TV Republika w sieci Toya za 5 zł

Sieć kablowa Toya we wtorek 7 maja włączyła do swojej oferty kanał informaycjno-publicystyczny TV Republika. Stacja oferowana jest w modelu a la carte.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

TV Republikę w sieci Toya dokupić można do każdego pakietu bazowego telewizji cyfrowej (najniższy to Naziemny+ za 10,90 zł miesięcznie). Miesięczny koszt dostępu do stacji to 5 zł. - Nadawca kanału zaoferował dwa modele dystrybucji. Wybraliśmy ten, który umożliwia dotarcie kanału do najszerszego grona odbiorców - mówi nam Dominik Heftowicz, dyrektor promocji i wizerunku w sieci Toya. Obok dystrybucji w modelu a la carte stacja oferowana jest też operatorom do włączenia do pakietów wielokanałowych. W takim modelu TV Republika jest dostępna w Cyfrowym Polsacie, gdzie stała się częścią pakietu Familijny Max HD. TV Republika na satelicie rozpoczęła emisję 6 maja br. Kanał nadaje m.in. serwisy informacyjne, programy publicystyczne prowadzone przez konserwatywnych dziennikarzy oraz dokumenty (więcej na ten temat). Poza satelitą i kablówkami stację można oglądać też w internecie. Sieć kablowa Toya obsługuje 160 tys. abonentów.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nie żyje Adam Kochanowski. Prowadził kultowy program "Podaj łapę"

Nie żyje Adam Kochanowski. Prowadził kultowy program "Podaj łapę"

Rekord Erli: 1,8 mld obrotu i sześciokrotna przewaga nad rynkiem

Rekord Erli: 1,8 mld obrotu i sześciokrotna przewaga nad rynkiem

Kanał telewizyjny poświęcony Morzu Śródziemnemu dostępny w całej Europie

Kanał telewizyjny poświęcony Morzu Śródziemnemu dostępny w całej Europie

Co z TVN24 po przejęciu Warnera przez Paramount? Medioznawczyni: trudno nie uciec od obaw

Co z TVN24 po przejęciu Warnera przez Paramount? Medioznawczyni: trudno nie uciec od obaw

Gawkowski: po ataku na Iran wzmocniono monitoring cyberprzestrzeni Polski

Gawkowski: po ataku na Iran wzmocniono monitoring cyberprzestrzeni Polski

Paramount kupi Warner Bros. i HBO Max. Protest filmowców, dochodzenie gubernatora

Paramount kupi Warner Bros. i HBO Max. Protest filmowców, dochodzenie gubernatora