Parlament Europejski o zagrożeniach w social mediach i ze strony AI

W Parlamencie Europejskim odbyła się we wtorek debata dotycząca konieczności zwalczania deepfake’ów AI i wykorzystywania seksualnego w mediach społecznościowych. Izba była zgodna co do konieczności podjęcia działań, ale prawica ostrzegała przed cenzurą w sieci.

Dominik Senkowski
Dominik Senkowski
Udostępnij artykuł:
Parlament Europejski o zagrożeniach w social mediach i ze strony AI
Flaga Unii Europejskiej

Przyczynkiem do debaty stały się niedawne wydarzenia związane z należącą do amerykańskiego miliardera Elona Muska platformą X, gdzie chatbot Grok, oparty na sztucznej inteligencji, generował zdjęcia nagich kobiet i dzieci, zwykle bez wiedzy osób, których wizerunki wykorzystano.

Ofiarą padła m.in. wicepremierka Szwecji Ebba Busch, a nawet Anne Frank. – Grok pozwala wykorzystać zdjęcie Anny Frank, rozebrać ją i umieścić na jej ciele tatuaże przedstawiające swastyki – powiedział podczas debaty francuski liberał Sandro Gozi, podkreślając, że nie ma to nic wspólnego z wolnością słowa, ale jest regularnym łamaniem unijnych przepisów o usługach cyfrowych (DSA), dlatego musi być powstrzymane i ukarane.

W Unii Europejskiej dyskusje o wyzwaniach związanych z AI

Biorąca udział w debacie wiceprzewodnicząca komisji ds. cyfrowych Henna Virkkunen przyznała, że UE posiada narzędzia do walki z tego typu zagrożeniami i prowadzi prace nad kolejnymi. – Mamy przepisy chroniące dane, mamy DSA, które reaguje na nielegalne treści, mamy prawo karne i przepisy o sztucznej inteligencji – wymieniła komisarka.

Virkkunen poinformowała, że Komisja bardzo poważnie monitoruje sytuację związaną z Grokiem. – Skierowaliśmy do X wniosek o informacje na temat Groka i nakaz przechowywania dokumentacji. Mówimy głośno, że ta funkcja jest nie do przyjęcia i musi zostać wycofana. Podjęliśmy działania, by ograniczyć możliwość tworzenia takich treści i sprawdzamy, do jakiego stopnia X może łamać ustawodawstwo DSA. Jeśli będą na to dowody, podejmiemy dodatkowe kroki – zapowiedziała polityczka. Virkkunen dodała, że także unijne ustawodawstwo o AI pozwala zwalczać zjawisko deepfake. Zauważyła, co prawda, że przepisy zaczną w pełni obowiązywać dopiero w sierpniu, ale już teraz istnieje zakaz publikowania szkodliwych treści generowanych przez AI, w tym deepfake’ów i treści seksualizujących dzieci.

Wypowiadająca się w imieniu państw członkowskich wiceministra Cypru ds. europejskich Marilena Raouna powiedziała, że należy działać w sposób zdecydowany i wykorzystać istniejące przepisy cyfrowe, w tym Akt o sztucznej inteligencji i Akt o usługach cyfrowych. Przypomniała, że art. 50 Aktu o AI nakłada na platformy i producentów AI nakaz przejrzystości, szczególnie jeśli technologia może być wykorzystywana do tworzenia deepfake'ów. Z kolei DSA wprowadza surowsze przepisy dla największych firm, takich jak Facebook, Instagram, TikTok czy X.

Europosłowie, niezależnie od opcji politycznych, byli zgodni, że publikowanie takich treści w sieci jest niedopuszczalne. Nie byli natomiast zgodni co do sposobu walki z tym procederem.

Prawica zarzuciła DSA wprowadzanie cenzury w sieci. - Generowanie nagich wizerunków bez zgody to narzędzie przemocy i szantażu. Sprawcy muszą być bezwzględnie ścigani, a platformy internetowe powinny natychmiast blokować takie treści i współpracować z organami ścigania - przyznał europoseł PiS Piotr Mueller. Zauważył jednak, że niektórzy chcą iść dalej i np. używać przepisów DSA do walki z poglądami politycznymi. - Musimy walczyć z przemocą, a nie z wolnością słowa – dodał.

Z kolei europosłanka KO Mirosława Nykiel przyznała, że jej grupa jest zainteresowana stworzeniem "skoordynowanej europejskiej odpowiedzi na zagrożenie".

Źródło: PAP

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Głos od ElevenLabs dla asystenta InPostu. Cyfrowy pies "von Halsky" przemówi ludzkim głosem

Głos od ElevenLabs dla asystenta InPostu. Cyfrowy pies "von Halsky" przemówi ludzkim głosem

Dawid Podsiadło wypuścił teledysk z AI. Teraz tłumaczy

Dawid Podsiadło wypuścił teledysk z AI. Teraz tłumaczy

Krzysztof Ibisz zamienia internetowy mem w biznes. Napój "Eliksir młodości" debiutuje w Żabce

Krzysztof Ibisz zamienia internetowy mem w biznes. Napój "Eliksir młodości" debiutuje w Żabce

Koszt AI. Pochłonie tyle wody, ile potrzebuje 1,3 mld ludzi

Koszt AI. Pochłonie tyle wody, ile potrzebuje 1,3 mld ludzi

Rekordowa oglądalność meczu Chwalińskiej. Pierwsza taka sytuacja w historii

Rekordowa oglądalność meczu Chwalińskiej. Pierwsza taka sytuacja w historii