„Która żona” w kampanii Seata Leon nie dyskryminuje kobiet

Komisja Etyki Reklamy oddaliła skargi dotyczące kampanii reklamowej Seata Leon pod hasłem „Co na to moja żona? Zależy która”. Instytucja uznała, że taki przekaz nie dyskryminuje kobiet.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Otrzymane przez Komisję Etyki Reklamy skargi na kampanię Seata Leon dotyczyły jednego z wykorzystywanych niej przekazów. W ramach akcji – prowadzonej wiosną bieżącego roku w radiu, internecie, prasie i na outdoorze (więcej) – pojawił się spot i layout przedstawiające razem z samochodem tej marki mężczyznę w średnim wieku oraz hasło „Co na to moja żona? Zależy która”. Autorzy skarg argumentowali, że taki przekaz jest niezgodny z poczuciem odpowiedzialności społecznej oraz zagraża moralnemu rozwojowi dzieci i młodzieży. „Reklama sugeruje, że potrzebę posiadania przez mężczyznę w średnim wieku atrakcyjnego sportowego samochodu bardziej zrozumie nowa (w domyśle: młodsza) żona. Poprzednia, jak łatwo wywnioskować, starsza i mniej atrakcyjna nie pasuje do wykreowanego przez reklamodawcę obrazka” – podkreślał jeden protestujących. „Przekaz ten jest czytelny dla każdego odbiorcy: atrakcyjność to nowa żona i sportowy samochód. Reklama utrwala coraz powszechniejszy model życia opartego na przyjemnościach bez zobowiązań” – oceniał.

Na podstawie skarg reklamie postawiono zarzuty sprzeczności z dobrymi obyczajami i poczuciem odpowiedzialności społecznej. Przekaz oskarżono również o to, że zawiera treści dyskryminujące ze względu na płeć oraz zagrażające rozwojowi dzieci i młodzieży.

grafika

Odpowiedzialna za tę kampanię Iberia Motor Company przyznała, że również otrzymuje skargi na reklamę z hasłem „Co na to moja żona? Zależy która”. Zdaniem firmy tak duża liczba protestów wynika z faktu, że Stowarzyszenie „Twoja Sprawa” na swojej stronie internetowej udostępnia gotowy wzorzec do ich wysyłania. Przedsiębiorstwo podkreśliło, że reklama, której dotyczą skargi, ma pokazać, że Seat Leon to propozycja dla dojrzałych mężczyzn, nadal młodych duchem i chcących prowadzić aktywny tryb życia. „Pomysł na przedstawienie tych cech w żaden sposób nie miał na celu deprecjonowania wartości rodzinnych” – zadeklarowali przedstawiciele Iberia Motor Company. Jednocześnie zaznaczyli, że media i konkretne miejsca, w których była pokazywana ta reklama, zostały wybrane tak, żeby uniemożliwić lub przynajmniej w znacznej mierze utrudnić zapoznanie się z nią przez dzieci.

Rozpatrująca tę sprawę Komisja Etyki Reklamy nie dopatrzyła się w reklamie Seata Leon treści sprzecznych z dobrymi obyczajami ani poczuciem odpowiedzialności społecznej. Instytucja oceniła, że przekaz nie zagraża fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu rozwojowi małoletnich ani nie dyskryminuje kobiet. W konsekwencji komisja oceniła, że reklama nie narusza kodeksu branżowego.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Głos od ElevenLabs podpowie ws. dostaw z Allegro. Ruszył wirtualny asystent

Głos od ElevenLabs podpowie ws. dostaw z Allegro. Ruszył wirtualny asystent

Członkini KRRiT polemizuje z Republiką. Opłata za koncesję to nie haracz

Członkini KRRiT polemizuje z Republiką. Opłata za koncesję to nie haracz

Jesienne nowości w Trójce. Żąda i Szydłowska także w weekendy

Jesienne nowości w Trójce. Żąda i Szydłowska także w weekendy

Rekordowa zbiórka Republiki. Widzowie wpłacili na koncesję

Rekordowa zbiórka Republiki. Widzowie wpłacili na koncesję

Człowiek już osiągnął nieśmiertelność. Nie wiedzieliście o tym? Premiera Antropologii na 6.piętrze
Materiał reklamowy

Człowiek już osiągnął nieśmiertelność. Nie wiedzieliście o tym? Premiera Antropologii na 6.piętrze

Podwyżki Netfliksa, AI pomaga w fuzji właściciela TVN. #WM GLOBAL

Podwyżki Netfliksa, AI pomaga w fuzji właściciela TVN. #WM GLOBAL