Agora ma przyjąć z powrotem zwolnionego fotoreportera „GW”

Sąd Pracy orzekł, że zwolniony wiosną ub.r. z „Gazety Wyborczej” fotoreporter Damian Kramski ma zostać przez Agorę przywrócony do pracy. Wyrok nie jest prawomocny, a Agora nie informuje, czy będzie się od niego odwoływać.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Damian Kramski do marca ub.r. przez 17 lat pracował w „Gazecie Wyborczej Trójmiasto”. Został zwolniony wraz z kilkunastoma innymi fotoreporterami „GW” po tym, jak odmówił podpisania aneksu do swojej umowy o pracę, w którym zrzeka się praw majątkowych do wszystkich swoich zdjęć, zarówno archiwalnych, jak i tych, które miałby zrobić w przyszłości. Na aneks nie zgodzili się głównie fotoreporterzy z warszawskiej redakcji „Gazety” i w efekcie zwolnionych zostało ok. piętnastu (m.in. Wojciech Surdziel, Anna Bedyńska, Sławomir Kamiński), a nadal pracuje tam tylko kilku (w tym nowo przyjęte osoby).

Kramski nie podpisał aneksu jako jeden z paru fotoreporterów z oddziałów regionalnych „Gazety Wyborczej”. I jako jedyny decyzję o swoim zwolnieniu skierował do Sądu Pracy. Dlaczego tylko on to zrobił? - Tylko jego firma zwolniła już po założeniu w Agorze związku zawodowego, który powstał w reakcji na pogrom fotoreporterów - wyjaśnia nam Wojciech Orliński, przewodniczący tego związku (przeczytaj o nim więcej).

NSZZ „Solidarność” Agory zapewniła Kramskiemu wsparcie prawne. W pierwszej instancji Sąd Pracy zdecydował, że fotoreporter ma zostać przywrócony do pracy w firmie. Nieznane jest jeszcze pisemne uzasadnieni wyroku i nie wiadomo, czy Agora będzie się od niego odwoływać. Biuro prasowe spółki nie ujawnia tego, uzasadniając, że nie komentuje jej wewnętrznych spraw.

- Ten wyrok ma znaczenie także dla całej reszty fotoreporterów związanych z Agorą - i tych, którzy podpisali aneksy, i tych którzy nie podpisali i zostali zwolnieni - mówi Wojciech Orliński. Przyznaje jednak, że nie wie, czy zdecydują się oni teraz skierować podobne sprawy do Sądu Pracy.

Zwolnienia i zmiany umów z fotoreporterami były dopiero początkiem redukcji personalnych w Agorze. Przez ostatnich pięć miesięcy we wszystkich pionach firmy przeprowadzono zwolnienia grupowe, które objęły 250 z ok. 2,4 tys. zatrudnionych w niej osób (więcej na ten temat).

W pierwszych trzech kwartałach 2012 roku przychody Agory wyniosły 829 mln zł. Spółka zanotowała stratę netto na poziomie 8,7 mln zł. Agora jest wydawcą „Gazety Wyborczej”, „Metra” i kilku magazynów, właścicielem kilku stacji radiowych, portalu Gazeta.pl, a także sieci kin Helios i firmy reklamy zewnętrznej AMS.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nie żyje współtwórca "Króla Lwa". Pracował też przy innych kultowych filmach Disneya

Nie żyje współtwórca "Króla Lwa". Pracował też przy innych kultowych filmach Disneya

Znany youtuber wśród komentatorów Australian Open w Eurosporcie i HBO Max

Znany youtuber wśród komentatorów Australian Open w Eurosporcie i HBO Max

Zabójstwo Jarosława Ziętary. ABW pokazuje prokuraturze "ściśle tajne" dokumenty

Zabójstwo Jarosława Ziętary. ABW pokazuje prokuraturze "ściśle tajne" dokumenty

Nie tylko "Znachor" i "Lalka". Netflix zekranizuje kolejną klasyczną powieść

Nie tylko "Znachor" i "Lalka". Netflix zekranizuje kolejną klasyczną powieść

The Voice Comeback Stage Powered by Orange – pierwszy taki projekt, w historii telewizji
Materiał reklamowy

The Voice Comeback Stage Powered by Orange – pierwszy taki projekt, w historii telewizji

Biedronka oddaje głos pracownikom w nowej kampanii

Biedronka oddaje głos pracownikom w nowej kampanii