Producent telewizyjny specjalnym wysłannikiem Trumpa

Prezydent elekt USA Donald Trump poinformował, że zamierza powołać producenta telewizyjnego Marka Burnetta na stanowisko specjalnego wysłannika do Wielkiej Brytanii w swojej nowej administracji.

Patryk Pallus
Patryk Pallus
Udostępnij artykuł:
Producent telewizyjny specjalnym wysłannikiem Trumpa

Zdaniem Donalda Trumpa, Mark Burnett ma nie tylko wielkie doświadczenie w dziedzinie mediów i biznesu, ale też "ma wyjątkowe umiejętności dyplomatyczne i cieszy się międzynarodowym uznaniem, co czyni go idealnym kandydatem" na stanowisko, które powinno przyczynić się do wzmocnienia stosunków między USA i Wielką Brytanią.

Nowy specjalny prezydencki wysłannik ma zajmować się kwestiami handlu, inwestycji oraz wymiany kulturalnej. 

Jak podkreśla agencja AP, urodzony w Londynie 64-letni Mark Burnett jest najbardziej znany z wykreowania Donalda Trumpa w reality show "The Apprentice" wyemitowanym na antenie NBC w 2004 roku. Burnet był też producentem, m.in. popularnych programów telewizyjnych "Survivor" i "The Voice" oraz seriali "Luis Muguel" i "Messiah". Jest laureatem 13 Nagród Emmy. 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

MBA 2,5 miesiąca po starcie studiów. Adrian Klarenbach i jego żona oskarżeni ws. Collegium Humanum

MBA 2,5 miesiąca po starcie studiów. Adrian Klarenbach i jego żona oskarżeni ws. Collegium Humanum

Zmowa milczenia. Sprawdziłem, ile samorządy wydają na media propagandowe

Zmowa milczenia. Sprawdziłem, ile samorządy wydają na media propagandowe

#WM GLOBAL. Szybki przegląd newsów ze świata mediów i reklamy

#WM GLOBAL. Szybki przegląd newsów ze świata mediów i reklamy

Polski rynek reklamy dalej rośnie. TV linearna traci na rzecz internetu

Polski rynek reklamy dalej rośnie. TV linearna traci na rzecz internetu

Porównywarki finansowe - jak proste narzędzia stały się źródłami wiedzy?
Materiał reklamowy

Porównywarki finansowe - jak proste narzędzia stały się źródłami wiedzy?

KRRiT zarzuca Polskiemu Radiu brak pluralizmu

KRRiT zarzuca Polskiemu Radiu brak pluralizmu