Przez minione półtorej dekady Discovery mocno zwiększyło skalę swojej działalności, także poprzez duże przejęcia. Na rynkach europejskich koncern wzmocnił pozycję, kupując kilkanaście lat temu Eurosport (przeprowadził to etapami od 2012 do 2015 roku, płacąc w sumie 1,6 mld euro).
Potem przejął dwóch konkurentów wywodzących się z USA. W marcu 2018 roku sfinalizował akwizycję Scripps Networks Interactive (ówczesnego właściciela grupy TVN) za 14,6 mld dolarów, zaś cztery lata później połączył się z WarnerMedia (właścicielem m.in. HBO i wytwórni Warner Bros.), płacąc gigantowi telekomunikacyjnemu AT&T 43 mld dolarów.
I wtedy jakby nagle coś w machinie biznesowej Warner Bros. Discovery zaczęło trzeszczeć. Odzwierciedleniem może być reakcja amerykańskiego rynku kapitałowego: od 2016 do 2022 roku kurs akcji Discovery poruszał się zwykle w przedziale 17–30 dolarów (zdołował go wybuch epidemii, za to na początku 2021 roku walory na krótko zdrożały do poziomu 40 dolarów).

Za to akcje Warner Bros. Discovery szybko zaliczyły dużą przecenę: z pułapu 25 dolarów wiosną 2022 roku do 10 dolarów na koniec tamtego roku. W 2024 roku kurs na dobre zakotwiczył zaś sporo poniżej 10 dolarów.
Zdecydowanie w górę zaczął iść dopiero w połowie 2025 roku, za poziom 25 dolarów przekroczył pod koniec zeszłego roku.

Co takiego działo się w Warner Bros. Discovery, że dopiero walka o przejęcie koncernu sprawiła, że zaczął być wyceniany wyżej niż cztery lata temu, gdy zaczynał działalność w obecnej postaci?
Trudno z ogromnym długiem
Fuzja Discovery i Warner Bros. została sfinalizowana w szczycie negatywnych trendów gospodarczych po wyjściu z covidu: wysokiej inflacji i wywołanym przez nią podwyższaniem stóp procentowych przez większość banków centralnych.
W otoczeniu szybko rosnących cen trudno funkcjonować podmiotom z branży rozrywki i mediów, zarabiającym głównie z reklam i subskrypcji. Firmy z wielu sektorów muszą więcej wydawać na obsługę zadłużenia (czyli mogą ciąć budżety marketingowe), a faktyczni i potencjalni klienci więcej przeznaczają na stałe opłaty, więc mniej zostaje im na rozrywkę.
Widać to było także po wynikach Netfliksa, który na przełomie 2021 i 2022 roku przez dwa kwartały z rzędu zanotował nieznaczne spadki łącznej liczby subskrybentów, przez co kurs jego akcji w pierwszej połowie 2022 roku poleciał w dół z 60 do ok. 20 dolarów. Dopiero znaczące korekty w strategii biznesowej (walka ze współdzieleniem profili na platformie z osobami spoza domu, wprowadzenie tańszego pakietu z reklamami) poprawiły wyniki firmy, windując cenę jej walorów do 120 dolarów w połowie 2025 roku.

Z kolei akcje Meta Platforms staniały w 2022 roku z ok. 300 do ok. 100 dolarów, ale w kolejnych latach poszybowały do pułapu 600–800 dolarów.
Przy czym Netflix ani Meta w przeciwieństwie do Warner Bros. Discovery nie muszą obsługiwać ogromnego właściciela. U właściciela TVN w połowie 2022 roku dług brutto sięgał 53 mld dolarów, a jego relacja zadłużenia netto do zysku EBITDA z minionych czterech kwartałów wynosiła równo 5x. Firma zdołała zmniejszyć dźwignię finansową do 38 mld dolarów brutto i 3,8x wskaźnika zadłużenia netto na koniec 2025 roku. Musiała jednak w tym celu przeprowadzić sporo cięć.
Tylko na odsetki od kredytów i obligacji koncern wyłożył 2,22 mld dolarów w 2023 roku, 2,02 mld rok później i 1,99 mld w 2025 roku.

