Seria Minimal Deante na Międzynarodowych Targach Budownictwa BUDMA

Marka Deante zaprezentowała serię baterii Minimal na Międzynarodowych Targach Budownictwa Budma. Minimalistyczna bateria pojawiła się w ramach wystawy finalistów konkursu Top Design Award 2011 w kategorii: łazienka i wellness.   

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Cieszące się powszechnym uznaniem i zainteresowaniem targi Budma 2012 w tym roku odbyły się pod hasłem „Budownictwo Przyszłości”. Organizatorzy w tej edycji promowali nowatorskie rozwiązania oraz kreowanie ponadczasowych form i technologii. Podobne hasła przyświecają marce Deante i jej produktom, w tym wiodącej serii Minimal, która pojawiła się na Budmie w ramach wystawy Top Design.

Wyróżniona przez jury konkursu Top Design Award 2011 seria baterii Minimal stanowi swoisty ukłon w stronę klasycznej prostoty i nieprzemijającej elegancji. Geometryczne kształty armatury wpisują się zarówno w nowoczesne, jak i tradycyjne wnętrza. Wyraźne linie krawędzi i równoległe płaszczyzny ułożone w kształt łuku tworzą całość, która przyciąga wzrok i dyskretnie zdobi łazienkę.

Główną misją marki Deante jest propagowanie nowoczesnego designu. Produkty wyposażenia kuchni i łazienek pod tym brandem odzwierciedlają mariaż funkcjonalności i ciekawego wzornictwa. 

grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji