Bez tych drobiazgów nie pomalujesz mieszkania...

Decydując się na samodzielne malowanie ścian, zapewne największą trudność sprawi nam – oczywiście – wybór odpowiednich kolorów... Gdy jednak mamy już za sobą ten wymagający nie lada wyobraźni etap, nieunikniona jest wizyta w specjalistycznym sklepie lub markecie budowlanym. Co oczywiste, oprócz farb, potrzebujemy do tego jeszcze kilku istotnych drobiazgów, bez których jednak nie ruszymy z pracą.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Po pierwsze wałek malarski. Możemy wybierać spośród różnych rodzajów i wielkości.

- Na rynku dostępne są wałki sznurkowe, z wełny owczej lub z gąbki. Tych ostatnich nie polecam jednak dla amatorów. Ich użycie wymaga bowiem pewnej wprawy. Niedoświadczony malarz może mieć z nim wiele problemów. Pozostałe natomiast różnią się długością włosia. Jeśli więc zależy nam na idealnie gładkiej powierzchni, wybierzmy wałek o włosiu najkrótszym. Gdy zaś malujemy powierzchnie nierówne np. pokryte ozdobnym tynkiem strukturalnym – wtedy lepiej sprawdzi się wałek o włosiu długim – wyjaśnia Paweł Werpachowski z białostockiego Benmaru.

Kolejną sprawą jest jego wielkość. Nie obędziemy się bez dwóch rozmiarów. Musimy zaopatrzyć się w wałek standardowy – nazwijmy go dużym – który posłuży nam do malowania większych powierzchni -ścoan i sufitów. Mały wałek jest nam z kolei niezbędny do pomalowania trudnodostępnych miejsc – kątów lub fragmentów ściany za kaloryferem czy rurami.

Sam wałek – tudzież wałki – zwykle nam nie wystarczą. Musimy zatem pomyśleć o pędzlach. Małym pomalujemy miejsca, do których nie dotrzemy wałkiem – np. w okolicach okien czy drzwi. Duży natomiast wykorzystamy do pokrycia farbą naroży i kątów. Dodatkowo, warto też rozważyć zakup specjalnego pędzla do malowania kaloryferów i przestrzeni znajdującej się tuż za nimi.

Nie ruszymy z malowaniem bez plastikowego wiaderka, które wykorzystamy do przygotowania szpachli lub gipsu oraz do przygotowania wody z mydłem malarskim, przy pomocy którego odtłuścimy ściany zanim zmienią kolor na taki, o jakim od dawna marzyliśmy.

Kolejna sprawa to malarska kuweta. To zdecydowanie lepsze i wygodniejsze rozwiązanie niż np. kratka nakładana na wiadro. Choć może to wydawać się oczywiste, nie zapomnijmy także o drewnianym mieszadełku. Każdą farbę przed użyciem trzeba najpierw dokładnie wymieszać, więc taki przyrząd z pewnością również się nam przyda.

Oprócz wałków malarskich, kuwety i wiaderka zwróćmy uwagęm, by kupić kilka opakowań folii malarskiej, którą zakryjemy podłogi i meble przed przypadkowym zabrudzeniem. - Pamiętajmy, że im staranniej zabezpieczymy pomieszczenie, tym mniej pracy czeka nas przy sprzątaniu – radzi sprzedawca.

Musimy także pamiętać o papierowej taśmie samoprzylepnej – najlepiej w dwóch rozmiarach – szerokiej i wąskiej, które różnią się nie tylko kolorem – ale przede wszystkim siłą zastosowanego w nich kleju.

- Polecam taśmy niebieskie – są uniwersalne i w moim przekonaniu najlepsze. Możemy również wybierać w taśmach żółtych – zasada, o której należy pamiętać to – im kolor taśmy jest mniej intensywny i bardziej zbliżony do białego, tym klej będzie słabszy – mówi Paweł Werpachowski z Benmaru.

Dlaczego to takie ważne? Otóż jego zdaniem, zdarza się, że odklejając taśmę po zakończonym malowaniu, odpadają wraz z nią fragmenty farby lub nawet tynku. To kwestia przede wszystkim powierzchni, ale również przyklejonej taśmy i techniki jej usuwania. - Nie zrywajmy więc jej energicznie wzdłuż, ale odklejajmy ją delikatnie, a do tego w poprzek – od góry do dołu – tłumaczy.

Taśma posłuży nam także do przyklejenia folii do listw przypodłogowych oraz do zabezpieczenia wszystkich narażonych na przypadkowe zabrudzenie elementów – kontaktów, parapetów, framug, lamp, kinkietów itd.

Remontując pomieszczenia możemy się natknąć na pęknięcia tynku. Najczęściej takie miejsca znajdują się np. na sufice i biegną wzdłuż płyt sufitowych, ale w praktyce, zwłaszcza w starszych budynkach mogą wystąpić praktycznie wszędzie. Znacznej wielkości szczeliny należy dokładnie zabezpieczyć szpachlą, którą nałożymy wykorzystując metalową szpachelkę.

- Warto przy tym sprawić sobie od razu dwie – szeroką i wąską. Tej drugiej możemy też z powodzeniem wykorzystać do usuwania łuszczącej się, starej farby oraz w trakcie sprzątania naszego pola bitwy, do zeskrobywania zaschniętej emulsji – przypomina przedstawiciel Benmaru.

Pomyślmy również o butelce rozpuszczalnika, dzięki któremu z łatwością usuniemy zaschniętą farbę lub wytrzemy przypadkowe zachlapanie, zwłaszcza jeśli odświeżamy także okna malując je farbą olejną. Sprzedawca z Benmaru radzi, by ostrożnie obchodzić się z tą niezwykle silną substancją. - Zanim użyjemy jej do delikatnej powierzchni warto wcześniej wypróbować jej działanie w innym, niewidocznym miejscu wykonanym z identycznego materiału, bo może się okazać, że rozpuszczalnik pozostawi trwały ślad lub plamę - przypomina.

O ile pozwala nam na to miejsce – np. dysponujemy piwnicą lub garażem, malowanie mieszkania może być też dobrym powodem do zakupu drabinki malarskiej. Możemy wybierać spośród dwóch rodzajów – aluminiowych, które są zdecydowanie lżejsze, lecz niestety droższe i stalowych, cięższych ale tańszych. Drabinka będzie niezbędna, bo zapewnia stabilną i komfortową pracę przy malowaniu wysoko położonych miejsc.

Jak więc widać lista zakupów, jakie czekają na nas przed przystąpieniem do odświeżania naszego M jest długa i warto przed wyprawą do sklepu dokładnie sobie wszystko zanotować.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wakacje sposobem na realizację noworocznych postanowień? Nowa kampania Rainbow

Wakacje sposobem na realizację noworocznych postanowień? Nowa kampania Rainbow

Enyo Agency z działem Influencer Relations

Enyo Agency z działem Influencer Relations

Film "Norymberga" trafi do VOD. Udostępni go tylko jedna platforma

Film "Norymberga" trafi do VOD. Udostępni go tylko jedna platforma

Żabka ma już ponad 12 tys. sklepów. Pogoda nie ochłodziła sprzedaży

Żabka ma już ponad 12 tys. sklepów. Pogoda nie ochłodziła sprzedaży

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Paramount pozywa Warner Bros. Discovery. Chce ujawnienia szczegółów umowy z Netfliksem

Paramount pozywa Warner Bros. Discovery. Chce ujawnienia szczegółów umowy z Netfliksem