Grzegorz Miecznikowski w Lewis PR, awans Joanny Berger

Joanna Berger awansowała na stanowisko account managera w Lewis PR. Do agencji dołączył też Grzegorz Miecznikowski, który objął funkcję new business executive.

pr
pr
Udostępnij artykuł:

Joanna Berger, wcześniej senior PR consultant, awansowała na stanowisko account managera. Zajmie się tworzeniem i koordynacją projektów dla klientów z branży technologicznej oraz e-commerce, m.in. Casamundo, Trusted Shops, Mozilla, Siemens PLM i Riverbed.

Z Lewis PR związana jest od kwietnia 2011 roku. Wcześniej pracowała w Partner of Promotion i Warwick Emanuel PR & Film.

Jest absolwentką Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu Glamorgan, ukończyła również London School of Public Relations. 

Grzegorz Miecznikowski jako new business executive zadba o pozyskiwanie nowych klientów, utrzymywanie kontaktów biznesowych na terenie Polski i wspieranie działań PR.

Ma ponad 5-letnie doświadczenie dziennikarskie, które zdobywał m.in. w „Gazecie Wyborczej”, „Polsce The Times” oraz portalu Gazeta.pl. PR i marketingiem zajmuje się od 2010 r.

Absolwent ukrainistyki na Uniwersytecie Warszawskim.

grafika

Joanna Berger, Grzegorz Miecznikowski

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos