Piotr Adamczyk na zakupach reklamuje kredyt w eurobanku (wideo)

Rozpoczęła się kolejna kampania eurobanku z udziałem Piotra Adamczyka, reklamująca kredyt gotówkowy. Za przygotowanie i realizację akcji odpowiadają firmy Brasil, Propeller Film i Starcom.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

W nowej kampanii eurobanku Piotr Adamczyk przekonuje, że przy zakupie wycieczki i telewizora należy zwracać uwagę na parametry i cenę. Natomiast sfinansować te wydatki można dzięki kredytowi gotówkowemu w eurobanku. Reklamy podkreślają, że minimalna wysokość nominalnego oprocentowania tego kredytu wynosi tylko 5,7 proc.

W poprzedniej kampanii eurobanku Adamczyk jako zapracowany ojciec promował aplikację mobilną (przeczytaj więcej i zobacz spot).

Nowa akcja reklamowa do końca maja będzie prowadzona w telewizji (stacje ogólnopolskie i tematyczne), internecie (YouTube i inne serwisy wideo, porównywarki finansowe, wyszukiwarki, e-mailingi) oraz placówkach eurobanku (witryny, plakaty, ulotki).

Kreację kampanii przygotowała agencja Brasil, produkcją spotu zajął się dom produkcyjny Propeller Film, a za planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy Starcom.

tw
Autor artykułu:
tw
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci