Badanie: 47 proc. kupujących używane auto spotkało się z praktyką ukrywania wad pojazdu

47 proc. kupujących używane auto spotkało się z praktyką ukrywania wad pojazdu - wynika z badania w ramach raportu „Polak kupuje auto używane”. Najczęściej spotykane próby oszustwa to fałszywa deklaracja o bezwypadkowości pojazdu i cofanie licznika.

masz / pap
masz / pap
Udostępnij artykuł:
Badanie: 47 proc. kupujących używane auto spotkało się z praktyką ukrywania wad pojazdu
fot. Marcin Szumichora

Zgodnie z badaniem na rzecz raportu „Polak kupuje auto używane” dla Santander Consumer Multirent 47 proc. polskich kierowców zetknęła się z praktyką ukrywania wad samochodu podczas zakupu swojego ostatniego pojazdu z drugiej ręki.

Z przypadkami zatajenia istotnych informacji o samochodzie i jego mankamentów spotykali się raczej mężczyźni niż kobiety (52 w porównaniu do 29 proc.).

Praktyka ta była też częstsza w przypadku kupców, którzy mieli od 18 do 29 lat (79 proc.).

Zdaniem autorów raportu może to mieć związek z tym, że osoby przed 30. rokiem życia z powodu ograniczonych zasobów częściej decydują się na starsze auta, których wady próbują zatuszować nieuczciwi sprzedawcy.

Wada ukryta - co robić

Według ekspertów - jeśli nabywca odkryje, że kupione przez niego auto ma tzw. wadę ukrytą fizyczną (np. zatuszowanie uszkodzeń powypadkowych) lub prawną (np. brak możliwości zarejestrowania pojazdu) mogą dochodzić swoich praw z tytułu rękojmi.

Radca prawny z Santander Consumer Multirent Nikodem Putek zwrócił uwagę, że na zgłoszenie sprzedawcy tego, że odkryliśmy wadę ukrytą auta, mamy rok od momentu jej stwierdzenia.

"Odpowiedzialność sprzedawcy trwa przez okres dwóch lat od momentu podpisania umowy sprzedaży. Należy wtedy wysłać oświadczenie z żądaniem obniżenia ceny pojazdu lub odstąpienia od umowy kupna samochodu" - wyjaśnił. Dodał, że możemy też zażądać naprawy pojazdu lub jego wymiany. "Jeżeli ugodowe rozwiązanie sporu nie będzie możliwe, sprawa powinna zostać skierowana do sądu" - zaznaczył.

Jaka najczęściej spotykana próba oszustw

Jak wynika z badania, najczęściej spotykaną próbą oszustwa jest fałszywa deklaracja o bezwypadkowości pojazdu (47 proc.). Praktyka ta dotyczy głównie małych miejscowości. Zetknęło się z nią aż 57 proc. mieszkańców wsi w porównaniu do 43 proc. respondentów z metropolii powyżej 250 tys. mieszkańców, jak Kraków, Gdańsk czy Wrocław. Z kolei cofanie licznika dotyczyło 41 proc. wskazań - najczęściej zetknęli się z tym mieszkańców największych miast (46 proc.) i mężczyzn (48 proc. wobec 14 proc. kobiet).

Ankietowani uskarżali się też na niesprawną elektrykę i błędy czujników (31 proc.). W tej grupie najwięcej było kobiet (50 proc. wskazań). Ponadto 27 proc. zauważyło zły stan powłoki lakierniczej, a 23 proc. uszkodzenia silnika i niesprawne zawieszenie.

Badanie przeprowadzono 26-29 kwietnia br. na użytkownikach aut używanych na zlecenie Santander Consumer Multirent przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS). Zrealizowano je metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI) na próbie 500 respondentów.

masz / pap
Autor artykułu:
masz / pap
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Anna Andrzejewska dyrektorką strategii w One Eleven. "Zaplanowana sukcesja"

Anna Andrzejewska dyrektorką strategii w One Eleven. "Zaplanowana sukcesja"

Dorota Bigo-Sułowska pożegnała sie z Google. Została chief growth officerem w Salestube

Dorota Bigo-Sułowska pożegnała sie z Google. Została chief growth officerem w Salestube

Nowy szef "Teleskopu" w TVP3 Poznań

Nowy szef "Teleskopu" w TVP3 Poznań

Seider i Wróblewski przechodzą z VML do VerdeAgency

Seider i Wróblewski przechodzą z VML do VerdeAgency

Liverpool łączy siły z marką Tommy Hilfiger

Liverpool łączy siły z marką Tommy Hilfiger

Globalna kampania M&M’s i Marvel

Globalna kampania M&M’s i Marvel