SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

#DzieńBezPolityków i zdjęcia posłów bez twarzy jako protest przeciw ograniczeniom w pracy dziennikarzy sejmowych

Blisko 30 redakcji przystąpiło do protestu przeciwko wprowadzanym przez Kancelarię Sejmu ograniczeniom w pracy dziennikarzy. W piątek w mediach nie będą pojawiać się politycy, a niektóre portale i gazety wytną ze zdjęć twarze posłów.

PAP / Jacek Turczyk Article

Nowe zasady pracy dziennikarzy oraz fotografów w parlamencie obowiązywać będą od kolejnego posiedzenia Sejmu. Kancelaria Sejmu chce ograniczyć liczbę dziennikarzy, którzy będą mieli dostęp do głównego sejmowego holu, do dwóch na jedną redakcję. Pomysłodawcą tych zmian jest marszałek Sejmu z PiS Marek Kuchciński.

Stałymi korespondentami mogą być tylko reporterzy z udokumentowaną pracą w Sejmie. Pozostali dziennikarze zostaną przeniesieni do budynku F, czyli poza hol główny, gdzie powstaje Centrum Medialne. Obowiązywać ma także zakaz nagrywania polityków poza wyznaczonym miejscem. Ponadto wyznaczeni przez redakcje reporterzy będą pracować na zmiany, a na jednej zmianie ma przebywać tylko jeden przedstawiciel danej redakcji.

Z powodu kolejnych ograniczeń w pracy dziennikarzy na terenie Sejmu i Senatu w czwartek w samo południe przed gmachem Sejmu odbyła się pikieta z udziałem dziennikarzy. Zgromadzenie zorganizowało Towarzystwo Dziennikarskie.

Ale dziennikarze solidarnie okażą swój sprzeciw wobec ograniczeń również kolejnego dnia. W piątek blisko 30 redakcji w całej Polsce przyłączy się do protestu, nazwanego „Dniem bez polityków”. Dziennikarze sejmowi nie będą rozmawiać z politykami, a w studiach programów telewizyjnych i internetowych nie pojawią się posłowie. Akcję, którą zapoczątkował Press Club, promuje hashtag #DzieńBezPolityków.

W proteście biorą udział m.in. gazety codzienne - „Gazeta Wyborcza”, „Dziennik Gazeta Prawna”, „Rzeczpospolita”, „Puls Biznesu”, „Fakt”, „Super Express” i dzienniki Grupy Polska Press; portale internetowe - Grupa Onet, Grupa WP, Wyborcza.pl , Gazeta.pl, Newsweek.pl, Se.pl, Fakt24.pl, Radiozet.pl, Rmf24.pl i Rp.pl; stacje telewizyjne - TVN24, Polsat News, Nowa TV i Superstacja; rozgłośnie radiowe - TOK FM, RMF FM, Radio ZET i Radio Eska; tygodniki - „Newsweek”, „Wprost”, „Tygodnik Powszechny” i „Najwyższy Czas!”. A także Press Club Polska i Forum Polska Agencja Fotografów.

„Rzeczpospolita” wydrukowała dzisiaj felieton Michała Szułdrzyńskiego, w którym wicenaczelny dziennika odnosi się krytycznie do wprowadzanych przez Kancelarię Sejmu ograniczeń. Natomiast na portalu Rp.pl w piątek nie będzie żadnych relacji z prac Sejmu.

- Popieramy protest, jesteśmy przeciwko ograniczeniu dostępności do Sejmu. Parlament nie jest własnością polityków tylko miejscem, gdzie pracują reprezentanci narodu. Wprowadzanie jakichkolwiek ograniczeń jest skandaliczne i szkodliwe dla tych, którzy taką decyzję podejmują - tłumaczy w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Bogusław Chrabota, redaktor naczelny „Rzeczpospolitej”.

