O tym, że na jakiś czas znika z internetu, Łatwogang poinformował w piątek na Instagramie. – Robię sobie przerwę, ponieważ to wszystko, co się ostatnio działo, to bardzo dużo dla mnie – stwierdził.
– Jakby nigdy nie byłem gotowy na takie rzeczy. Są to przerastające rzeczy moją osobę. I potrzebuję troszeczkę odpocząć – dodał.
Zbiórki Łatwoganga na Cancer Fighters i ciężko chore dzieci
W drugiej połowie kwietnia Łatwogang przeprowadził zbiórkę dla fundacji Cancer Fighters, pomagającej dzieciom zmagającym się z nowotworami. Akcja była oparta na trwającej ponad dziewięć dni transmisji non stop z mieszkania youtubera; w ostatnich dniach włączyło się w nią wiele znanych osób, firm i mediów.
Transmisję w szczytowych momentach oglądało równocześnie ponad 1,5 mln widzów; zebrano ponad 250 mln zł.
Z kolei w zeszły weekend, od piątku po południu do niedzieli wieczorem, Łatwogang transmitował w mediach społecznościowych, jak jechał rowerem z Zakopanego do Gdańska. Zachęcał w ten sposób do wpłat na trójkę dzieci chorych na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD).

Łatwogang o apelu do polityków ws. leku na DMD
W piątkowym nagraniu Łatwogang wyjaśnił, dlaczego zwrócił się do polityków, żeby wprowadzili refundację leku na DMD. – Uważałem, że może warto spróbować, dlatego że lek jest refundowany w Japonii i w USA jest częściowo przyjęty – nie w stu procentach, ale w jakimś stopniu jest dopuszczony. Z mojej perspektywy było coś takiego, że miałem poczucie, że jest albo podanie leku albo po prostu śmierć tych dzieci – stwierdził.
Zapewnił, że nie chce angażować się w politykę, ponieważ chce przyczyniać się do łączenia, a nie dzielenia ludzi. – Dalej nie jestem osobą polityczną. Po prostu może w jakimś stopniu nie pomyślałem, że po zwróceniu się do rządu i do prezydenta, może stać się polityczny – powiedział.

– Prawda jest taka, że po prostu czekanie pięć lat skazuje te wszystkie dzieci na pewną śmierć. W mojej głowie było coś takiego, że mamy to albo to i po prostu uważałem, że to jest lepsze. Dalej osobiście uważam, że to jest lepsze (korzystanie z leku na DMD – przyp.), ale są to już rzeczy poglądowe – dodał.
Zaznaczył, że szanuje poglądy osób kwestionujących skuteczność leku na DMD. – Ale chciałem zaznaczyć, że nagrywając tamten film i dalej to akurat podtrzymuję, że lek nie jest do końca fanaberią, tak jak ludzie to przedstawiają. Nie jest coś takiego, że lek na 100 proc. nie działa i że nic nie daje. To akurat nie jest do końca prawda – wskazał.
Łatwogang otrzega przed fałszywymi stronami
Łatwogang zwrócił uwagę, że trwają jeszcze licytacje różnych produktów i atrakcji od znanych osób, m.in. spotkania z samym youtuberem, z których pieniądze zostaną przekazane fundacji Cancer Fighters. 27 czerwca będzie grał w meczu charytatywnym Ekipa Fantasy – YouTube FC.

Youtuber ostrzegł przed podszywaniem się w internecie pod niego i rapera Bedoesa, z którym współpracował przy zbiórce na fundację Cancer Fighters. – Zaczęły się pojawiać jakieś strony z odzieżą, żerujące na mnie, na Bedoesie, na fundacji, okradające ludzi – wskazał.
Podkreślił, że nie produkuje i nie sprzedaje odzieży. – Więc jeżeli coś takiego widzicie – to scam, zgłaszajcie to. Wszystkie strony z moim imieniem, jakieś ciuchowe, jakieś zbierające, to wszystko są oszustwa, nie kupujcie tego – zaapelował.
Nagranie Łatwoganga sprzed pół roku
Na kanale youtube’owym Łatwoganga w piątek pojawiły się dwa nowe materiały. Jeden jest oparty na wcześniejszym nagraniu twórcy. – Jest to taki bardzo osobisty dla mnie filmik, który nagrałem trochę pół roku wcześniej. Tym filmikiem po prostu chciałbym komuś pomóc – stwierdził, zaznaczając, że przy tym wideo nie są emitowane reklamy.

W drugim materiale Łatwogang gra w "Minecrafta". Youtuber zaznaczył, że przy tym wideo wyświetlane są reklamy, że wynagrodzić osobę, która zmontowała nagranie.
Kanał youtube’owy Łatwoganga ma obecnie 1,41 mln subskrybentów, a dostępne na nim 59 materiałów zanotowało łącznie 157 mln odtworzeń.
Na Instagramie influencera obserwuje 1,9 mln użytkowników, a na TikToku – 3,1 mln.