Mniej HBO, seriale na sprzedaż
Między innymi po to, żeby mieć z czego regulować odsetki i spłacać wcześniej niektóre transze zadłużenia, Warner Bros. Discovery musiał wprowadzić spore oszczędności.
Już latem 2022 roku koncern pożegnał się z 70 osobami z działów kreacji HBO Max i HBO, ograniczając liczbę produkcji przeznaczonych tylko na tę platformę. Zrezygnował też z części filmów i seriali będących już w trakcie przygotowywania.
Spore cięcia nastąpiły również w CNN (szybko zamknięto platformę CNN+), zaś kolejne fale zwolnień w koncernie przeprowadzono w 2023 i 2024 roku (w tym drugim zapowiadano, że firma pożegna się globalnie z tysiącem osób).
Ponadto Warner Bros. Discovery więcej niż dotychczas zarabiał ze sprzedaży treści. Przykładowo na przełomie 2022 i 2023 roku zbył platformie SkyShowtime 21 seriali, m.in. polską "Warszawiankę" z Borysem Szycem w roli głównej.

Telewizja linearna ciąży
Od kilku lat Warner Bros. Discovery notuje spore spadki swojego największego segmentu biznesowego – telewizji linearnej. W 2022 roku w ujęciu pro forma (czyli jakby WarnerMedia i Discovery były jedną firmą przez cały rok) wyniosły one 23,19 mld dolarów, w kolejnym roku zmalały o 8 proc., w 2024 roku – o dalsze 5 proc. do 20,17 mld dolarów, zaś w 2025 roku – o 12 proc. do 17,65 mld. Tym samym w ciągu trzech lat telewizja linearna na poziomie wpływów skurczyła się w firmie o 23,9 proc.
Nie inaczej było z rentownością tego pionu. W 2022 roku wypracował pro forma 10,05 mld dolarów skorygowanego zysku EBITDA, rok później – 9,06 mld, w 2024 roku – 8,15 mld, a w zeszłym roku – już tylko 6,41 mld. To daje w latach 2022–2025 spadek o 36,2 proc.
W sprawozdaniach finansowych Warner Bros. Discovery od wielu kwartałów wskazywano, że telewizja linearna głębsze spadki notuje na w USA i Kanadzie, które koncern klasyfikuje jako swoje rynki rodzime, niż w pozostałych krajach.

I tak w czwartym kwartale 2025 roku przychody telewizji z reklam zmalały r/r o 14 proc. (bez uwzględniania zmian kursów walut), za to w USA i Kanadzie spadek wyniósł 22 proc. (o ok. 4 pkt proc. pogłębiła go utrata praw do transmisji NBA). Natomiast wpływy z dystrybucji globalnie zmniejszyły się o 8 proc., przy czy w USA i Kanadzie liczba klientów pakietów ze stacjami firmy poszła w dół o 10 proc.
Skoro segment telewizji linearnej zarabia mniej, to jest też mniej warty. W połowie 2024 roku, w sprawozdaniu za drugi kwartał, Warner Bros. Discovery zaksięgował aż 9,39 mld dolarów odpisów i utraty wartości (rok wcześniej wyniosły jedynie 6 mln dolarów). 9,1 mld z tej kwoty to obniżka wyceny segmentu telewizyjnego.
Zdając sobie sprawę, jak telewizja linearna obciąża dynamikę jego całościowych wyników, koncern w połowie 2025 roku zapowiedział, że podzieli się na dwie firmy. Osobno na giełdzie miały być notowane Warner Bros. (z wytwórniami filmowo-serialowymi i streamingiem) oraz Discovery Global (ze stacjami telewizyjnymi).

Podział miał zostać sfinalizowany do połowy 2026 roku. Prawdopodobne przejęcie przez Paramount Skydance oznacza wycofanie się z tego planu.
TVN miał pójść na sprzedaż
W segmencie telewizyjnym Warner Bros. Discovery na plus wyróżniała się grupa TVN, która w ostatnich latach osiągała wzrosty wyników finansowych. Polski nadawca w 2024 roku (nie ma jeszcze jego wyników za 2025 rok) wypracował wzrost przychodów o 10,3 proc. do 2,49 mld zł. Zdecydowaną większość biznesu nadawcy niezmiennie stanowi sprzedaż oferty reklamowej, która w ub.r. przyniosła 1,87 mld zł wpływów, wobec 1,7 mld rok wcześniej. Zysk operacyjny grupy TVN poszedł w górę z 461,68 do 720,14 mln zł, zaś zysk netto – z 419,67 do 578,71 mln zł.
Trudno się dziwić, że szukając pieniędzy na inne cele, Warner Bros. Discovery próbował sprzedać właśnie grupę TVN. Z potencjalnymi oferentami koncern rozmawiał w pierwszych miesiącach 2025 roku. Według nieoficjalnych doniesień w tym gronie byli m.in. konsorcjum z Wirtualną Polską, Ringier Axel Springer Polska wspólnie z funduszem CVC oraz (tylko wstępnie) należący do rodziny Berlusconich koncern MediaForEurope.

Jednak rozmowy spełzły na niczym. – Podjęliśmy decyzję, że optymalną opcją jest pozostanie TVN w strukturach WBD i rozwijanie naszego biznesu w ramach jednej grupy – przekazały pracownikom władze nadawcy.
Streaming rośnie, ale nie zapełni luki po tv
Przeciwny trend niż w telewizji panuje w pionie streamingowym Warner Bros. Discovery, obejmującym przede wszystkim HBO Max. Ta platforma w ostatnich latach pojawiała się w kolejnych krajach, co pomagało zwiększać skalę biznesu streamingowego.
W 2022 roku ów pion w ujęciu pro forma zanotował 9,69 mld dolarów przychodów i 2,06 mld dolarów skorygowanej straty EBITDA. Potem wpływy szły w górę do 10,15 mld dolarów w 2023 roku, 10,31 mld rok później i 10,87 mld w 2025 roku. Dużo mocniej poprawił się skorygowany wynik EBITDA: w 2023 roku zysk wyniósł 103 mln dolarów, w 2024 roku już 677 mln, a w minionym roku – 1,37 mld.

W latach 2022–2025 streaming urósł zatem o 0,62 mld dolarów przychodów i aż 3,43 mld wzrostu skorygowanej rentowności EBITDA (przy czym od 2023 roku było to 1,27 mld). Jednak równocześnie w segmencie telewizyjnym wpływy zmalały o 5,54 mld dolarów, a skorygowany zysk EBITDA – o 3,64 mld.
Kina stabilne po epidemii
Na tle telewizji i streamingu segment wytwórni filmowowo-serialowych Warner Bros. Discovery wydaje się oazą stabilności. Tam wyniki w sporym stopniu zależą od tego, czy najdroższe i najmocniej promowane filmy osiągną sukces kasowy w kinach, tak jak w ostatnich latach m.in. "Barbie", "Diuna" czy "Minecraft: Film". Jeśli tak – firma więcej zarobi także z licencji do wypożyczalni VoD i nadawców telewizyjnych.
Ważne też, by procesów produkcyjnych nie zakłócały nieoczekiwane wydarzenia jak strajk scenarzystów i aktorów w Hollywood. I żeby dobrze sprzedawały się gry wideo firmy, które też stanowią część segmentu wytwórni.

Jak to przekładało się w ostatnich latach na wyniki finansowe? Pion wytwórni w koncernie w 2022 roku wypracował 13,8 mld dolarów przychodów, rok później – 12,19 mld, w 2024 roku – 11,61 mld, a w zeszłym roku – 12,62 mld. Natomiast jego skorygowany zysk EBITDA w tych latach wyniósł kolejno 2,75, 2,18, 1,65 i 2,54 mld dolarów.
Ile zarabiają Warner Bros. Discovery i Paramount
Jak opisywaliśmy szczegółowo, w czwartym kwartale 2025 roku Warner Bros. Discovery przy spadku przychodów o 6 proc. ograniczył stratę netto prawie o połowę. Na plusie był jego segment streamingowy, który ma już 132 mln subskrybentów. Mniej koncern zarobił natomiast z telewizji i filmów.
W całym 2025 roku Warner Bros. Discovery zanotował spadek przychodów o 5 proc. do 37,3 mld dolarów i skorygowanego zysku EBITDA o 3 proc. do 8,74 mld. Za to rentowność netto poszła w górę z 11,31 mld dolarów straty (głównie wskutek odpisów dokonanych w połowie 2024 roku) do 727 mln dolarów zysku.
Z kolei Paramount Skydance w czwartym kwartale 2025 roku przy niewielkim wzroście przychodów poprawił zysk OIBDA, ale zanotował stratę netto. Jego platforma streamingowa Paramount+ ma już 78,9 mln subskrybentów.
Zgodnie z zawartą w piątek umową Paramount Skydance zapłaci 31 dolarów za akcję Warner Bros. Discovery. Kupowana firma została wyceniona na 110 mld dolarów, a wartość jej aktywów, przy uwzględnieniu zadłużenia, to 81 mld.
Transakcja ma zostać sfinalizowana do końca września 2026 roku. Potrzeba do tego zgód walnego zgromadzenia akcjonariuszy WBD oraz regulatorów rynkowych, na czele z Departamentem Sprawiedliwości USA i Komisję Europejską










