USA oferują 2 mln dolarów za informacje o dwóch ukraińskich hakerach

Władze USA ogłosiły w środę nagrodę w wys. 2 mln dolarów za wszelkie informacje, które doprowadzą do aresztowania dwóch Ukraińców oskarżonych o sprzedaż poufnych informacji po wykradzeniu ich z systemu giełdy amerykańskiej.

pap / bcz
pap / bcz
Udostępnij artykuł:

Artem Radczenko i Ołeksandr Jeremenko zostali oskarżeni w styczniu 2019 roku w New Jersey o kradzież kilku tysięcy plików komputerowych z komputerów amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), w tym kwartalnych i rocznych wyników spółek.

Według ministerstwa sprawiedliwości odsprzedali te informacje, zanim zostały podane do wiadomości publicznej.

„Cyberprzestępcy nie przestrzegają ani nie szanują praw żadnego kraju” - napisał w oświadczeniu sekretarz stanu USA Mike Pompeo.

Departament Stanu oferuje milion dolarów nagrody za każdego z nich w ramach swojego programu przeciwko międzynarodowym organizacjom przestępczym.

Jest to pierwszy przypadek, kiedy tajne służby odpowiedzialne za ochronę osób i wykładające drugą połowę kwoty, zaoferowały nagrodę za cudzoziemca ściganego w Stanach Zjednoczonych.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wirtualna Polska z nowymi programami na YouTube. Dołącza współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce"

Wirtualna Polska z nowymi programami na YouTube. Dołącza współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce"

Karnowski kontra były rzecznik PiS. W tle e-papierosy i Rosja

Karnowski kontra były rzecznik PiS. W tle e-papierosy i Rosja

Jet Line i Warexpo pokazują na nośnikach fotografie z Buczy

Jet Line i Warexpo pokazują na nośnikach fotografie z Buczy

"Gazeta Wyborcza" stanowczo reaguje na hejt wobec Natalii Waloch

"Gazeta Wyborcza" stanowczo reaguje na hejt wobec Natalii Waloch

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę
Materiał reklamowy

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę

W tym kraju mówią "dość" niepomijalnym reklamom na YouTube

W tym kraju mówią "dość" niepomijalnym reklamom na YouTube