Marcin Kusy nową twarzą „Lata z radiem”

Dziennikarz Programu I Marcin Kusy dołączy do ekipy tegorocznej trasy „Lata z radiem”. Roman Czejarek i Bogdan Sawicki prawdopodobnie również powrócą do letniego cyklu radiowej Jedynki, ale jeszcze nie wiadomo, w jakich rolach - ustalił portal Wirtualnemedia.pl.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Podczas ostatniej trasy Marcin Kusy był jednym z prowadzących weekendowego pasma „Lato z radiem Extra” (między 16.00 a 23.00), a w nocy z soboty na niedziele (od 23.00 do 3.00) prowadził „Lata z radiem pod gwiazdami”. Tym razem Kusy zostanie wysłany w plener. Dziennikarz będzie obecny w prawie każdej miejscowości na trasie „Lata z radiem” i zajmie się animacją sceny.

Do tej pory interakcja z artystami i publicznością podczas koncertów należała do Bogdana Sawickiego, który w tym roku powróci do „Lata z radiem”, podobnie jak Roman Czejarek. Ich rola w trasie nie została jednak jeszcze ustalona.

- Chcielibyśmy, aby te osoby odegrały swoją rolę w trakcie tegorocznej trasy. Nie chcę na razie przesądzać, kto i w jakich proporcjach - tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl Rafał Porzeziński, dyrektor Jedynki.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Amazon wchodzi w Polsce w sponsoring sportu. Umowa z Ekstraklasą

Amazon wchodzi w Polsce w sponsoring sportu. Umowa z Ekstraklasą

Maria Prokop poprowadzi nowy format randkowy Polsatu

Maria Prokop poprowadzi nowy format randkowy Polsatu

Dino w końcu otworzyło sklep na Wilanowie. Rok temu stał się hitem sieci

Dino w końcu otworzyło sklep na Wilanowie. Rok temu stał się hitem sieci

Szymon Jadczak wygrał w sądzie z klubem piłkarskim. Chodzi o dostęp do informacji

Szymon Jadczak wygrał w sądzie z klubem piłkarskim. Chodzi o dostęp do informacji

Włoski styl na wyciągnięcie ręki - poznaj najlepsze marki męskich mokasynów w 2026!
Materiał reklamowy

Włoski styl na wyciągnięcie ręki - poznaj najlepsze marki męskich mokasynów w 2026!

Jan Rokita żegna się z "Sieciami". Karnowski: tekst o Czarnku z błędną tezą

Jan Rokita żegna się z "Sieciami". Karnowski: tekst o Czarnku z błędną tezą