Prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów, w której znalazł się m.in. youtuber Paweł Swinarski. Nominacja wywołała falę krytyki, bo Swinarskiemu zarzuca się szerzenie rosyjskiej dezinformacji. Dziennikarze Wp.pl informowali o jego możliwej rezygnacji. – Nie podjąłem jeszcze na ten moment żadnej decyzji. Nie chcę być obciążeniem dla Rady, ale nie jestem też człowiekiem, którego da się zastraszyć. Na pewno to nie tak, że przyszedłem do rady dla pieniędzy – mówi Swiniarski w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl.