Od 1 stycznia 2020 r. nowe stawki za transmisję danych w roamingu. Max 15 zł netto za 1 GB

Od 1 stycznia 2020 r. ulegną zmianie maksymalne opłaty dodatkowe za transmisję danych w roamingu w krajach Unii Europejskiej oraz w Norwegii, Islandii i Lichtensteinie - poinformował Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE).

km
km
Udostępnij artykuł:

Maksymalne opłaty dodatkowe za transmisję danych w roamingu wynikają z Polityki Uczciwego Korzystania (FUP). W jej ramach dostawca usług może naliczyć dodatkową opłatę z tytułu roamingu w przypadku stwierdzenia niestandardowego lub niewłaściwego korzystania przez klientów z usług roamingu. Taka sytuacja może mieć miejsce np. gdy klienci stale korzystają z roamingu w Unii Europejskiej do celów innych niż okresowe podróże.

Od 1 stycznia 2020 r. stawka za 1 GB (1000 MB) transmisji danych w roamingu w UE po naruszeniu FUP nie może być wyższa niż 15 zł netto, czyli 18,45 zł brutto.

Jak informuje UKE, dostawcy są zobowiązani poinformować abonentów o zmianie ceny za transmisję danych w roamingu poprzez opublikowanie nowych stawek na swojej stronie internetowej najpóźniej miesiąc przed rozpoczęciem obowiązywania nowych stawek.

Natomiast abonenci mają prawo do wypowiedzenia umowy, jeśli nie zgadzają się na nowe stawki. W przypadku wypowiedzenia umowy abonent jest zobowiązany do zwrotu ulgi przyznanej mu przy zawarciu umowy.

 

 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści