WirtualneMedia.pl

Portal o mediach, reklamie, internecie, PR
Nr 1 w Polsce

Przeczytaj też

Polscy internauci 14 proc. dłużej oglądają wideo w sieci, 33 proc. więcej na reklamę wideo

Polscy wydawcy zachęcają użytkowników do nieblokowania reklam. "Ceną za darmowe treści są reklamy"

2017-07-26 A A A KOMENTARZE: 19 FORUM DRUKUJ POLEĆ

Ruszyła wspólna kampania edukacyjna czołowych wydawców internetowych zachęcająca użytkowników do nieblokowania reklam. Akcję przygotowano w ramach grup roboczych Związku Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska.

Polscy wydawcy zachęcają użytkowników do nieblokowania reklam.

Akcja ma być odpowiedzią wydawców na wysoką popularność narzędzi do blokowania reklam w sieci. Według zeszłorocznego badania IAB Polska korzysta z nich 36 proc. polskich internautów, o 7 pkt proc. więcej niż rok wcześniej. Jako powody wymieniają najczęściej agresywne kampanie reklamowe (78 proc. ankietowanych), problemy techniczne takie jak wydłużenie czasu ładowania strony (45 proc.) oraz potrzeba ochrony prywatności i poczucia bezpieczeństwa (42 proc.). Z drugiej strony aż 78 proc. użytkowników adblocków dopuszcza różne formy działań reklamowych i marketingowych.

Kampania jest oparta na hasłach takich jak „Dzisiejszym sponsorem treści jest reklama” oraz „W internecie treści i usługi nie są bezpłatne. Płaci reklama”, „Nie trzeba się kochać, żeby się szanować”, „Nie ma bezpłatnych treści, również w internecie” oraz „Dziękuję, że oglądasz reklamy” Podkreślają one, że dzięki wyświetlaniu reklam wydawcy mogą udostępniać treści za darmo.

IAB Polska dodaje, że wpływy z reklam pozwalają finansować działalność serwisów internetowych i podwyższać jakość ich usług, generują przychody dla Skarbu Państwa oraz dają zatrudnienie tysiącom specjalistów w przedsiębiorstwach tworzących kampanie reklamowe: firmach technologicznych, agencjach reklamowych i firmach badawczych.

- W komunikacji chcemy pokazać dobrą twarz reklamy - sponsora treści. Z drugiej strony podkreślamy rolę, jaką odgrywają sami internauci, którzy oglądają reklamę i tym samym „współfinansują” treści w internecie. Zaangażowaliśmy także redakcje do wsparcia naszej akcji poprzez publikacje i materiały wideo - opisuje Małgorzata Pogorzelska, ad product manager w Grupie Wirtualna Polska, szefowa Grupy Komunikacja Adblocków IAB Polska.

W akcji biorą udział Grupa Wirtualna Polska, Grupa Onet-RAS Polska, Grupa Interia, Polska Press, Gazeta.pl, Sprzedajemy.pl, Burda Media, Ströer Digital Media oraz Cloud Technologies. Kolejni wydawcy zapowiedzieli dołączenie do kampanii.

Autor: tw

Wiecej informacji: IAB, reklama internetowa, blokowanie reklam, adblock

Komentarze (19) Dodaj komentarz

  1. Trzeba przestać tylko zachęcać użytkowników do nieblokowania reklam. Większość i tak nie zrozumie, że darmowy portal MUSI na siebie zarabiać, a im więcej jest na portalu treści i im więcej wymaga poświęconej pracy, tym więcej musi być reklam, żeby to mogło funkcjonować.

    Na szczęście istnieją dzisiaj bardziej radykalne metody. Można uniemożliwić przeglądanie strony, jeżeli użytkownik używa programu do blokowania reklam. To jest ogromny postęp i ogromna potęga! W telewizji nie dało się zablokować oglądania kontentu tym, którzy unikają reklam (wychodzą z pokoju, zmieniają kanał itd). W radiu też się nie da zabronić użytkownikom wyłączać na czas reklam. Na szczęście archaiczne TV i radio powoli, ale konsekwentnie odchodzą do lamusa, przyszłością jest internet, a internet daje wspaniałe możliwości "karania" użytkowników, którzy blokują reklamy! Dlaczego z tego nie korzystać!? Wiadomo - jakaś część użytkowników w ogóle zrezygnuje wtedy z wchodzenia na taką stronę, ale z biznesowego punktu widzenia strata takiego użytkownika to żadna strata. Brutalne, ale prawdziwe. Zysku z niego nie było żadnego, bo nie nabijał licznika wyświetleń reklam (strony internetowe rozliczają się z reklamodawcami na podstawie ilości wyświetlenia reklam). Powodował tylko obciążenie serwera i zachowywał się jak typowy truteń korzystający z cudzej pracy i nic od siebie niedający w zamian. Trzeba olewać takich użyszkodników i tyle, bez litości.

