Towarzystwo Dziennikarskie ustanowiło Nagrodę Wolności. Mateusz Kijowski pierwszym laureatem

Towarzystwo Dziennikarskie zdecydowało o przyznawaniu Nagrody Wolności. Pierwszym laureatem został Mateusz Kijowski, lider Komitetu Obrony Demokracji.

łb
łb
Udostępnij artykuł:

Nagrodę Kijowskiemu członkowie Towarzystwa przyznali za „godną najwyższego uznania obywatelską aktywność, a w szczególności za zorganizowanie w niebywale krótkim czasie (…) pokojowych protestów setek tysięcy Polaków w obronie wolności i demokracji”.

Nagroda ma charakter honorowy, ale laureaci otrzymywać będą dedykowane dzieło sztuki. Wyróżnienie po raz pierwszy zostanie wręczone w styczniu 2016 roku.

Mateusz Kijowski jest twórcą ruchu społecznego Komitet Obrony Demokracji, który sprzeciwia się działaniom rządu Beaty Szydło i prezydenta Andrzeja Dudy. KOD do tej pory zorganizował dwa marsze na ulicach głównych miast Polski, na których pojawiali się m.in. dziennikarze i politycy.

Towarzystwo Dziennikarskie skupia dziennikarzy, a prezesem organizacji jest Seweryn Blumsztajn. Do TD należą m.in. Jacek Żakowski, Jacek Rakowiecki, Jan Ordyński i Wojciech Maziarski.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Play: światłowód i TV od 50 zł miesięcznie. W cenie HBO Max lub Eleven Sports

Play: światłowód i TV od 50 zł miesięcznie. W cenie HBO Max lub Eleven Sports

Rusza pierwsza platforma w nowym standardzie telewizji DVB-I

Rusza pierwsza platforma w nowym standardzie telewizji DVB-I

Republika podniosła opłaty za pisanie na jej czacie

Republika podniosła opłaty za pisanie na jej czacie

Dług poznawczy i iluzja bliskości. Co generatywna AI robi z mózgami i emocjami uczniów?

Dług poznawczy i iluzja bliskości. Co generatywna AI robi z mózgami i emocjami uczniów?

Zwrot ws. daty przejęcia TVN. W tle obawy o kary

Zwrot ws. daty przejęcia TVN. W tle obawy o kary

"Czy warto umierać za jeden materiał?" Naczelna OKO.press o nowej ustawie anty-SLAPP i granicach odwagi

"Czy warto umierać za jeden materiał?" Naczelna OKO.press o nowej ustawie anty-SLAPP i granicach odwagi