Dziennikarz „Newsweeka” pozywa SDP za Hienę Roku

Dziennikarz „Newsweeka Polska” Cezary Łazarewicz pozwał Stowarzeszenie Dziennikarzy Polskich za przyznaną mu nominację do tytułu Hieny Roku. Łazarewiczowi nie podoba się sposób, w jaki SDP uzasadniło tę nominację.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Cezary Łazarewicz został nominowany do tytułu Hieny Roku za opublikowany w lipcu w „Newsweeku Polska” tekst o Rajmundzie Kaczyńskim, ojcu Lecha i Jarosława. Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich uzasadnił to następująco: „Opierając się głównie na anonimowych informatorach, autor kolportuje plotki, domniemania i hipotezy na temat spraw intymnych oraz stawia piętnujące tezy dotyczące relacji rodzinnych. Tekst tak głęboko ingerujący w prywatne życie został w dodatku napisany pod tezę polityczną, mającą w efekcie uderzyć w lidera opozycji oraz dobrą pamięć o nieżyjącym prezydencie RP” (przeczytaj szczegóły). >>> Tomasz Lis prosi o Hienę Roku od SDP vel. KC PiS Łazarewicz informuje, że już kilka dni po ukazaniu się tej informacji zdecydował się pozwać SDP do sądu. - Jest to dla mnie obelga. Każdy ma prawo oceniać mój tekst - uznać, że są w nim braki lub że jest słaby. Ale nikt nie ma prawa uwłaczać mojej godności i obrażać mnie - mówi dziennikarz w rozmowie z TOK FM. - W uzasadnieniu do nominacji SDP minął się z prawdą. Zarzucił mi, że głównie korzystałem z anonimowych źródeł i napisałem plotki. Oczywiście anonimowe źródła pojawiły się w tekście, ale zdecydowana większość wypowiedzi pochodziła od osób, które wymieniłem z imienia i nazwiska. W tekście podawałem źródła informacji - wyjaśnia. >>> Andrzej Bober: SDP to partyjna jaczejka, odchodzę przez sąd kapturowy nad Łlazarewiczem Dziennikarz „Newsweeka” w pozwie domaga się od SDP opublikowania przeprosin na portalu organizacji, a także  w „Gazecie Wyborczej” i „Rzeczpospolitej”, oraz wpłacienia 20 tys. zł na rzecz Hospicjum Domowego Zgromadzenia Księży Marianów.

- Pierwsze pismo od adwokata Łazarewicza otrzymaliśmy miesiąc albo dwa miesiące temu. I odpowiedzieliśmy na to pismo prostym stwierdzeniem: że sprawy między dziennikarzami nie powinny być rozstrzygane w sądzie. Że proponujemy wspólne zorganizowanie debaty na temat etyki, granic, hien i wszystkiego innego. Przekonywaliśmy, że to może być korzystne dla całego środowiska. Jesteśmy bowiem przekonani, że nasze wskazanie, ta nominacja, jest uzasadniona. I oczywiście, jeżeli dziennikarz chce, by sąd rozstrzygnął, to stawimy się w tym sądzie, z naszymi argumentami, z naszą teorią dziennikarstwa, z naszą praktyką dziennikarstwa. Ale powtarzam: to nie powinien być spór sądowy. To powinien być spór rozstrzygnięty w SDP, w połączeniu z ciekawą dyskusją - powiedział dla portalu wpolityce.pl, Krzysztof Skowroński prezes SDP.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP