W ramach akcji, która potrwa od maja do sierpnia, użytkownicy mogą odebrać nawet 100 darmowych posiłków – każde wydane 30 zł daje jeden posiłek gratis.
Punktem wyjścia dla kampanii było proste spostrzeżenie: motywacja do pracy nad sylwetką i formą bywa zmienna, natomiast zmęczenie codziennym gotowaniem jest zaskakująco stałe. Foodify nie próbuje z tym walczyć – zamiast tego pozwala ludziom na więcej luzu i mniej presji związanej z gotowaniem.
Ten kierunek znajduje swoje rozwinięcie w warstwie kreatywnej. Sercem kampanii jest piosenka utrzymana w klimacie reggae, która w rytmiczny i humorystyczny sposób zachęca do odpuszczenia kuchennych obowiązków.
Spot został przygotowany w dwóch wersjach - jednej hybrydowej, łączącej występ realnego aktora z technologią AI oraz drugiej, w pełni wygenerowanej przez sztuczną inteligencję. W obu przypadkach w rolę e-asystenta wciela się Michał Meyer.

"Takie podejście nie jest wyłącznie eksperymentem produkcyjnym, ale świadomą decyzją strategiczną. Marka wraz z agencją sprawdza, czy poziom realizmu oraz potencjalny efekt "uncanny valley" mają realny wpływ na odbiór kampanii i jej efektywność" - podano w komunikacie.
Kampania ma charakter 360° i obejmuje szerokie działania w kanałach wideo, digital, social media, outdoor oraz współpracę z twórcami internetowymi.
Za strategię i kreację odpowiada H2O group, a za produkcję spotów Key Story. Zakupem i planowaniem mediów zajął się Media Republic.













