WirtualneMedia.pl

Portal o mediach, reklamie, internecie, PR
Nr 1 w Polsce

Przeczytaj też

Unia Europejska daje Facebookowi, Twitterowi i Google miesiąc na walkę z oszustwami w ich serwisach

Marki wycofują z YouTube’a i Google swoje reklamy zamieszczane przy ekstremistycznych treściach

2017-03-20 A A A KOMENTARZE: 3 FORUM DRUKUJ POLEĆ

„The Guardian”, Domino’s Pizza, Hyundai i Sainsbury znalazły się wśród marek, które wycofały swoje reklamy z brytyjskiej wersji YouTube’a oraz z sieci Google Display Network. Powodem jest pojawianie się reklam przy kontrowersyjnych, ekstremistycznych treściach wspierających terroryzm czy antysemityzm. Google obiecuje wprowadzenie mechanizmów lepszej kontroli przekazu przez reklamodawców.

<!-- 0.2413s -->

Reakcja reklamodawców to wynik narastającego ich zdaniem zjawiska pojawiania się konkretnego przekazu reklamowego w sąsiedztwie treści promujących ekstremizm i mowę nienawiści w internecie. Tendencja ta została potwierdzona m.in. przez śledztwo dziennika „The Times”.

W ubiegłym tygodniu kilka znanych marek m.in. „The Guardian”, Domino’s Pizza, Hyundai i Sainsbury, a także brytyjski rząd zapowiedziały czasowe wycofanie swoich reklam z serwisu YouTube i sieci Google Display Network w Wielkiej Brytanii. Tak samo postąpił koncern Havas doradzając swoim klientom zamrożenie swojej obecności we wspomnianych kanałach.

- Nasza decyzja będzie obowiązywała do momentu gdy przekonamy się, że YouTube i Google Display Network są zdolne do skutecznego stosowania standardów których oczekujemy zarówno my, jak i nasi klienci - zaznaczył w oświadczeniu Paul Frampton, CEO Havas Media Group UK.

Brytyjski oddział Havasu obsługuje kampanie e-marketingowe o wartości 175 mln funtów rocznie. Wśród klientów ma m.in. BBC i Royal Mail.

Google poważnie potraktował bojkot ze strony reklamodawców, bowiem może on oznaczać dla firmy straty finansowe. W ub.r. Google zanotował w Wielkiej Brytanii przychody reklamowe na poziomie 7,8 mld dol., co stanowiło 8,6 proc. całkowitych przychodów koncernu.

Na firmowym blogu Ronan Harris, dyrektor zarządzający brytyjskim oddziałem Google bronił polityki firmy przypominając, że w ub.r. na platformach Google’a wycofano prawie 2 mld niewłaściwych reklam, ponad 100 tys. wydawców trafiło na „czarną listę” AdSense, a przy ponad 300 tys. agresywnych klipów wideo zablokowano wyświetlanie reklam.

Harris zaznaczył pojednawczo, że dotychczasowe działania jak widać nie są do końca skuteczne. Dlatego firma zapowiedziała wprowadzenie w ciągu kilku najbliższych tygodni kolejnych mechanizmów, które pozwolą reklamodawcom na większą kontrolę nad treściami przy których pojawiają się ich reklamy.

Autor: ps

Wiecej informacji: YouTube, Google, Google Display Network, Havas

  reklama

POPULARNE

Zobacz więcej

Newsletter

Praca - WirtualneMedia