    Osobiście nigdy nie przyszło mi do głowy używać programów do blokowania reklam. Jeśli na jakimś portalu ilość reklam jest dla mnie nie do zaakceptowania, albo uważam, że kontent nie jest wart tego, żeby wytrzymywać reklamy (np. na Onecie), to po prostu nie wchodzę na taki portal i tyle. Nie szukam sposobów, żeby zablokować reklamy, ale i tak przejrzeć kontent strony, bo wiem, że to jest nie fair.
  2. Trzeba przestać tylko zachęcać użytkowników do nieblokowania reklam. Większość i tak nie zrozumie, że darmowy portal MUSI na siebie zarabiać, a im więcej jest na portalu treści i im więcej wymaga poświęconej pracy, tym więcej musi być reklam, żeby to mogło funkcjonować.

    Na szczęście istnieją dzisiaj bardziej radykalne metody. Można uniemożliwić przeglądanie strony, jeżeli użytkownik używa programu do blokowania reklam. To jest ogromny postęp i ogromna potęga! W telewizji nie dało się zablokować oglądania kontentu tym, którzy unikają reklam (wychodzą z pokoju, zmieniają kanał itd). W radiu też się nie da zabronić użytkownikom wyłączać na czas reklam. Na szczęście archaiczne TV i radio powoli, ale konsekwentnie odchodzą do lamusa, przyszłością jest internet, a internet daje wspaniałe możliwości "karania" użytkowników, którzy blokują reklamy! Dlaczego z tego nie korzystać!? Wiadomo - jakaś część użytkowników w ogóle zrezygnuje wtedy z wchodzenia na taką stronę, ale z biznesowego punktu widzenia strata takiego użytkownika to żadna strata. Brutalne, ale prawdziwe. Zysku z niego nie było żadnego, bo nie nabijał licznika wyświetleń reklam (strony internetowe rozliczają się z reklamodawcami na podstawie ilości wyświetlenia reklam). Powodował tylko obciążenie serwera i zachowywał się jak typowy truteń korzystający z cudzej pracy i nic od siebie niedający w zamian. Trzeba olewać takich użyszkodników i tyle, bez litości.

    Osobiście nigdy nie przyszło mi do głowy używać programów do blokowania reklam. Jeśli na jakimś portalu ilość reklam jest dla mnie nie do zaakceptowania, albo uważam, że kontent nie jest wart tego, żeby wytrzymywać reklamy (np. na Onecie), to po prostu nie wchodzę na taki portal i tyle. Nie szukam sposobów, żeby zablokować reklamy, ale i tak przejrzeć kontent strony, bo wiem, że to jest nie fair.

    Po raz pierwszy chyba nie zgadzam się z żadnym elementem twojej wypowiedzi. Po pierwsze z taką blokadą spotkałam się ostatnio na Onecie. Zamiast odblokować reklamę to dokładnie tą samą informację znalazłam na kilku innych portalach. Od tej pory na Onet nie zaglądam.
    Po drugie "reklamy są po to by na nie klikać". Nie i jeszcze raz nie, reklamy są po to by zachęcić klienta by skorzystał z oferty. Jeżeli klient nie chce wchodzić na reklamy to zmuszanie go do tego w celu nabicia kliknięć to oszukiwanie reklamodawców. Akurat siedzę w reklamie od strony reklamodawcy i ostatnio miałam ciekawą rozmowę. Dzwoni reklamo-biorca, a ja uradowana proszę go o przedstawienie najnowszych statystyk kampanii bo te które od nich dostaję nijak nie mają się do tego co widzę na statystykach strony. Poprosiłam o dłuższą rozmowę by to omówić. Od tygodnia cisza.

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl

  reklama

POPULARNE

Zobacz więcej

Newsletter

Praca - WirtualneMedia