Przychody Paramount Skydance w czwartym kwartale 2025 roku wyniosły 8,15 mld dolarów, o 2 proc. więcej niż przed rokiem.
Paramount+ coraz bliżej 80 mln subskrybentów
Na plusie pod tym względem były dwa segmenty koncernu. Ten streamingowy wypracował wzrost kwartalnych wpływów o 10 proc. do 2,21 mld dolarów. Jego zdecydowaną większość stanowi platforma Paramount+, której kwartalne przychody podskoczyły o 17 proc. do 1,84 mld dolarów, a liczba subskrybentów – z 76,1 do 78,9 mln. Klienci platformy płacą więcej: przeciętny przychód od każdego wzrósł o 10 proc.
Natomiast platforma Pluto zanotowała spadek kwartalnych wpływów o 16 proc., co firma tłumaczy niekorzystnymi warunkami rynkowymi.
W pionie filmowym przychody podskoczyły o 16 proc. do 1,25 mld dolarów, co wynika głównie z włączenia biznesu licencyjnego Skydance wraz z fuzją z tą firmą sfinalizowaną w sierpniu 2025 roku. Negatywnie zadziałał zaś spadek wpływów z dystrybucji kinowej (w zeszłym kwartale koncern nie wprowadził na ekrany hitów takich jak "Gladiator 2", "Uśmiechnij się 2" i "Sonic 3: Szybki jak błyskawica").

Oba segmenty urosły, ale były nierentowne. Ten streamingowy zanotował 158 mln dolarów straty OIBDA (rentowności operacyjnej przed odpisami i amortyzacją), o 7 proc. mniej niż rok wcześniej. Paramount Skydance zaznaczył, że rentowność poprawiała się z kwartału na kwartał, a w czwartym obciążyły ją sezonowo wyższe koszty treści.
Natomiast w pionie filmowym kwartalna strata OIBDA zmalała r/r o 9 proc. do 119 mln dolarów. Firma wyjaśnia, że jej oferta filmowa i związane z nią wyniki dystrybucji w kinach są poniżej oczekiwań, co ma zmienić się wraz z większą liczbą produkcji od 2026 roku.
Telewizja maleje, ale daje zysk
Segment telewizyjny Paramount Skydance zanotował spadek kwartalnych przychodów o 5 proc. do 4,71 mld dolarów. Wpływy z reklam zmalały o 10 proc. (co według firmy bierze się z mniejszej liczby kampanii politycznych i braku zawodów Big Ten Championship w zeszłym kwartale), te z dystrybucji kanałów – o 7 proc., zaś te z licencji zwiększyły się o 10 proc.

Pion telewizji zwiększył za to zysk OIBDA o 15 proc. do 1,1 mld dolarów (przy 23 proc. marży). Koncern uzasadnia to mocną dyscypliną kosztową.
Skorygowany zysk OIBDA całego Paramount Skydance poszedł w górę r/r z 406 do 612 mln dolarów, a marża – z 5,1 do 7,5 proc.
Dużo gorzej było po uwzględnieniu kosztów odpisów i amortyzacji: wynik operacyjny poszedł w dół ze 129 mln dolarów zysku do 339 mln straty, a strata netto pogłębiła się z 224 do 573 mln dolarów.

Paramount Skydance planuje wyższą zyskowność
W pierwszym kwartale 2026 roku Paramount Skydance spodziewa się przychodów w przedziale 7,15–7,35 mld dolarów, co będzie oznaczać od 1 proc. spadku do 2 proc. wzrostu. Natomiast skorygowany zysk EBITDA ma wynieść 0,9–1 mld dolarów, przy 13,1 proc. marży.
Na cały bieżący rok koncern prognozuje 30 mld dolarów przychodów (po wzroście r/r o 4 proc.), 3,8 mld dolarów skorygowanego zysku EBITDA i 12,7 proc. marży w tym ujęciu.
Paramount+ ma osiągnąć jedynie skromny wzrost liczby subskrybentów. Firma zakłada bowiem utratę 4–5 mln najmniej płacących klientów, którzy zapewniają platformie poniżej 2 proc. przychodów.
Segment streamingowy ma poprawić rentowność, pion filmowy – przynieść zysk, a ten telewizyjny wypracować stabilną marżę.
Kurs akcji Paramount Skydance odbija po spadkach
Wyniki i prognozy Paramount Skydance spodobały się inwestorom giełdowym: w pierwszych godzinach czwartkowej sesji akcje koncernu drożały o ok. 10 proc.

To pozwoliło odrobić niewielką część spadków, które nastąpiły od października, gdy Paramount Skydance na dobre zaczął starać się o przejęcie Warner Bros. Discovery. Rynek kapitałowy ocenił to negatywnie, kurs firmy w ciągu tych kilku miesięcy prawie się przepołowił.











