- wzrost PKB Wzrost PKB o 3,8 proc. w 2010 r. to wielki sukces. Rok 2011 będzie trudniejszy
Nieco lepszy od oczekiwań wzrost PKB w 2010 r. na poziomie 3,8% r/r to głównie zasługa popytu wewnętrznego, silnej odbudowy zapasów oraz zahamowania spadku nakładów inwestycyjnych. Zdaniem analityków, dane o wzroście w ubiegłym roku pozwalają z lekkim - choć pełnym ryzyk - optymizmem, oczekiwać danych za rok bieżący i spodziewać się dynamiki wzrostu PKB na poziomie 4,0%.
- wzrost gospodarczy Uwaga! Jest wzrost gospodarczy, ale z zagrożeniami
Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach, w styczniu 2011 roku nieznacznie spadł stosunku do notowań z poprzedniego miesiąca.
- oprocentowanie na kartach kredytowych Coraz wyższe oprocentowanie na kartach kredytowych
Nie minął nawet tydzień od podwyżki stóp procentowych, a już można zaobserwować wyższe odsetki na kartach kredytowych. To dopiero początek rosnących kosztów zadłużania się na plastikowym pieniądzu.
- Pioneer Pekao Investments Pioneer Pekao Investments: 10–15 proc. wzrostu indeksu WIG w 2011 roku
Pioneer Pekao Investments spodziewa się 10–15% wzrostu indeksu WIG w 2011 roku, wynika z wypowiedzi zarządzającego funduszu Petera Bodisa w poniedziałek.
- produkcja przemysłowa Produkcja przemysłowa nadal szybko rośnie, RPP może znów podnieść stopy w marcu
Opublikowane w czwartek dane o grudniowej produkcji przemysłowej potwierdziły, że polska gospodarka pozostała także w ostatnim okresie 2010 r. na wyraźnej ścieżce wzrostowej, a na jej siłę pracują już prawie wszystkie sektory.
- BZ WBK AIB TFI BZ WBK AIB TFI chce mieć 12,6 mld zł aktywów na koniec 2011 roku
BZ WBK AIB TFI chce osiągnąć wzrost aktywów do poziomu 12,6 mld zł w 2011 wobec 10,5 mld zł na koniec 2010. Sprzedaż funduszy Arka ma w bieżącym roku wynieść 3,3 mld zł wobec 1,6 mld zł rok wcześniej, zapowiedział nowy prezes towarzystwa Jacek Marcinowski w czwartek.
- Interest Rates Kończą się czasy taniego kredytu (Komentarz Bankier.pl)
Pierwsza od ponad półtora roku zmiana stóp procentowych NBP ogłoszona właśnie przez Radę Polityki Pieniężnej nie zaskoczyła chyba nikogo. Skutki rosnącej ceny pieniądza odczuli już zarówno kredytobiorcy spłacający złotowe kredyty, jak i deponenci przechowujący w bankach swoje finansowe rezerwy. Oczekiwania co do zmiany w kierunku polityki pieniężnej znalazły z pewnym wyprzedzeniem swoje odbicie w stawkach na rynku międzybankowym i warunkach proponowanych przez instytucje finansowe.Podwyżka stóp procentowych o 25 punktów bazowych jest prawdopodobnie pierwszą z serii korekt planowanych przez RPP. Oznacza to, że do historii przechodzi stosunkowo długi okres rekordowo niskiej ceny pieniądza – od czerwca 2008 roku Rada obniżała stopy sześciokrotnie, sprowadzając stopę referencyjną z poziomu 7,5% do 3,5%. Dla klientów banków odwrót od luźnej polityki monetarnej oznacza przede wszystkim wyższe raty kredytowe oraz, w dalszej perspektywie, korzystniejsze warunki produktów depozytowych.Raty kredytów w góręKredytobiorcy spłacający kredyty hipoteczne w polskiej walucie mogą być pewni wzrostu rat. Sztywna konstrukcja tych produktów, polegająca na uzależnieniu wysokości oprocentowania od ceny pieniądza na rynku międzybankowym (najczęściej 3-miesięcznego WIBOR-u) oznacza, że warunki kredytowania automatycznie dostosują się do nowych okoliczności. WIBOR 3M rósł od lata 2010 r., kredytobiorcy odczuli już więc, chociaż w niewielkim stopniu, rosnącą cenę bankowego pieniądza.Wzrost WIBOR-u po decyzji RPP można uznać za pewnik, chociaż na wysokości rat zmiana ta odbije się z pewnym opóźnieniem. Banki w różny sposób rozwiązują w umowach kwestię aktualizacji oprocentowania – część robi to co miesiąc, inne w okresach kwartalnych czy nawet półrocznych.Dla spłacających kredyt walutowe najważniejszą kwestią będzie wpływ zmiany poziomu stóp procentowych na notowania polskiej waluty. Przewidywane umocnienie się złotego spowoduje obniżenie rat kredytów denominowanych we frankach czy euro. Niewiadomą pozostaje jednak trwałość i rozmiary tego zjawiska.Zmiana stopy lombardowej NBP pociąga za sobą wzrost maksymalnego oprocentowania kredytów i pożyczek uregulowanego przez tzw. ustawę antylichwiarską. Górna granica pobieranych odsetek przesunie się z 20% do 21%. Banki prawdopodobnie skwapliwie wykorzystają tę okazję, by podwyższyć oprocentowanie najbardziej ryzykownych produktów – kart kredytowych i pożyczek konsumpcyjnych. Korekta stóp NBP może być także sygnałem do wprowadzenia zmian w tabelach oprocentowania linii kredytowych w ROR i innych produktów, w których oprocentowanie nie jest wprost uzależnione od parametrów z rynku międzybankowego.Oprocentowanie lokat będzie rosnąćSkutki podwyżki stóp procentowych odczują także oszczędzający. Informacje o podwyżkach stawek proponowanych deponentom napływają z banków już od listopada. Szczególnie mniejsze banki, agresywniej konkurujące o depozyty gospodarstw domowych, chętnie podnosiły oprocentowanie lokat. Zjawisko to dotyczyło przede wszystkim produktów „blokujących” środki na średni okres – lokat 6-, 12-miesięcznych i dłuższych. W ten sposób instytucje bankowe próbowały wyprzedzić rozwój wypadków i zapewnić sobie dopływ depozytów zanim cena pieniądza pójdzie w górę.Zmiana stóp zmusi do podwyżek oprocentowania także banki o większym udziale w rynku, z reguły dość ospale reagujące na posunięcia mniejszych konkurentów. W odróżnieniu od rynku kredytowego, gdzie zmiany cen będą widoczne stosunkowo szybko, na rynku depozytowym spodziewać się można znacznie wolniejszej i stonowanej reakcji. Niewykluczone, że znaczące zmiany w cennikach banków zobaczymy dopiero po kolejnych podwyżkach.
- RPP RPP podwyższyła stopy procentowe
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podniosła stopy procentowe w styczniu, aby ograniczyć ryzyko utrzymania się inflacji powyżej celu inflacyjnego w średnim okresie. RPP nie obawia się natomiast o wzrost gospodarczy, który jej zdaniem w IV kw. 2010 r. był zbliżony do poziomu z III kw. ub. r.
- stopy procentowe Stopy procentowe poszły w górę
Na zakończonym w środę posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopy procentowe o 0,25 pkt proc. ”To pierwsza, ale nie ostatnia podwyżka stóp w tym roku” – mówi dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan.
- stopy procentowe RPP podniesie stopy procentowe z obawy przed skokiem inflacji
Obawa przed skokiem inflacji na początku 2011 r. może okazać się decydującym argumentem dla Rady Polityki Pieniężnej (RPP) podczas styczniowego posiedzenia, co może zaowocować podwyżką stóp procentowych o 25 punktów bazowych. W tym wypadku na dalszy plan zejdą takie czynniki, jak dobra kondycja polskiej gospodarki oraz obecna od kilku miesięcy niepewność na rynku walutowym.
