Telewizja Republika w niedzielę kontynuowała rozpoczętą w zeszły wtorek zbiórkę na opłatę na kolejne 12 miesięcy za koncesję naziemną. Jak już informowaliśmy, stacja w wyznaczonym terminie, do 1 września, nie uiściła tej daniny. Chodzi o 2,04 mln zł: 1,78 mln zł rocznej raty za koncesję naziemną i 258,5 tys. zł opłaty prolongacyjnej.
W tej sytuacji Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zaczęła naliczać odsetki. Ponadto zgodnie z procedurą miała wysłać TV Republika wezwanie do zapłaty, a jeżeli to nie poskutkuje, może wystąpić o wyegzekwowanie należności z rachunku bankowego spółki.
Członkini KRRiT: odsetki to nie wyjątkowa zemsta reżimu
W niedzielę Miłosz Kłeczek na początku swojego programu zaapelował o wsparcie zbiórki, podkreślając, że Republika musi w ciągu kilku dni zebrać 2 mln zł. – Tylko od państwa zależy, czy w ciągu kilku dni uda się ten transfer zrealizować, czy zgodnie z zapowiedzią władzy wyłączą sygnał i odbiorą koncesję Telewizji Republika – stwierdził, przywołując wypowiedź członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji prof. Tadeusza Kowalskiego.

Do jego słów odniosła się na platformie X Marzena Paczuska – obecnie członkini KRRiT, a za rządów PiS m.in. szefowa "Wiadomości" i członkini zarządu Telewizji Polskiej. – Termin wpłaty kolejnej raty minął 1 września. Nie trzeba opinii prof. Kowalskiego. Każdy członek KRRiT wie, że od tego dnia stacji naliczane są karne odsetki za zwłokę. Tak, jak w zeszłym roku – zauważyła.
– I nie jest to wyjątkowa zemsta reżimu tylko stosowanie przepisów prawa, które znane są wszystkim uczestnikom rynku – dodała.
Republika już płaciła odsetki ws. koncesji
Przypomnijmy, że przed rokiem Telewizja Republika miała do zapłaty 1,785 mln zł za koncesję naziemną i 129 tys. zł opłaty prolongacyjnej na kolejny rok. Uiściła jednak kwotę tylko za okres do końca stycznia i wystąpiła do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z wnioskiem o rozłożenie opłaty rocznej na raty miesięczne.

Powoływała się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który nieprawomocnie uchylił decyzję szefa KRRiT o przyznaniu jej koncesji naziemnej.
Krajowa Rada uchyliła ten wniosek (za taką decyzją zagłosowali prof. Tadeusz Kowalski i Marzena Paczuska), nie zgodziła się też na umorzenie Republice odsetek za opóźnienie w zapłacie. W konsekwencji stacja w kwietniu musiała uiścić w całości zaległą należność.
Paczuska odpowiada Sakiewiczowi
W niedzielę zbiórka Telewizji Republika przyniosła rewelacyjne wyniki: w ciągu dziewięciu godzin przekazano ok. 30 tys. wpłat na sumę 2 mln zł. Stacja przez wiele godzin pokazywała pasmo specjalne.

Tomasz Sakiewicz na X podkreślił, że "Republika ma najwspanialszych widzów na świecie". – Dzięki Waszym wpłatom i ogromnemu wsparciu zebraliśmy 2 miliony złotych na koncesję. Władza robi wszystko, żeby zamknąć nam usta i doprowadzić do zamknięcia naszej stacji. Jest tylko jedna rzecz, której najwyraźniej nie docenia – Waszej siły i miłości do Polski – stwierdził.
Natomiast na antenie stacji Sakiewicz zapowiedział, że pieniądze ze zbiórki od razu zostaną przekazane na opłatę koncesyjną. – To jest haracz dla urzędników, który musimy zapłacić za sam fakt posiadania koncesji – podkreślił.
– Oczywiście, co miesiąc płacimy ponad milion na sam MUX. Utrzymanie Republiki kosztuje nas ponad 10 milionów miesięcznie, ale ten haracz mógł nas zabić. Gdybyśmy go nie zapłacili, grozili blokadą kont i wyłączeniem sygnału. Dlatego musieliśmy go zapłacić pilnie. Normalnie to trwa i powinni nas wzywać i rozkładać to na raty. Wiemy, że już tak nie będzie. Wiemy, że wobec nas są stosowane inne procedury – dodał.

Do tego również odniosła się na X Marzena Paczuska. – Opłata za koncesję telewizyjną nie jest "haraczem na rzecz urzędników". Nie można, atakując obowiązujące od lat przepisy prawa, zostać męczennikiem – napisała.
– Zwłaszcza że – odbierając koncesję, świadomie przyjęło się obowiązki zawarte w umowie o jej przyznaniu – zaznaczyła.
Ile zarabia TV Republika?
Jak już szczegółowo opisywaliśmy, w 2025 roku pozostałe przychody operacyjne Telewizji Republika, które prawie w całości stanowią wpłaty od widzów, sięgnęły 55,56 mln zł, o 60,9 proc. więcej niż przed rokiem (34,53 mln). Ta kwota była tylko nieznacznie niższa od przychodów stacji z reklam, sponsoringu i telezakupów.

Działalność operacyjna TV Republika w minionym roku kosztowała 112,51 mln zł, o 57,1 proc. więcej niż przed rokiem (71,59 mln). W konsekwencji wynik brutto spółki zmalał z 1,23 mln zł zysku do 315,7 tys. straty, zaś wynik netto – z 947 tys. zysku do 549,4 tys. straty.
Według danych Nielsen Audience Measurement w sierpniu 2026 roku średnia widownia minutowa TV Republika wynosiła 252 783 widzów, a udział w rynku oglądalności – 4,66 proc. (wobec 6,47 proc. rok wcześniej).











