SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Kancelaria Sejmu nie cofnie zakazu wstępu fotoreporterowi "Super Expressu"

Kancelaria Sejmu podtrzymuje swoją decyzję i nie cofnie zakazu wstępu do Sejmu fotoreporterowi "Super Expressu".

We wrześniu br. fotoreporter „Super Expressu” Paweł Dąbrowski dostał roczny zakaz wstępu do parlamentu, a jako powód wskazano zrobione przez niego zdjęcie posłanki PO Lidii Gądek z bosą stopą. Fotografie Pawła Dąbrowskiego zostały wykorzystane do zilustrowania tekstu „Wietrzy nogi w Sejmie”, który ukazał się 15 września. Według Kancelarii Sejmu fotografia naruszyła powagę parlamentu oraz takt i kulturę osobistą.

Cofnięcie akredytacji fotoreporterowi „Super Expressu” szef pisma, Sławomir Jastrzębowski, uznał za skandaliczne. Decyzję tę skrytykowało też wielu fotoreporterów i dziennikarzy z innych mediów. W oficjalnym liście skierowanym do Kancelarii Sejmu zaniepokojenie tym faktem wyraziła także Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Czytamy w nim: „Możliwość dostępu opinii publicznej do informacji na temat funkcjonowania i prac parlamentu oraz prawo do swobodnego relacjonowania tych zagadnień przez media jest w szczególny sposób chroniona przez polskie prawo. Gwarantuje ono nie tylko możliwość wstępu na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, ale także prawo rejestracji dźwięku lub obrazu z tych wydarzeń”.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka zwróciła także uwagę, że wprowadzenie nadmiernych restrykcji w dostępie do budynku Sejmu, zarówno o charakterze indywidualnym, jak i generalnym, bez wystarczającego uzasadnienia, pociąga za sobą wyjątkowo dotkliwe dla społeczeństwa ograniczenie prawa do informacji. HFPC ostrzegła też, że takie ograniczenia mogą stanowić przykład nieuprawnionego utrudniania krytyki prasowej, przed którym to utrudnieniem chroni dziennikarzy prawo prasowe oraz stać w sprzeczności z obowiązkiem realizacji przez państwo pozytywnych obowiązków wynikających ze swobody wypowiedzi.

Kilka dni temu Kancelaria Sejmu ustosunkowała się do tych zarzutów. W liście, który p.o. szefowej Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska wystosowała do Danuty Przywary, prezesa zarządu HFPC, czytamy: „Ironiczna wymowa przedmiotowego artykułu opatrzonego zdjęciami Pawła Dąbrowskiego w kontekście funkcji sprawozdawczej, uzasadniającej obecność akredytowanych dziennikarzy w Sejmie (…) pozwala skonstatować, iż spełniona została przesłanka dotycząca naruszenia powagi Sejmu i naruszenia dobrych obyczajów, uprawniająca do czasowego zawieszenia prawa wstępu do budynków pozostających w zarządzie Kancelarii Sejmu”.

Kancelaria zgodziła się ze stanowiskiem Fundacji, według której media pełnią ważną rolę „publicznego stróża”, jednak stoi na stanowisku, że przedmiotowy artykuł i obrazujące go fotografie nie pełnią takiej roli. Jako argument przytoczono cytat z listu samej HFPC do Kancelarii Sejmu, w którym fundacja przyznaje, że „sporna publikacja nie dotyczyła bezpośrednio prac parlamentarnych i nie stanowiła istotnego wkładu w debatę polityczną”.

Jednocześnie Kancelaria zapewniła, że nie przewiduje zmian dotyczących pracy dziennikarzy na terenie Sejmu - takich, które „byłyby sprzeczne z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa i standardami demokratycznego państwa”.

Dołącz do dyskusji: Kancelaria Sejmu nie cofnie zakazu wstępu fotoreporterowi "Super Expressu"

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
dot
"...czytamy: „Ironiczna wymowa przedmiotowego artykułu opatrzonego zdjęciami Pawła Dąbrowskiego..."

To Paweł Dąbrowski był autorem tego artykułu, czy pani Agnieszka Kaczmarska ma nas po prostu za durniów?
0 0
odpowiedź
User
Stanisław Remuszko
Podzielam stanowisko Kancelarii Sejmu.
0 0
odpowiedź
User
Newsman
A przecież, jak przystało na tabloidowego szmaciarza szukającego sensacji, mógł się zaczaić w toalecie sejmowej. A jednak tego nie zrobił, bo miał na uwadze powagę sejmu.


0 0
odpowiedź