„Wiele śniadań - jedna Śniadaniowa” w kampanii margaryny Śniadaniowa

Firma Bielmar rozpoczęła kampanię reklamową margaryny Śniadaniowa. Działania zrealizowane przez agencje Schulz Brand Friendly i Zaza Media mają wzmocnić jej wizerunek jako produktu wysokiej jakości.

bg
bg
Udostępnij artykuł:

Kompleksowe działania reklamowe rozpoczęły się w czwartek. Celem kampanii realizowanej pod hasłem „Wiele śniadań - jedna Śniadaniowa” jest wzmocnienie wizerunku produktu wysokiej jakości, który jest niezbędnym składnikiem kanapki na śniadanie.

Kampania nawiązuje do codziennych rytuałów związanych z porannymi posiłkami. Ma przekonać konsumentów, że śniadanie to podstawą dnia, a dobrze przygotowane, czyli właściwie zbilansowane - to dawka energii na cały dzień.

grafika

Działania reklamowe zostały zaplanowane na trzy miesiące. Od początku września reklamy pojawią się w wybranych magazynach konsumenckich, m.in. w „Poradniku Domowym”, „Pani Domu” czy „Przyjaciółce”. Z początkiem miesiąca ruszyły też emisje spotów reklamowych w Polsacie, TVP, TVN oraz stacjach tematycznych.

Kreacją kampanii zajęła się agencja Schulz Brand Friendly. Planowanie i zakup mediów oraz działania PR realizuje agencja Zaza Media.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos