Rosja nakłada sankcje na świat

Rosja wprowadzi embargo na owoce, warzywa, mięso, ryby, mleko i produkty mleczne z państw Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych, Australii, Kanady i Norwegii. Poinformował o tym premier Rosji, Dmitrij Miedwiediew.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Ogłaszając decyzję o sankcjach premier Rosji stwierdził, że jego kraj został zmuszony do odpowiedzi na ostatnie działania państw zachodnich. Zakaz importu żywności wchodzi w życie już dziś i obowiązywał będzie przez rok.

- Rząd Rosji właśnie wprowadził embargo na najważniejszych dostawców żywności. W 2013 roku kraje UE dostarczyły do Rosji żywność wartą blisko 12 mld euro i odpowiadały za 43% wartości rosyjskiego importu żywności.  Z kolei rynek rosyjski odpowiadał za zaledwie 10% całości unijnego eksportu żywności. Z Europy do Rosji trafiały przede wszystkim owoce, sery, wino i wieprzowina – tłumaczy Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl.

Kreml się sam wyżywi

W praktyce tak duże ilości towarów spożywczych Rosja będzie mogła sprowadzić tylko z kilku krajów: Brazylii, Argentyny i Turcji. Nawet jeśli Rosjanie będą w stanie sprowadzić żywność z innych źródeł, to po wyższych cenach.

- Wbrew pozorom nie powinniśmy bagatelizować możliwych konsekwencji gospodarczych związanych z ograniczeniem wymiany handlowej z Rosją. Z danych GUS-u wynika, że to Rosjanie eksportują do naszego kraju więcej, niż my do Rosji, tzn. więcej importujemy niż eksportujemy. Rosjanie w 2013 roku sprowadzili z Polski towary o łącznej wartości 10,8 mld zł. Z kolei do Polski trafiły towary warte 25,3 mld zł. Tak wielka różnica wynika z faktu, że musimy importować surowce energetyczne, czyli ropę i gaz. My musimy od nich kupować gaz. Oni bez naszej żywności poradzą sobie bez większych problemów - komentuje Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl.

Politycy deliberują nad różnego typu scenariuszami, zarówno dyplomatycznych jak i militarnych interwencji, w razie eskalacji konfliktu na wschodzie Ukrainy. Z oczu schodzi nam jednak istota problemu. Polska gospodarka, może nie tyle jest uzależniona od rosyjskiej, ale możemy o wiele więcej stracić na konflikcie, niż zyskać. Polscy eksporterzy już mogą liczyć straty. Nie w milionach, ale w miliardach.

Analizy Bankier.pl

grafika

dostarczył

infoWire.pl

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Janusz Mirowski kieruje digitalem i marketingiem w ePłatności i Przelewy24

Janusz Mirowski kieruje digitalem i marketingiem w ePłatności i Przelewy24

Nowy format piłki nożnej w Canal+. Grają byli członkowie kadry i youtuberzy

Nowy format piłki nożnej w Canal+. Grają byli członkowie kadry i youtuberzy

Hagi Cosmetics stawia na agencję Friends&Brands

Hagi Cosmetics stawia na agencję Friends&Brands

Parlament Europejski o zagrożeniach w social mediach i ze strony AI

Parlament Europejski o zagrożeniach w social mediach i ze strony AI

Netflix ujawnił plany na 2026 rok. Co zobaczymy?

Netflix ujawnił plany na 2026 rok. Co zobaczymy?

Przemysław Bryk przeszedł z Salestube do agencji Artegence

Przemysław Bryk przeszedł z Salestube do agencji Artegence