SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Canal+ zekranizuje „Tango” Michała Witkowskiego

Canal+ Polska nabył prawa do ekranizacji „Tanga” - ostatniej powieści Michała Witkowskiego.

- Od dawna obserwujemy twórczość Michała Witkowskiego. „Tango” jest unikalną, fascynującą historią z ogromnym potencjałem na ekranizację. Dlatego szczególnie cieszy nas, że udało nam się nabyć opcję filmową - mówi Małgorzata Seck, wiceprezeska ds. programowych Canal+ Polska.

„Tango” ukazało się w lipcu br. nakładem wydawnictwa Znak Literanova. To mroczny kryminał osadzony w realiach okresu międzywojennego - pokazuje świat u progu katastrofy, gdzie zapach krwi miesza się z wonią wódki, cebuli, perfum Guerlain Shalimar, zakazanego seksu i rozkładających się ciał.

- „Tango” ma w sobie muzykę, pasję, namiętność, zbrodnię. To jest literatura, która żyje językiem, tętni obrazami, które zapadają w pamięć - podkreśla Michał Witkowski

 

W sierpniu br. Canal+ Polska zaczął zdjęcia do serialowej ekranizacji książki "Emigracja" anonimowego twórcy występującego w sieci pod pseudonimem Malcolm XD. W rolach głównych w zagrają Tomasz Włosok i Michał Balicki.

Równocześnie nadawca zakończył zdjęcia do filmu „Ryfka”, koprodukowanego wspólnie z Grupą Kino Polska, z Borysem Szycem i jego córką Sonią w rolach głównych.

>>> Praca.Wirtualnemedia.pl - tysiące ogłoszeń z mediów i marketingu

W ub.r. Canal+ Polska przy wzroście skonsolidowanych przychodów o 1,8 proc. do 2,45 mld zł osiągnął 120,5 mln zł zysku netto więcej niż przed rokiem. Swoim udziałowcom wypłacił 224,05 mln zł dywidendy, z czego 71,69 mln zł trafiło do TVN Media.

Dołącz do dyskusji: Canal+ zekranizuje „Tango” Michała Witkowskiego

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Krasawica
Nudna książka da nudny serial.
Po prostu.
Już ziewaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam.
0 0
odpowiedź
User
lekarz
Śledzę twórczość Michała Witkowskiego od pierwszego wydania Lubiewa. Niestety, z każdą kolejną książką utwierdzam się w przekonaniu, że nie ma już nic ciekawego do powiedzenia.W Tango cały czas gra swoją spektakularną stylistyką, co jest super wyróżnikiem, ale niestety przykrywa brak treści.
0 0
odpowiedź
User
Fanka
"Drwal" w tv to by było coś!
0 0
odpowiedź