”. Wpływy z reklam wyniosły 2,39 mln zł.

„Discopoland” oglądało 520 tys. widzów. TVP2 przegrała z konkurencją

Audycję „Discopoland” na antenie Dwójki oglądać można było w soboty o godz. 21.50, w okresie od 22 kwietnia do 17 czerwca br. Jej średnia oglądalność wyniosła 520 tys. widzów przy udziale w rynku telewizyjnym na poziomie 4,17 proc. w grupie 4+, 4,42 proc. w 16-49 i 4,53 proc. w 16-59 - wynika z danych Nielsen Audience Measurement, opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl.

Najwięcej widzów zgromadził drugi odcinek, który oglądało 857 tys. osób.

TVP2 w paśmie nadawania „Discopolandu” zajęła ostatnie miejsce w rynku telewizyjnym wśród tzw. „wielkiej czwórki”. Liderem w tym czasie był Polsat, emitujący wówczas gł. filmy fabularnych i show „Twoja twarz brzmi znajomo”, co przełożyło się na 16,72 proc. udziału. Druga była TVP1 (gł. filmy; 12,70 proc. udziału), a trzeci - TVN (pasmo filmowe; 11,65 proc.).

Również wśród widzów w grupach wiekowych 16-49 i 16-59 Dwójka zajęła miejsce czwarte.

Wpływy reklamowe wokół premierowych odcinków audycji wyniosły 2,39 mln zł (dane cennikowe, bez rabatów).

„Discopoland” to muzyczno-dokumentalna seria, opowiadająca o fenomenie muzyki disco polo, jej odbiorcach, twórcach i o tym, co sprawia, że gatunek ten cieszy się w Polsce nieustającą popularnością.

Pierwotnie cykl miał być pokazywany w niedziele o 22.15, ale telewizyjna Dwójka w ostatniej chwili zdecydowała o zamianie pory emisji „Discopolandu” z innym nowym programem „Głodne kawałki”.

Biuro prasowe Telewizji Polskiej na razie nie podaje informacji dotyczących kontynuacji programu.

Udział Dwójki w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów w maju br. wyniósł 7,72 proc.

Autor: Michał Kurdupski

Wiecej informacji: Discopoland, TVP2

Komentarze (10) Dodaj komentarz

  1. Nawet kawałek oglądałem. Nie był to oczywisty kit, tylko tak naprawdę nie wiem, co autor mi chciał powiedzieć. Dać śpiewanie, czy dokument. Jak dokument, to się prosiło o coś typu "Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym". A jak śpiewanie, to śpiewanie. Więc zajrzalem, poszedłem i nie wróciłem.

    Olaboga, świat się kończy! Pierwszy raz w życiu muszę się z tobą w czymś zgodzić! Aż w to nie wierzę! Mam nadzieję, że nie śnię...

    Też obejrzałem wyrywkowo parę odcinków tego programu. Wprawdzie nie lubię disco polo i uważam je za pseudomuzyczny chłam dla najmniej wymagających i najmniej wyrobionych muzycznie ludzi, ale zerknąłem na ten program z czystej ciekawości, żeby wiedzieć, o co w nim chodzi i wyrobić jakieś zdanie. No i muszę się z twoim wpisem zgodzić: nie wiadomo, o co w tym programie miało chodzić, ani to program muzyczny dający możliwość fanom DP posłuchać tej "muzyki" w całej okazałości, ani porządny dokument o tym gatunku "muzyki".

    Jeśli TVP chciała stworzyć program dla masowej widowni, żeby zarobić na reklamach i pokryć niewystarczające wpływy z abonamentu, "Discopoland" nie miał szans przekonać masowej widowni. Masowa widownia chce SŁUCHAĆ śmieciowego disco polo, a nie oglądać jakiś quasi-dokument o tej pseudomuzyce. Może gdyby TVP nadała program wyłącznie z teledyskami disco polo, osiągnęłaby komercyjny sukces, ale "Discopoland" to na pewno nie jest to, czego niewymagająca masowa publiczka oczekuje.
  2. Sporo racji jest w tym co tu piszecie, m.in Lulu,czy Maciej...A może byłoby tak,jak pisze "Notak"...hmm...możemy się domyślać po co program był i o co chodziło autorom;nie będę twierdzić,że nie wiem,ani że wiem,bo praktycznie nie oglądałem tego,inne rzeczy wtedy były i sprawy.Pamiętam założenia.Ale efekt ponoć taki jak piszecie,piszę ponoć,bo większość bliższych mi osób nie oglądała,a ja zdecydowanie za mało by się w sprawie bardziej wypowiadać. Tylko,pomijając wg.mnie od lat upraszczanie kwestii odbiorców diskopolo,nie chcę też szukać drugiego,ósmego dna,czy jakiejś ich głębi...tak mi to tylko się przypomniało na kanwie komentarzy i co jakiś czas robionych w mediach dyskusji:czemu ach czemu,....etc...to gdyby zrobić dokument taki,jakiego oczekujemy,choć może mamy inne zdanie dot.tego zjawiska,czy cel byłby osiągnięty?ilu by obejrzało?Być może 25% tego.Ale możliwe,że tyle samo,albo raz tyle.NIe wiem.NO chyba ktoś chciał mieć ciastko i zjeść. I znów jeden powie:w przypadku tej muzyki..."muzyki"...niemożliwe,ktoś inny,że nigdyniemożliwe a inny,że jak najbardziej,ale nie wyszło.
    NO nie chcieli pójść tak daleko jak piszecie,czyli program z teledyskami wyłącnzie.NIe wiem,czy chcieli,ale opór był duży,nie wiem czy ktoś to brał pod uwagę.Wyszło co wyszło,niech się martwią,jeśli chcą.Dużo gorsze,tak tak,dużo gorsze rzeczy były w naszych mediach i nienaszych...w publicznych na przestrzeni ostatniej dekady.Dużo lepsze też.Dla mnie to i tak zakładając prawdziwość danych,bo z tym to...wiadomo...mimo wszystko sporo.Ale zgadujężenie o taką chodziło.Zupełnienie o taką.

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl

  reklama

POPULARNE

Zobacz więcej

Newsletter

Praca - WirtualneMedia