Turcja blokuje 24 stacje telewizyjne i radiowe oskarżane o sprzyjanie przeciwnikowi Erdogana

Turecka Rada ds. Radia i Telewizji (RTUK) cofnęła licencje na nadawanie 24 tamtejszym stacjom telewizyjnym i radiowym. Nadawcy objęci restrykcjami są oskarżani przez rząd o sprzyjanie Fethullahowi Gulenowi, przeciwnikowi prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

W uzasadnieniu decyzji o cofnięciu licencji 24 stacjom radiowym i telewizyjnym wyjaśniono, że ich nadawcy w podejrzanie pozytywnym świetle przedstawiali postać Fethullaha Gulena - mieszkającego w USA muzułmańskiego kaznodziei, którego władze w Ankarze obciążają odpowiedzialnością za próbę przewrotu wojskowego w Turcji.

Wśród zablokowanych stacji znalazły się m.in. Samanyolu, Can Erzincan i Dunya Radio. Na razie nie wiadomo czy licencje zostaną przywrócone i na jakich warunkach będzie to możliwe.

Blokada nadawców to nie jedyny krok odwetowy tureckiego rządu wymierzony w tamtejsze media. Już wcześniej władze uniemożliwiły internautom dostęp do 20 lokalnych newsowych serwisów internetowych, wśród których znalazły się Rotahaber, Gazeteport, Karşı daily, ABC daily i Medyascope.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos