W kilkunastominutowym nagraniu na kanale youtube’owym TAK! Michał Karnowski zwrócił uwagę, że coraz popularniejsze wśród nastolatków są e-papierosy o różnych smakach, za to w Sejmie od dłuższego czasu leży projekt wprowadzający 40-złotowy podatek na takie produkty. Odpowiedzialnością za to, że proponowane przepisy jeszcze nie zostały uchwalone, obarczył nie tylko obecną większość parlamentarną.
Obecnie projekt skierowano do konsultacji społecznych. – Każdy dzień zwłoki działa tu na korzyść e-fajkowych lobbystów. Oni właśnie o to grają, o zakopanie ustawy w rozlicznych sejmowych zamrażarkach, o urabianie posłów po drodze, w to by finalnie zostało jak jest – stwierdził Karnowski.
Według niego owym w gronie "e-fajkowych lobbystów" jest należąca do Adama Hofmana spółka Butterfly Strategies, która pracuje dla jednego z największych podmiotów na rynku e-papierosów. Podał nazwę tej firmy, natomiast nie przedstawił dowodów na współpracę agencji Hofmana z tą spółką.

Według Karnowskiego ten klient "to kura znosząca Hofmanowi złote jajka", a sam "rośnie jak na drożdżach, ma już blisko 30 proc. rynku i sprzedaje e-fajki o słodkich i owocowych smakach" oraz "na e-fajkach zarabia setki milionów złotych rocznie". Publicysta stwierdził, że Hofman broni interesów tej firmy "z całą swoją siecią kontaktów i wpływów po wszystkich, żeby było jasne, stronach politycznej barykady".
Zaznaczył, że spółka Hofmana pracuje też dla wicelidera rynku e-papierosów, czemu były polityk nie zaprzeczył.
Michał Karnowski o spółce Adama Hofmana
Publicysta podkreślił, że dokumenty na ten temat, które widział, zszokowały go. – Tajemnicą poliszynela jest to, że Hofman dostaje za to miliony złotych i odwdzięcza się agresywnym, jak się mówi w branży, lobbyingiem, który zresztą w ostatnich miesiącach tylko wzbiera na sile, no bo trzeba zastopować usprawiedliwienie tego rynku – powiedział.

Zwrócił uwagę, że do Sejmu trafiła obywatelska petycja przeciw nakładaniu nowej opłaty na e-papierosy. – Jak ustaliliśmy, ci rzekomi obywatele, autorzy petycji to ludzie powiązani z tzw. Związkiem Pracodawców Branży Vapingowej. ZPBV, tym skrótem będę się dalej posługiwał, któremu szefuje Maciej Powroźnik – opisał Karnowski. Zaznaczył, że owa organizacja "wedle częstej w branży opinii działa jako przykrywka dla działań lobbingowych jednej firmy", tej obsługiwanej przez Adama Hofmana.
Karnowski o publikacjach Kanału Zero: to zaczyna śmierdzieć coraz bardziej
Według Michała Karnowskiego jeden z celów działań lobbingowych Adama Hofmana w tej sprawie to "usunąć z debaty publicznej tych lekarzy i ekspertów, którzy otwarcie krytykowali e-papierosy".
Publicysta krytycznie ocenił dwie publikacje Kanału Zero, przede wszystkim artykuł Jakuba Styczyńskiego zamieszczony pierwszego dnia działania portalu Zero.pl. Tak skomentował na X ów tekst, zaraz po tym jak został on opublikowany: "Patrzyłem z dystansem na tę jazdę po Wiernikowskiej i jej dziwnym materiale z Rosji przypominającym ‘reportaże’ z Korei Północnej gdzie wszyscy chwalą wodza. Cóż, zdarzyła się głupota. Wątpiłem, by ktoś to opłacił".

"Ale wiecie co, zaczyna to śmierdzieć coraz bardziej. Bo oto po materiale ocieplającym wizerunek Rosji w Kanale Zero - dzisiaj w portalu Zero.pl atak na lekarzy, którzy wcześniej otwarcie atakowali e-papierosy. A w branży e-papierosowej też mamy silny "ruski ślad". Jak pójdziecie śladem kapitału, poprowadzi was na Wschód. Komu zależy na wykluczeniu lekarzy z debaty publicznej? Lobby e-papierosowemu z ruskim śladem w tle. I materiał Zero.pl taki cel spełnia - ma ich wykluczyć. Zresztą, w trosce o nasze zdrowie to cała seria materiałów" – dodał w tamtym wpisie.
– Tak napisałem i to podtrzymuję. To był szokujący tekst, moim zdaniem z daleka śmierdzący lobbingiem właśnie na rzecz e-fajek – stwierdził Michał Karnowski we wtorkowym nagraniu.
Zauważył też, że w jednym z programów Kanału Zero wypowiadał się Maciej Powroźnik, prezes ZPBV, czego nie oznaczono jako materiał sponsorowany.

Karnowski zaznaczył, że Adam Hofman nie odpowiedział na pytania przesłane mu przed nagraniem materiału. Za to twórcy TAK! byli zniechęcani do zajęcia się tematem. – Dotarło do nas sporo pogróżek z różnych stron: "Lepiej tego nie róbcie, wchodzicie na bardzo niebezpieczny teren. Ci ludzie potrafią się mścić. Nie wiecie, do czego oni są zdolni". Zapowiedzi, że zostaniemy zniszczeni. Potężna fala z różnych stron życia politycznego – opisał. – Ale nie wycofamy się, bo wiecie, no, trafiło na takich, co się nie wycofują – zadeklarował.
Hofman: rosyjska szkoła propagandy
Do sprawy Adam Hofman odniósł się szybko po publikacji nagrania Michała Karnowskiego. – Byłem przekonany, ze jest zgoda w branży fajkowej. Jednak jak widzę Wielki Koncern Tytoniowy Twoimi rękoma ją łamie. Swoja drogą możesz potwierdzisz publicznie że Waszym sponsorem jest producent fajek? To tak z szacunku dla publiczności i jasności kto za to płaci – spytał na platformie X.

Zapewnił, że nie współpracuje z rosyjskimi firmami. – Te tezy oparte na sfałszowanych informacjach wrzuconych z anonimowych stron zasługują na zarzuty prokuratorskie. Rosyjska szkoła propagandy – wylej wiadro pomyj to się coś przyklei – stwierdził.
– Pan S. chodził po mieście z tymi kłamliwymi i bzdurnymi tezami, a tylko Ty to łyknąłeś. Balowaliście na domówce z lobbystą nie przez przypadek – zarzucił Karnowskiemu. – Największy płatnik wymaga i ma! Nie wiem czy wiesz, ale Twój płatnik ma spółkę w Rosji Putina, z jego kolegą, oligarchą Igorem Kiesajewem. Klient płaci nie tylko Wam – w podatkach wspiera bombardowania Ukrainy. Od początku wojny to już kilka mld złotych – opisał.
– Okazuje się, że To nie był jedyny Twój płatnik z antywojennej listy sankcyjnej. Jak mnie pamięć nie myli (a nie myli) współpracowałeś w poprzedniej firmie z Olegiem Bojko. Sporo raportów służb powstało na jego temat… – dodał.

– Dziwię się też, że Wielki Koncern Tytoniowy uderza w Andrzeja Domańskiego i to wykorzystując Was, zaciekłych jego i tego rządu przeciwników – zaznaczył były polityk PiS.
Podkreślił, że prowadzi firmę konsultingową od 10 lat. – Pracuje dla klientów z różnych branż. No ale że Ty? Za pieniądze treści lobbingowe? Nieprawdziwie? Pod przykrywką dziennikarstwa? Z jednej strony witamy w branży, z drugiej zrezygnowałeś z bycia sumieniem prawicy. Nie da się mieć jednocześnie i cnoty i (nomen omen) rubla – podkreślił.
Na to odpowiedział zaś Michał Karnowski. – Przepraszam ale to jest bełkot. I klasyczna dla @AdamHofman metoda ataku w obliczu niewygodnych faktów – ocenił.

– Ostrzegano mnie przed tą brutalnością króla e-papierosowego lobbingu. Mówię o tym w materiale. Wszystkie nasze ustalenia na temat obrony przez @AdamHofman chińskiego syfu sprzedawanego przez ruskich oligarchów polskim dzieciakom na @Kanal_TAK – dodał.
Do sugestii pod adresem Kanału Zero z dystansem odniósł się zaś Patryk Słowik, redaktor naczelny Zero.pl. – Trochę mnie kusi, żeby wejść w ten temat, ale z drugiej strony - czy jest sens wskakiwać do błota i robić show, gdy ktoś usilnie apeluje o rozgłos? :-)) – zapytał.














