W komunikacie Meta Platforms zapowiedziano, że Dina Powell McCormick we władzach koncernu będzie odpowiadać za współtworzenie i realizację strategii. Będzie współpracowała z zespołami zajmującymi się centrami przetwarzana danych i resztą infrastruktury firmy (zaznaczono, że Meta inwestuje w tym obszarze miliardy dolarów).
Menedżerka będzie też pracować przy przygotowywaniu nowych partnerstw strategicznych i innowacyjnych sposobów na długoterminowe inwestycje.
Dina Powell McCormick w ostatnich latach zasiadała już w radzie dyrektorów Meta Platforms (w spółkach amerykańskich to odpowiednich rady nadzorczej, ale także z udziałem wybranych członków kierownictwa). Zaznaczono, że w tej roli była już mocno zaangażowana w innowacyjne prace z zakresu sztucznej inteligencji.
– Doświadczenie Diny na najwyższych szczeblach globalnych finansów, wraz z jej pogłębionymi relacjami na całym świecie, sprawia, że idealnie pasuje, żeby pomóc w zarządzaniu Metą w kolejnym etapie rozwoju – podkreślił Mark Zuckerberg.

Oni rządzą w Meta Platforms
W kierownictwie koncernu oprócz Zuckerberga są obecnie Javier Olivan jako chief operating officer, Susan Li jako dyrektor finansowa, Andrew Bosworth jako szef obszaru technologicznego, Chris Cox jako szef obszaru produktowego i C.J. Mahoney nadzorujący obszar prawny.
Poprzednio Dina Powell McCormick pełniła funkcje wiceprezeski i szefowej obsługi klientów w banku BDT & MSD Partners. Wcześniej przez 16 lat pracowała na wysokich stanowiskach (m.in. jako szefowa komitetu zarządzającego) w Goldman Sachs.
Powell McCormick pracowała też w administracji dwóch prezydentów USA. Za pierwszej kadencji Donalda Trumpa była zastępczynią doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego, a u George’a W. Busha – starszą doradczynią i asystentką ówczesnej sekretarz stanu Condoleezzy Rice.

Jak szczegółowo opisywaliśmy, w trzecim kwartale 2025 roku przychody Meta Platforms sięgnęły 51,24 mld dolarów, rosnąc rok do roku o 24 proc. Koncern pierwszy raz przekroczył pułap 50 mld dolarów. Natomiast jego zysk netto skurczył się z 15,69 do 2,71 mld dolarów wskutek ustawy podatkowej wprowadzonej przez administrację Donalda Trumpa.











