Twitter ma 20 lat. Elon Musk zmienił go w X

Publiczne uruchomienie serwisu Twitter odbyło się 15 lipca 2006 r. W 2023 r. po przejęciu przez multimiliardera Elona Muska zmienił nazwę na X. Obecnie ta platforma społecznościowa uznawana jest przez unijne i międzynarodowe instytucje za główne źródło dezinformacji w internecie.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Twitter ma 20 lat. Elon Musk zmienił go w X
Logo platformy X, fot. unsplash

Twitter, który 20 lat temu wystartował jeszcze pod nazwą Twttr, odbiegał mocno od dzisiejszego wyglądu mediów społecznościowych. System, oparty wówczas na sms-ach, automatycznie rozsyłał wiadomość do wszystkich subskrybentów w postaci sms-a. Wraz z rozwojem serwisu wprowadzono w 2007 r. symbol hasztagu #, dzięki czemu możliwe było grupowanie wiadomości.

Serwis nabrał znaczenia międzynarodowego i politycznego w latach 2010-2011, kiedy to stał się głównym narzędziem komunikacji wśród aktywistów biorących udział w Arabskiej Wiośnie. To wtedy też platforma uzyskała status światowego kanału informacyjnego, z którego zaczęli korzystać politycy i prezydenci.

Twitter przejęty przez Muska za 44 mld dolarów

W 2022 r. multimiliarder Elon Musk kupił Twittera za 44 mld dol. Jedną z pierwszych jego decyzji była drastyczna redukcja zatrudnienia w zespołach odpowiadających za moderowanie treści pojawiających się w serwisie. Rok później doszło do zmiany nazwy na X. W 2026 r. platforma stała się częścią kosmicznego imperium Muska, czyli SpaceX.

Opublikowane w ostatnich latach raporty instytucji unijnych i międzynarodowych wskazują, że platforma X stanowi jedno z największych źródeł i kanałów dystrybucji dezinformacji.

Według opublikowanego w marcu 2026 r. raportu Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (EEAS – European Union External Action), 88 proc. ze 43 tys. przeanalizowanych incydentów dezinformacyjnych w Europie dystrybuowano za pośrednictwem X. Drugi w zestawieniu Telegram odpowiadał za 3 proc., a Facebook za 2 proc. Unijni analitycy stwierdzili, że najczęstszymi ofiarami dezinformacji byli politycy, instytucje prodemokratyczne oraz sektor bezpieczeństwa, a celem było podważenie zaufania obywateli do własnego kraju.

Inna grupa badawcza kierowana przez politologa Germaina Gauthiera z Uniwersytetu Bocconi we Włoszech dowiodła, że algorytmy w serwisie X, decydujące, jakie posty pojawiają się na osobistym kanale i w jakiej kolejności, wpływają na polaryzację i zmianę poglądów użytkowników w stronę środowisk konserwatywnych i prawicowych. W opublikowanym w lutym 2026 r. artykule w "Nature" stwierdzili, że platforma promuje przede wszystkim treści aktywistów politycznych, co wywołuje skrajne emocje u odbiorcach.

Inne badania przeprowadzone przez naukowców z London School of Economics, opublikowane w styczniu 2026 r., dotyczyły analizy postów na X pojawiających się latem 2024 r. podczas zamieszek w Wielkiej Brytanii, które wybuchły po ataku nożownika i śmierci trzech dziewczynek.

Według analityków bezpośrednie interakcje Muska ze skrajnie prawicowymi kontami w sposób automatyczny promowały treści będące dezinformacją na osobistych kanałach milionów użytkowników. Ujawniono też, że wiele kont o profilu nacjonalistycznym podszywało się w serwisie pod oficjalne media. Było to możliwe po tym, jak wcześniejszy system weryfikacji konta na X został zastąpiony modelem subskrypcyjnym. Sprawiło to, że posiadacze wykupionego niebieskiego znacznika, który ma stanowić o wiarygodności źródła, zyskali priorytet w widoczności komentarzy. Brytyjscy badacze dowiedli także, że konta te masowo wykorzystywały sztuczną inteligencję do tworzenia ksenofobicznych fake newsów, zarabiając przy tym na generowanych zasięgach.

Dezinformacja i hejt na X

Skala dezinformacji i przyzwolenie na mowę nienawiści w serwisie X doprowadziła m.in. do podjęcia w czerwcu 2026 r. decyzji przez Prokuratora Generalnego Anglii i Walii o wydanie oficjalnego zakazu prowadzenia komunikacji na X dla swojego departamentu.

Z kolei Komisja Europejska w styczniu 2026 r. wszczęła dochodzenie przeciwko platformie X w sprawie chatbota Grok. Powodem było zignorowanie przez serwis obowiązku przeprowadzenia oceny ryzyka przed masowym udostępnieniem funkcji Grok dla użytkowników z UE. Śledztwa bada m.in. przypadki generowania deepfake'ów o treściach pornograficznych, promowania materiałów antysemickich i zmanipulowanych fake newsów na tematy polityczne.

Według danych opublikowanych w lutym 2026 r. przez portal analityczno-badawczy Resourcera miesięcznie z X korzysta ok. 561 mln użytkowników, w tym najwięcej, bo ponad 100 mln z nich to mieszkańcy USA. Przeciętny użytkownik spędza na X ponad 34 minuty dziennie. "Ok. 60,6 proc. użytkowników korzysta z X, aby być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami i wydarzeniami, co czyni ją najpopularniejszą aplikacją informacyjną w wielu krajach na świecie" – czytamy w raporcie.

Jednocześnie raport "Digital News Report 2026" z czerwca, opracowany przez Reuters Institute wykazał 7-procentowy spadek wykorzystania platformy X jako źródła sprawdzonych wiadomości wśród młodych użytkowników (w wieku od 18 do 24 lata) w USA.

źródło: PAP

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Zarzuty dla byłego członka zarządu PFN. Zatrzymano też byłego szefa KRRiT

Zarzuty dla byłego członka zarządu PFN. Zatrzymano też byłego szefa KRRiT

221 zł za obsługę. Kancelaria premiera nie widzi problemu, branża pyta: gdzie naprawdę zarobi Havas?

221 zł za obsługę. Kancelaria premiera nie widzi problemu, branża pyta: gdzie naprawdę zarobi Havas?

Odczarowanie mitu "dziadka z laseczką". Odkrywamy marketingowy potencjał Silverów

Odczarowanie mitu "dziadka z laseczką". Odkrywamy marketingowy potencjał Silverów

Ruszył konkurs dotyczący naziemnego MUX-5. Nadawcy kontra Emitel

Ruszył konkurs dotyczący naziemnego MUX-5. Nadawcy kontra Emitel

Pięć luksusowych salonów W.KRUK przy Trakcie Królewskim - marka otworzyła dwa nowe butiki na Pl. Trzech Krzyży
Materiał reklamowy

Pięć luksusowych salonów W.KRUK przy Trakcie Królewskim - marka otworzyła dwa nowe butiki na Pl. Trzech Krzyży

Polska Press w trybie cięć i spadków. Strata przepołowiona

Polska Press w trybie cięć i spadków. Strata przepołowiona