„Gazeta Wyborcza” opublikowała „Apel mediów do Marszałka Sejmu”. Portal Wyborcza.pl przez cały dzień nie będzie publikować komentarzy, opinii i rozmów z politykami na temat działalności Sejmu. Jeśli natomiast na posiedzeniu zostaną przegłosowane ważne uchwały to portal przekaże to w formie krótkiej wiadomości. Znajdzie to odzwierciedlenie w sobotnim papierowym wydaniu „Gazety Wyborczej”.

Z kolei Gazeta.pl całkowicie ograniczy w piątek tematy polityczne, a zdjęcia polityków zostaną zamazane. Redakcja przez cały dzień będzie wyjaśniać czytelnikom, dlaczego nowe regulacje wprowadzane przez Kancelarię Sejmu są złe.

Na pierwszej stronie „Faktu” pojawiła się ogromna informacja o proteście, a w całym piątkowym wydaniu twarze polityków na zdjęciach zostaną zamazane. Podobna forma bojkotu pojawi się w „Super Expressie” i Se.pl.

Do protestu przeciwko blokowaniu dostępu do informacji publicznej przyłącza się również Radio TOK FM. Na antenie radia nie będzie można usłyszeć polityków - ani w studiu, ani w Sejmie. Radio TOK FM będzie natomiast na bieżąco informowało o samym proteście oraz o pracach Sejmu. Polityków zabraknie też w RMF FM i Radio ZET.

Również do studia TVN24 przez cały piątek nie będą zapraszani politycy. Oznacza to, że w „Jeden na jeden”, „Wstajesz i wiesz”, „Faktach po Faktach”, „Tak jest” i „Kropce nad i” bieżące wydarzenia skomentują eksperci, a nie posłowie. ​Stacja zamierza informować o pracach Sejmu, ale będzie przypominać widzom o trwającym proteście. Polityków zabraknie też w Polsat News.

Do protestu nie przyłączy się Telewizja Republika.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: #DzieńBezPolityków i zdjęcia posłów bez twarzy jako protest przeciw ograniczeniom w pracy dziennikarzy sejmowych

57 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
009
Będzie to równie skuteczne jak bojkotowanie mediów przez polityków, jedni bez drugich żyć nie mogą.
66 6
odpowiedź
User
Pan Adam
Rysiek Petru nie wystąpi w telewizji? Nie będzie cytowany w prasie? O muj Borze.
58 53
odpowiedź
User
qwert
Nareszcie jeden dzień spokoju.
87 8
odpowiedź
User
rozbawiony socjalistami z piSSu
A można by tak już pisowskie miazmaty permanentnie wyrzucić ??
34 32
odpowiedź
User
Straszny dzień
Rysiek Petru nie wystąpi w telewizji? Nie będzie cytowany w prasie? O muj Borze.

Gorzej. Jutro nie będzie na ekranie :kwa, kwa, kwa...to oczywista oczywistość...kwa, kwa, kwa....
Jak jutro przeżyć bez mądrości wodzusia ??? Jak ???
46 43
odpowiedź
User
HansKlos
Yes, yes, yes.... jaki piękny kwik, yes, yes, yes....!!!
36 11
odpowiedź
User
widz
Zauważcie - wszyscy bojkotują, oprócz oczywiście
TVPis ...normalne!!!
47 28
odpowiedź
User
Gie
Jeden dzień? Tydzień to by odniosło skutek. I to tylko bojkotowanie polityków PiS bo chyba tylko oni są za tym zakazem.
34 24
odpowiedź
User
imiennick
A nie można by zrobić całego roku bez tych przedstawicieli narodu? Jeden dzień spokoju to stanowczo za mało.
51 3
odpowiedź
User
?
jeden dzień to może być za mało.. jakby z tydzień nikt do nich nie dzwonił, nie zapraszał to wtedy by trochę odczuli co to znaczy. Mówili o tym zawsze posłowie, którzy nie dostali się do sejmu na kolejną kadencję
39 1
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing