Marcin Cejrowski zastępcą redaktor naczelnej „Gali”

Marcin Cejrowski został zastępcą redaktor naczelnej dwutygodnika „Gala” (Burda International Polska) Anny Zejdler-Ibisz - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. Tytuł ma tym samym dwóch wicenaczelnych.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Cejrowski z „Galą” związany jest od lata 2014 roku i dotąd odpowiadał za rubrykę towarzyską „Galaktyka” oraz za serwis Gala.pl.

- Chcemy, aby Marcin jako wicenaczelny łączył „Galaktykę” z Gala.pl i był bardziej zaangażowany w magazyn. Zależało nam, by zaznaczyć rangę i ważność tych obszarów „Gali” - tak awans Cejrowskiego w rozmowie z Wirtualnemedia.pl tłumaczy Marcin Helman, dyrektor wydawniczy i promocji pism luksusowych w Burdzie.

Marcin Cejrowski wcześniej był związany z Telewizją Polsat. W przeszłości współpracował też m.in. z weekendową redakcją „Dzień Dobry TVN”, „Plus minus” TVP oraz z redakcją oprawy TVP Polonia. Jest absolwentem Wydziału Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego oraz Politologii Uniwersytetu Gdańskiego.

Zastępcą redaktor naczelnej dwutygodnika „Gala” pozostaje bez zmian Aldona Sosnowska-Szczuka.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Ludzie mediów o nowej roli Pawła Kapusty. "To nie jest pan od tabelek w Excelu"

Ludzie mediów o nowej roli Pawła Kapusty. "To nie jest pan od tabelek w Excelu"

Tu zapiszesz się na majowy Brand New(s). W programie AI, retail media, YouTube i sharenting

Tu zapiszesz się na majowy Brand New(s). W programie AI, retail media, YouTube i sharenting

TV Republika i Niezalezna ujawniły, gdzie mieszkają dzieci "bohaterów" afery pedofilskiej

TV Republika i Niezalezna ujawniły, gdzie mieszkają dzieci "bohaterów" afery pedofilskiej

Spółka e-marketingowa Agory dalej na minusie. Chociaż urosła pod koniec roku

Spółka e-marketingowa Agory dalej na minusie. Chociaż urosła pod koniec roku

Jesienią kolejny sezon programu Macieja Orłosia w TVP1

Jesienią kolejny sezon programu Macieja Orłosia w TVP1

KRRiT sypie karami, by chronić dzieci. Telewizje płaciły za emisje "Furiozy" i "Johna Wicka"

KRRiT sypie karami, by chronić dzieci. Telewizje płaciły za emisje "Furiozy" i "Johna Wicka"