Groupon dla klientów Alba Tour: oferty zastępcze lub zwrot pieniędzy

Osoby, które kupiły na Grouponie wycieczkę z Alba Tour Polska, mogą wybrać inną ofertę turystyczną z katalogu serwisu albo otrzymają pełny zwrot zapłaconych pieniędzy. Jeszcze przed weekendem oferty Alba Tour Polska zostały wycofane z Grouponu.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Zwrot pieniędzy albo ofertę zastępczą dostaną klienci Grouponu, którzy zapłacili 30 proc ceny wycieczki z Alba Tour Polska na konto serwisu i 70 proc. na konto samego biura podróży. Oferta zastępcza to kilkaset podróży dostępnych na lastminute.groupon.pl. Użytkownik może też wykupić droższą wycieczkę niż ta z Alba Tour Polska, ale musi dopłacić różnicę w cenach. Ma na to 30 dni.

„Wprawdzie obowiązujące przepisy obligują nas jedynie do zwrotu środków wpłaconych przy zakupie kuponu, jednak postanowiliśmy wziąć pełną odpowiedzialność za udane wakacje klientów Grouponu” - informuje biuro prasowe serwisu. „Zaistniała sytuacja jest również dla nas przykrym zaskoczeniem, jednak czujemy się w obowiązku pomóc im w tej trudnej chwili i chcemy dołożyć wszelkich starań, aby ograniczyć przykre doświadczenia do minimum” - podkreśla.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wirtualna Polska z nowymi programami na YouTube. Dołącza współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce"

Wirtualna Polska z nowymi programami na YouTube. Dołącza współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce"

Karnowski kontra były rzecznik PiS. W tle e-papierosy i Rosja

Karnowski kontra były rzecznik PiS. W tle e-papierosy i Rosja

Jet Line i Warexpo pokazują na nośnikach fotografie z Buczy

Jet Line i Warexpo pokazują na nośnikach fotografie z Buczy

"Gazeta Wyborcza" stanowczo reaguje na hejt wobec Natalii Waloch

"Gazeta Wyborcza" stanowczo reaguje na hejt wobec Natalii Waloch

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę
Materiał reklamowy

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę

W tym kraju mówią "dość" niepomijalnym reklamom na YouTube

W tym kraju mówią "dość" niepomijalnym reklamom na YouTube