SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Apple żąda oddania domeny ap.pl. „Fonetycznie identyczna z naszym znakiem towarowym”

Koncern Apple domaga się uznania, że korzystanie z domeny ap.pl narusza jego prawa. Amerykański producent twierdzi, że adres wprowadza użytkowników w błąd i jest zbyt podobny do nazwy Apple. - Apple działa z pozycji siły wymuszając na pojedynczej osobie fizycznej podporządkowanie się jego decyzji - podkreśla w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Artur Janiszewski, właściciel domeny.

Article

Domenę ap.pl Artur Janiszewski zarejestrował w 2002 r., a od 2012 prowadzi pod tym adresem sklep internetowy oferujący usługi serwisowe telefonów różnych marek i sprzedający akcesoria do urządzeń mobilnych.

W maju br. Janiszewski otrzymał od międzynarodowej kancelarii prawniczej pismo wzywające go do bezpłatnego przekazania domeny ap.pl na rzecz firmy Apple. - Nie widziałem żadnego powodu, żeby ulec temu żądaniu - wspomina przedsiębiorca w rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl. - Adres ap.pl należy do mnie od 13 lat i nie rejestrowałem go w celach spekulacyjnych, ale po to, by prowadzić pod nim firmę o nazwie Art Production. Apple stwierdził, że adres ap.pl fonetycznie za bardzo przypomina jego nazwę i znak towarowy. Tymczasem domena jest zwyczajnym skrótem od nazwy przedsiębiorstwa. Odpowiedziałem więc Apple, że się nie zgadzam.

Wkrótce po tym Janiszewski otrzymał liczący ok. 600 stron sądowy pozew, w którym Apple powtórzył swoje żądania oddania domeny. W dokumencie napisano m.in.: „Pozwany wykorzystuje w działalności gospodarczej sporną domenę AP.PL. Takie działanie narusza prawo do znaków towarowych Apple, które są w sposób ciągły i od wielu lat są używane w celu identyfikacji i ochrony niezwykle popularnych produktów i usług. Oznaczenie APPLE stanowi najbardziej renomowaną markę na świecie a znaki towarowe APPLE cieszą się bardzo dobrą reputacją i są powszechnie znane. Pozwany korzysta w sposób nieuprawniony z renomy znaków towarowych powoda”.

Janiszewski wspomina także zdziwienie, jakie wywołała u niego argumentacja prawników reprezentujących Apple. - W rozmowie telefonicznej prawnik stwierdził wprost, że Apple chce mieć kontrolę nad tą domeną zabezpieczając się przed ewentualnością sprzedaży przeze mnie tej domeny podmiotowi z Chin, który mógłby oferować podrobione produkty Apple - zaznacza przedsiębiorca. - Czy to jest powód do zabierania domeny i niszczenia przedsiębiorstwa? Sam pozew jak i informacje zawarte w nim zarzuty nie pozostawiają wątpliwości, że Apple działa z pozycji siły wymuszając na pojedynczej osobie fizycznej podporządkowanie się jego decyzji.

Właściciel domeny ap.pl otrzymał także propozycję odsprzedania jej Apple. Koncern zaproponował kwotę 6 tys. dol., którą Janiszewski uznał za śmiesznie niską. Tę opinię podziela w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Daniel Dryzek, inwestor na rynku domen internetowych i ekspert segmentu domenowego.
 
- Domena ap.pl może być warta od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych - ocenia Dryzek. - Można sobie na przykład wyobrazić firmę, której nazwa będzie składać się z dwóch słów zaczynających się na A i P. Dla takiego podmiotu domena ap.pl mogłaby być bardzo dużo warta. Jako przykład można podać markę Nationale Nederlanden, która niedawno odkupiła za nieujawnioną kwotę domenę nn.pl.

Wirtualnemedia.pl poprosiły Apple o komentarz w sprawie roszczeń do domeny ap.pl. Do momentu publikacji tego tekstu nie otrzymaliśmy od koncernu odpowiedzi. Obecnie sprawa spornego adresu trafiła do sądu polubownego ds. domen internetowych w Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji. Janiszewski jest dobrej myśli, jeśli chodzi o rozstrzygnięcie sporu i podkreśla, że racja leży po jego stronie. Podobnie widzi to Daniel Dryzek.

- Zdziwiłbym się, gdyby wniosek Apple nie został oddalony. Moim zdaniem nie ma on żadnych podstaw prawnych, a argumenty wysuwane przez Apple mogą tylko dziwić - podkreśla Dryzek. - Rozwiązania „siłowe” w przypadku domen mogą podpowiadać działy prawne lub firmy prawnicze, które obsługują taką firmę. A zazwyczaj szybciej, łatwiej i taniej jest po prostu odkupić nazwę. Wiele z tych roszczeń jest bezzasadnych i kończy się oddaleniem w sądzie. Wtedy firma taka musi pokryć zarówno koszty związane z taką sprawą jak i musi zapłacić często już znacznie wyższą cenę za domenę - zaznacza ekspert rynku domen.

Spór o domenę ap.pl to nie pierwszy przypadek w Polsce, gdy Apple domaga się oddania mu adresu internetowego, który zdaniem koncernu za bardzo przypomina jego nazwę. W 2010 r. firma zażądała zamknięcia bloga applemania.pl zajmującego się produktami Apple. Z kolei w 2012 r. domagała się oddania jej adresu a.pl, pod którym działają internetowe delikatesy. W obu tych przypadkach Apple uzyskał niewiele. Applemania działa nadal jako część serwisu Komórkomania, bez przeszkód funkcjonują też delikatesy a.pl.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Apple żąda oddania domeny ap.pl. „Fonetycznie identyczna z naszym znakiem towarowym”

64 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Gie
Czy UOKiK nie powinien zająć się tą sprawą? A może nawet jakieś instytucje europejskie. W końcu to amerykański koncern próbuje coś wymóc na firmie europejskiej.
128 1
odpowiedź
User
600 stron
czy Pan Artur mógłby uploadowac gdzieś te 600 stron w PDF? myśle ze to będzie ciekawa lektura dla nas wszystkich. dziekuje
114 0
odpowiedź
User
600 stron
szczególnie pod katem tego czego mogą spodziewać się polscy przedsiębiorcy po wejściu w życie traktatu handlowego TTIP -- wtedy będziemy się cieszyć ze dostaniemy te 6 tys i ze anulują nam koszty prawników ....
57 3
odpowiedź
User
Wojteq
Ani kroku w tył. Banda jankesów, oferująca coraz większe badziewie, rozpycha się łokciami w Europie z pozycji feudała. A takiego!
78 1
odpowiedź
User
Newston
Godzinami możnaby w dyskusji przerzucać sie argumentami, ale jedno jest pewne - obecna sytuacja to po prostu długoterminowy koszt pozwolenia na rejestrację jako znaki towarowe wyrazów pospolitych.
Koszt, który wszyscy musimy zapłacić. Lub w końcu zmienić reguły.
Niech firmy, zamiast blokować te pospolite, na nazwy własne wymyślają nowe słowa.
24 3
odpowiedź
User
McMac
Zaskarżyć Apple za używanie największego symbolu naszego eksportu od dziesięcioleci!
97 1
odpowiedź
User
privat
Firma Apple po raz kolejny pokazuje swoje nieuczciwe oblicze. Dla przypomnienia, np. Apple w pierwszych iPhonach zainstalowano baterię, która po ok. pół roku się psuła, a jej wymiana wiązała się z drogą wizytą w serwisie...
33 1
odpowiedź
User
Tron
Biuro prasowe Apple jest znane z lekceważenia. A tak swoją drogą Apple musiał odpuścić kobiecie, która w Nimeczech miała kafejkę o nazwie Apfelkind. A kobieta przy całym zamieszaniu zyskała.. Reklamę w całych Niemczech.
38 0
odpowiedź
User
YKK
Niech się cmokną w ten ogryzek.
43 0
odpowiedź
User
Dred
Ciekawe kiedy wystąpią do naszych sadowników o tantiemy z tytułu produkcji jabłek.
66 0
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing