Resort nauki szuka agencji do obsługi w social mediach

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zaprasza agencje do składania ofert na obsługę jego kampanii reklamowych w social mediach - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. Ma na to 45 tys. zł do końca roku.

bg
bg
Udostępnij artykuł:

Wybrana przez resort agencja będzie odpowiadać za obsługę płatnych kampanii reklamowych prowadzonych na Facebooku, Twitterze i Instagramie, a także na YouTube.

Budżet, jaki ministerstwo zamierza przeznaczyć na tę obsługę wynosi 45 tys. zł netto – od momentu podpisania umowy do końca br. Jest to kwota, jaką przeznaczy na emisję reklam.

Koszty obsługi kampanii oraz doradztwa będą realizowane z odrębnego budżetu i wypłacane proporcjonalnie do wykorzystanych środków na budżet reklamowy w danym miesiącu.

Jakiego rzędu będą to kwoty, resort nie podaje.

Zainteresowane agencje mogą składać oferty do 7 marca, a wybrana w nich agencja będzie pracować dla resortu nauki do końca tego roku.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego jest też w trakcie przetargu na kampanię, która ma dotyczyć reformy szkolnictwa wyższego.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości