SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Dyktatura Salazara – konsekwencje ekonomiczne

Salazaryzm stanowił ciekawą propozycję ideologiczną, która na niemal czterdzieści lat zdefiniowała kształt portugalskiej polityki i ekonomii.

Aby w pełni zrozumieć fenomen rządów Antonio de Oliveiry Salazara, należy rzucić snop światła na rzeczywistość państwa położonego na Półwyspie Iberyjskim na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego stulecia. Postępująca dekadencja monarchii portugalskiej, obniżenie pozycji międzynarodowej niegdysiejszej potęgi, skutkowały wzrostem znaczenia ruchów republikańskich. W 1910 r. doszło do zmiany ustroju. Proklamowano republikę. Nastał okres chaosu. Przez szesnaście lat powstało ponad czterdzieści rządów, władzę sprawowało ośmiu prezydentów. Nastał czas walki z religią oraz okres laicyzacji życia publicznego. Życie społeczno-polityczne brutalizowało się systematycznie. Doszło do przewrotu wojskowego. Pragnąc uporządkować opłakany stan kasy państwowej, poproszono o pomoc Antonio de Oliveiry Salazara, profesora ekonomii. Ten objął tekę ministra finansów, wkrótce jednak zrezygnował, tłumacząc się brakiem uprawnień, by skutecznie zaradzić kryzysowi. Dwa lata później jednak otrzymał pełne plenipotencje, by uzdrowić stan rodzimej gospodarki. Salazar zabrał się energicznie do dzieła, a w 1932 r. powierzono mu urząd premiera, który sprawował przez – bagatela – trzydzieści sześć lat. Salazar w 1968 r. padł ofiarą wylewu krwi do mózgu i paraliżu. Umarł dwa lata później.

W roku 1926, kiedy rozpoczęła się dyktatura wojskowa, istniał ogromny zbiór organizacji (spółdzielni, związków, stowarzyszeń) wywodzących się z ostatnich dziesięcioleci monarchii i Pierwszej Republiki. W wielu przypadkach organizacje te, zwłaszcza stowarzyszenia klasowe, były kontrolowane przez partie polityczne będące w opozycji do dyktatury wojskowej. Wraz z reżimem, który wyłonił się dnia 28 maja 1926 r., działalność tych stowarzyszeń zaczęła być ograniczana.

Kolejnym ograniczeniem, z jakim musiał się zmierzyć Salazar, było istnienie różnorodnych grup wspierających reżim. Dyktator musiał liczyć się ze zdaniem i interesami różnych grup, rozdzielając część władzy i dopuszczając pewien ograniczony pluralizm typowy dla reżimów autorytarnych. Choć Portugalia legalnie przyjęła szereg instytucji demokratycznych (konstytucja, parlament, a nawet okresowe wybory), prawdziwą władzę sprawował jedynie dyktator i Rada Ministrów. Ministrowie reprezentowali w przybliżeniu idee grup popierających reżim i mieli dość dużą swobodę działania, o ile nie wpływało to na główne idee dyktatora. Nadmierna centralizacja podejmowania decyzji w połączeniu z typowym dla dyktatur brakiem informacji uniemożliwiały szybką reakcję na zmiany polityczne i gospodarcze.

Istotnym ograniczeniem była presja ze strony europejskich krajów demokratycznych. Wpływ ten był odczuwalny bardziej w aspektach ekonomicznych niż politycznych.

Pierwsze lata (1926-1933) ukonstytuowały dwie podstawowe cechy reżimu: z jednej strony koncentrację władzy w rękach jednej osoby, a z drugiej uwzględnianie przez władzę interesów różnych grup społecznych. Konstytucja z 1933 r., która położyła kres dyktaturze wojskowej, zainaugurowała nowy reżim, w którym siła władzy wykonawczej (wraz z Salazarem) była ograniczona i kontrolowana przez inne organy reprezentujące interesy grup wspierających reżim. Znaczenie różnych organów korporacyjnych, głównie cechów lub związków, Izby Korporacyjnej i partii zwanej União Nacional było znikome.

Ogłoszenie w 1933 roku Konstytucji Republiki Portugalskiej i Krajowego Statutu Pracy legitymizowało budowę systemu korporacyjnego w Estado Novo (1933-1974). Od tego roku rządy dyktatury promowały utworzenie sieci instytucji, które miały objąć całe terytorium kraju,  oraz różne grupy społeczne. Ich celem było kreowanie najważniejszych działań gospodarczych. Powstało państwo korporacyjne. Utworzono syndykaty przemysłowe, domy rolnicze, domy rybaków, gildie handlowe, izby wolnych zawodów. Organizacje te tworzyły ogólnokrajowe unie, zrzeszone w izbach korporacji, które wysyłały delegatów do izby korporacyjnej będącej ciałem pomocniczym do zgromadzenie narodowego.

Przy pomocy organów korporacyjnych dyktatura stworzyła ramy instytucjonalne, w celu kontroli państwa w obszarach takich, jak organizacja pracy (w tym umowy zbiorowe, tabele wynagrodzeń), a także regulacja produkcji. W gospodarce dążono do stabilizacji rynków, ograniczając lub niwelując konkurencję wewnętrzną. Próbowano minimalizować skutki wahań zewnętrznych dla gospodarki krajowej.

Warto zauważyć, że Salazar był zwolennikiem własności prywatnej, ale odrzucał idee leseferystyczne. W swoim programie nie stronił od koncepcji etatystycznych, chętnie sięgając po posunięcie oparte na interwencjonizmie państwowym. Stworzono trzy instytucje, które miały ustabilizować kulejącą gospodarkę – powszechną kasę oszczędności, państwowy bank kredytowy, państwową zakład ubezpieczeń. Zainicjowano programy robót publicznych – budowano drogi, gmachy użyteczności publicznej, sadzono lasy. Zwiększono nakłady na edukację, radykalnie niwelując analfabetyzm. Skutkiem czego w 1935 r. bezrobocie spadło do poziomu 1 proc., a w 1940 r. uzyskano stabilność budżetową bez gwałtownego podnoszenia obciążeń podatkowych.  W czasie wojny Portugalia prowadziła politykę neutralności.

Estado Novo zdelegalizowało wolne związki zawodowe i utworzyło 423 związki narodowe, których członkami byli pracownicy przemysłowi i handlowi w danym okręgu. Rejestracja i opłaty członkowskie były początkowo opcjonalne. Jednak wraz z wybuchem drugiej wojny światowej rząd uczynił je obowiązkowymi.

Po zakończeniu II wojny światowej Portugalia otrzymała pomoc z Planu Marshalla. Przystąpiła do głównych organizacji międzynarodowych: OECD, Europejskiej Unii Płatniczej, NATO, ONZ, Banku Światowego,  EFTA i GATT. Reżim Salazara musiał zatem wprowadzić zmiany, przynajmniej pozorne, w systemie politycznym, starając się uwypuklić demokratyczne aspekty. Zmianę orientacji odnotowano także w polityce gospodarczej, od 1945 roku większe znaczenie zaczęły zyskiwać idee liberalne oraz dążenie do wzrostu gospodarczego i dobrobytu. Dyktatorski charakter reżimu uniemożliwiał jednak szybką ewolucję idei gospodarczych i dostosowywanie się do nowych teorii stosowanych w pozostałych krajach.

Dyktatura António de Oliveira Salazara trwała 40 lat (1928-1968), co uczyniło ją jedną z najdłuższych w Europie. Wydłużona została o rządy jego nieoficjalnego następcy Marcelo José das Neves Alves Caetano (którego jednakże Salazar nie desygnował na stanowisko premiera). W konsekwencji formalnie Portugalczycy położyli kres salazaryzmu dnia 25 kwietnia 1974 r. w drodze zamachu stanu, który został przeprowadzony bez użycia przemocy. Było to wydarzenie historyczne bez precedensu na Starym Kontynencie, przyzwyczajonym do nagłych rewolucji. W Lizbonie cywile przejęli ulice: tłumy witały żołnierzy. Symbolem rewolucji zostały goździki przekazane żołnierzowi przez lizbońską pracownicę kawiarni. Jednym z głównych czynników wyzwalających rewolucję był kryzys, w którym kraj pogrążył się w wyniku wojen o niepodległość  kolonii afrykańskich. Wraz ze zmianą władzy kolonializm mógł się zakończyć.
Choć niektórzy autorzy porównują dyktaturę portugalską do faszyzmu, jest to diagnoza nieuprawniona, gdyż Salazar odrzucał totalizm – czy to faszystowski czy nazistowski.

„Rewolucja goździków” sprawiła, że powstało państwo portugalskie z demokratyczną konstytucją, wolnymi wyborami, samostanowieniem dla kolonii oraz nową organizacją społeczno-gospodarczą. Mimo pozornego spokoju, przejście nie było wolne od napięć. Wkrótce  pojawiły się różnice między politykami umiarkowanymi, a zwolennikami radykalnej lewicy. Wiosną 1975 r. prawicowa próba zamachu stanu nie powiodła się i w listopadzie tego samego roku, powstał kolejny rząd zdominowany przez komunistów. W następnym roku ostatecznie zwyciężyła socjaldemokracja.

Salazaryzm zakończył się wraz ze śmiercią jego twórcy. Portugalski polityk oceniany jest – co zrozumiałe – różnie, ale warto wspomnieć o świadectwie Prymasa Tysiąclecia. Otóż w jednym z ostatnich swoich kazań kardynał Stefan Wyszyński powiedział, że Salazar doprowadził do tego, że kraj rozrywany przez kryzysy i niepokoje, wkroczył na drogę pokoju i dobrobytu, a serca i umysły ludzkie odmieniły się na lepsze. Trudno o słowa większego uznania dla polityka.

 

Dołącz do dyskusji: Dyktatura Salazara – konsekwencje ekonomiczne

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl