Proama reklamuje "Bonus Malus" (wideo)

Ruszyła kampania reklamowa firmy ubezpieczeniowej Proama, promująca ofertę z 70% zniżki dla bezszkodowych kierowców. Akcję przygotowały agencje Change Integrated i Hypermedia Isobar oraz dom mediowy Mediacom.

km
km
Udostępnij artykuł:

Kampania prezentuje ofertę "Bonus Malus" dla bezszkodowych kierowców, którzy mogą otrzymać 70% zniżkę na ubezpieczenie AC i OC. W spocie występuje zespół profesjonalistów Proama, którzy pracują nad przygotowaniem najlepszej oferty dla klientów. Kampania podkreśla także, że firma każdemu klientowi zapewnia osobistego doradcę.

 

 

To trzecia odsłona akcji reklamowej wspierającej start Proamy na polskim rynku - w pierwszym etapie firma informowała o możliwości rozpoczęcia w niej pracy (więcej na ten temat), a w drugim promowano jej wizerunek jako ubezpieczyciela z ponadstuletnią historią (więcej na ten temat).

Kreację przygotowała Change Integrated. Za planowanie i zakup mediów tradycyjnych odpowiedzialny jest dom mediowy Mediacom. Przygotowaniem działań w internecie - kreacjami i zakupem powierzchni - zajęła się firma Hypermedia Isobar.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

Nowa szefowa Kino Polska TV. Podział obowiązków w zarządzie

Nowa szefowa Kino Polska TV. Podział obowiązków w zarządzie

Oto najcenniejsi prezesi firm giełdowych. W czołówce szefowie LPP, Modivo i Orange

Oto najcenniejsi prezesi firm giełdowych. W czołówce szefowie LPP, Modivo i Orange

Walka z hazardem nowej generacji. Rusza specjalny program edukacyjny dla młodzieży

Walka z hazardem nowej generacji. Rusza specjalny program edukacyjny dla młodzieży

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu