SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

„Hipnoza” porażką TVN. Pierwszy odcinek śledziło 1,60 mln widzów, a ostatni - tylko 540 tys.

Pierwszy sezon „Hipnozy” oglądało średnio 1 mln widzów. Nowa produkcja notowała spadek oglądalności niemal z odcinka na odcinek. TVN w czasie emisji formatu przegrał walkę o widza ze swoimi głównymi konkurentami, a wpływy z reklam wyniosły 10,86 mln zł.

Kadr z odcinka "Hipnozy", fot. TVN Article

Nowy rozrywkowy program „Hipnoza” na antenie TVN oglądać można było w soboty o godz. 20.00, w okresie od 3 marca do 28 kwietnia br. Średnia widownia wszystkich ośmiu odcinków pierwszej edycji formatu wyniosła 1 mln osób, co przełożyło się na 7,10 proc. udziału w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów, 9,57 proc. w grupie komercyjnej 16-49 oraz 8,29 proc. w grupie 16-59 - wynika z danych Nielsen Audience Measurement, opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl.

Program prowadzony przez Filipa Chajzera notował spadek oglądalności niemal z odcinka na odcinek. Pierwszy oglądało 1,60 mln osób, drugi - 1,40 mln, trzeci - 1,21 mln, czwarty - 926 tys., piąty - 834 tys., a szósty - 738 tys. Minimalny wzrost nastąpił w siódmym odcinku (do 756 tys. oglądających), ale ósmy - finałowy - odcinek śledziło już tylko 546 tys. osób (dane udostępnione przez Mediacom).

TVN w paśmie nadawania nowego projektu zajmował ostatnie miejsce w rynku telewizyjnym wśród tzw. „wielkiej czwórki”. Liderem w tym paśmie była TVP1, która emitując wtedy gł. „Pogodę”, „Sport” i „Komisarza Alexa”, osiągała 13,59 proc. udziału. Druga była TVP2 („Kocham Cię, Polsko!”; 11,42 proc.), a trzeci - Polsat (filmy; 8,65 proc.).

Wśród widzów w grupie 16-49 TVN był trzeci, a w grupie 16-59 zajął miejsce czwarte (podobnie jak w 4+).

Wpływy reklamowe z show wyniosły 10,86 mln zł (dane cennikowe, bez rabatów).

„Hipnoza” oparta jest o format BBC „You’re back in the room”. W każdym odcinku programu występowała drużyna składająca się z 4-5 uczestników, którzy w momencie wprowadzenia w stan hipnotyczny rywalizowali o nagrody pieniężne.

Hipnotyzer nadawał każdemu z nich inną rolę. Zgromadzona w studiu widownia obserwowała jak nieświadomi uczestnicy wypełniają zadania indywidualne i zbiorowe oraz nieświadomie wcielają się w role. Tuż po wykonaniu zadania uczestnicy w towarzystwie najbliższych i hipnotyzera oglądali swoje wyczyny.

Gospodarzem „Hipnozy” był dziennikarz Filip Chajzer, który komentował zachowania uczestników oraz wchodził z nimi w interakcje podczas wykonywania zadań. Osobami biorącymi udział w programie opiekował się hipnotyzer Artur Makieła, członek British Association of Hypnotherapy. Odcinki programu reżyserował Wojciech Iwański, a produkcją zajęła się ATM Grupa.

Udział TVN w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów w 2017 roku wyniósł 9,87 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Hipnoza” porażką TVN. Pierwszy odcinek śledziło 1,60 mln widzów, a ostatni - tylko 540 tys.

34 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Moja opinia
Słaba i sztuczna realizacja. Koszmarny, głupkowaty prowadzący, który szczerzył zęby w najdurniejszych momentach. Nawet Piróg był zażenowany. Dalej: brak jakichkolwiek emocji, walki o efekt lub miejsce. "Przypadkowe osoby" które rozpoznawałem z Trudnych spraw. Jak mi się coś jeszcze przypomni, to napiszę.
118 2
odpowiedź
User
XXXX
Lada chwila wyjdzie Czaja lub inny Miszczak i ogłosi, że program dobry, że wszystko w porządku było, to tylko ludzie nie zrozumieli istoty programu, nie potrafią się bawić i tak wyrafinowana rozrywka jest dla nich zbyt... inteligentna, stąd taka ogladalność... :D
100 2
odpowiedź
User
Tup
Edziu i tak powie, że polska widownia nie była gotowa na tak nowatorski program :D
108 2
odpowiedź
User
już samo to,że
cokolwiek nazwano porażką tvn,jest równe chyba św.1 maja.Rozumiem ogólnopolskie i nie tylko media,więc i skala makro,komercja,ale przeraża mnie myślenie,że jak coś dało 10 mln.wpływu i miało milion widzów,jeśli mikało,jest porażką.Oczywiście jeśli założenia były inne,a konkurencja ma i więcej widzów i kasy z wpływów...niemniej jw.
3 36
odpowiedź
User
Racjonalny
cokolwiek nazwano porażką tvn,jest równe chyba św.1 maja.Rozumiem ogólnopolskie i nie tylko media,więc i skala makro,komercja,ale przeraża mnie myślenie,że jak coś dało 10 mln.wpływu i miało milion widzów,jeśli mikało,jest porażką.Oczywiście jeśli założenia były inne,a konkurencja ma i więcej widzów i kasy z wpływów...niemniej jw.


Ale szanowny wie, że rabaty zeżarły lwią część tego zysku? No a poza tym licencja kosztowała parę baniek; prowadzący zapewne też się ceni, a castingi - jakkolwiek nieudane - nie zrobiły się za darmo. Będzie dobrze, jeżeli ten format wyszedł na niewielki plus. Nawet milion zysku dla takiej stacji jak TVN to porażka. Zwłaszcza, że stare formaty (np. MasterChef i Kuchenne Rewolucje) radzą sobie nieporównanie lepiej. No a poza tym milion widzów to wynik uśredniony. Ostatni odcinek to 500 000 oglądających - tylu właśnie ten program nie zniesmaczył. Porażka po całej linii.
59 1
odpowiedź
User
o.m.
Pomijam sam pomysł programu , ale realizacja, reżyseria (!?), casting (łącznie z tzw hipnotyzerem) to katastrofa którą trudno wytłumaczyć w tak doświadczonej stacji
50 0
odpowiedź
User
ja tez chce do tvn
Propozycja dla Miszczaka nie do odrzucenia: wsadzić Chajzera na szefa i prowadzącego Faktów. Bo tak. Bo ma znanego ojca i przez to znane nazwisko. A kompetencje czy nawet to że ojciec pracował w latach gdzie kariera w mediach była swoistym monopolem bo przy 3 kanałach na krzyż każdy musiał znać każdego kolejnego pociota obsadzonego w telewizji - nieważne.
51 1
odpowiedź
User
Stan
TVN to jedna wielka porażka.
52 12
odpowiedź
User
ja
Miało być tak super. Przecież taką im laurkę napisaliście za pieniądze. Żenujący ludzie.
51 1
odpowiedź
User
q
TVN = Hipnoza = Majdany = TOI TOI
53 2
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing