SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Dziennikarze „Polityki”, „Newsweeka”, TVN i „GW” krytykują zwolnienie Moniki Olejnik z Radia ZET. „Demonstracja polityczna”

Ponad 20 dziennikarzy z różnych mediów - przede wszystkim „Polityki”, „Newsweek Polska”, TVN i „Gazety Wyborczej” - ogłosiło list otwarty krytykujący sposób zakończenia współpracy przez Radio ZET z Moniką Olejnik. - Postawienie dziennikarki przed wcześniej podjętą decyzją oraz natychmiastowe ogłoszenie jej publicznie mogło wyglądać na demonstrację polityczną - uważają.

Monika Olejnik, fot.: TVN / Krzysztof Dubiel Article

W zeszłym tygodniu Eurozet, nadawca Radia ZET, poinformował, że po 15 latach kończy współpracę z Moniką Olejnik, a od września gospodarzem prowadzonych przez nią programów „Gość Radia ZET” i „7 Dzień Tygodnia” będzie Konrad Piasecki, poprzednio przez ponad 20 lat związany z RMF FM. Firma zaznaczyła, że zaproponowała Olejnik dalsze prowadzenie drugiego z programów, ale dziennikarka nie była tym zainteresowana.

Monika Olejnik krótko po ogłoszeniu tej zmiany napisała na swoich profilu facebookowym: „Mam wspaniałe wspomnienia, ciekawe pomysły :) Dlatego śpię spokojnie i czuję się dobrze. W życiu ważny jest honor. Do widzenia do jutra”. Natomiast dwa dni później konkretniej odniosła się do uzasadnienia roszady przedstawionego przez władze Radia ZET. - Nie zgadzam się z argumentami które Radio ZET prezentuje w treści komunikatu wysyłanego do mediów na temat powodów mojego odejścia. Prawdziwych powodów decyzji programowych mogę się jedynie domyślać - stwierdziła. - Wypowiedzi ludzi, którzy od niedawna zarządzają stacją, pozostają w dysonansie z ważną i piękną tradycją radia Andrzeja Woyciechowskiego - dodała. Razem z dziennikarką ze stacji odchodzi wydawca „Gościa Radia ZET” Stanisław Skarżyński.

W piątek grupa ponad 20 dziennikarzy - głównie związanych z „Polityką”, „Newsweek Polska”, TVN i „Gazetą Wyborczą” - wystosowała list otwarty w tej sprawie. Na początku zaznaczyli, że z jednej strony każdy redaktor naczelny i każdy wydawca ma prawo swobodnie kształtować politykę kadrową prowadzonej redakcji, a z drugiej - dziennikarze nie muszą tłumaczyć swoich decyzji o podjęciu pracy lub rezygnacji z niej.

- Jednak szkodliwy dla polskiego dziennikarstwa jest już sam sposób, w jaki poinformowano o odejściu Moniki Olejnik z Radia ZET. Nawet jeżeli za decyzją kierownictwa rozgłośni stały tylko i wyłącznie argumenty merytoryczne - których, niestety, nie mieliśmy okazji poznać - to postawienie dziennikarki przed wcześniej podjętą decyzją oraz natychmiastowe ogłoszenie jej publicznie mogło wyglądać na demonstrację polityczną, a dopuszczenie do takiej sytuacji świadczy co najmniej o braku poczucia odpowiedzialności za jakość polskiej debaty publicznej - uważają autorzy listu.

- Nie mamy żadnych wątpliwości, że to wydarzenie nie wpłynie na rzetelność, niezależność i wartość dziennikarstwa Moniki Olejnik. Natomiast czas i forma jej zwolnienia negatywnie wpłyną na to, w jakich warunkach swój zawód będą wykonywać wszyscy dziennikarze, których byt zależy przecież od utrzymania zatrudnienia w redakcji - oceniają. Ich zdaniem świadomość tego, jak Radio ZET potraktowało Monikę Olejnik, spowoduje, że wielu dziennikarzom może być trudniej postępować niezależnie i odważnie. - A bez tej gwarancji nasz zawód traci sens i rację bytu - podkreślili.

Autorzy listu zwrócili się do władz Radia ZET z prośbą o publiczne przedstawienie argumentów stojących za decyzją o zakończeniu współpracy z Moniką Olejnik.

Pod listem podpisali się: Jerzy Baczyński, Seweryn Blumsztajn, Wojciech Czuchnowski, Renata Grochal, Aleksandra Karasińska, Aleksandra Klich, Robert Kowalski, Michał Krzymowski, Agnieszka Kublik, Tomasz Lis, Wojciech Mazowiecki, Grzegorz Miecugow, Ewa Milewicz, Bianka Mikołajewska, Jarosław Mikołajewski, Jan Ordyński, Piotr Pacewicz, Paweł Sito, Paweł Smoleński, Grzegorz Sroczyński, Stanisław Skarżyński, Wojciech Szacki, Mariusz Szczygieł, Paweł Wroński, Adam Zagajewski, Rafał Zakrzewski

Według badania Radio Track od lutego do kwietnia br. udział Radia ZET w rynku radiowym wyniósł 13,6 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Dziennikarze „Polityki”, „Newsweeka”, TVN i „GW” krytykują zwolnienie Moniki Olejnik z Radia ZET. „Demonstracja polityczna”

32 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
ooo
Swoi kryją swojego. Standard
62 26
odpowiedź
User
oldek
Może jakieś listy otwarte byłych prezydentów, albo chociażby byłych ministrów wstawią się za p. Moniką. Jestem pewien że sądy i samorządy też się popiszą. Głowa do góry !!
57 23
odpowiedź
User
d
A co na to Rzepliński, mgr Stępiej - zwany w niezależnych mediach profesorem - oraz last but not least Ryszard Petru?
61 19
odpowiedź
User
Marcin
Spokojnie u Adama Michnika znajdzie prace :) będzie pasowała do tego towarzystwa :)
59 12
odpowiedź
User
mc2
Wygląda na to, że niektórzy dziennikarze mają prawo pełnić swoje funkcje dożywotnio, a po śmierci zwolnione stanowiska mogą być przedmiotem dziedziczenia. Chory kraj.
52 16
odpowiedź
User
ssss
Kodziarze muszą wiedzieć że sa w mniejszości a ich czas się skonczył. Postkomuna odchodzi w niebyt.
51 23
odpowiedź
User
Dorsz
Tym błaznom wydaję się, że poprzez krytykę i naciski wyrażane publicznie w różnego rodzaju "listach otwartych" mają lub będą mieć w przyszłości-takie bynajmniej można odnieść wrażenie-na politykę kadrową poszczególnych mediów. To towarzystwo wzajemnej adoracji przez długie lata przyzwyczaiło się i uwierzyło w swe jakieś nadzwyczajne moce, iż posiedli jakiś nie zniszczalny i nie odbieralny i jednocześnie bezwzględnie przysługujący im i tylko im autorytet za pomocą którego mogą wszystko. Jak miło i przyjemnie jest patrzyć na te głupawe miny na ich zaskoczonych gębach, że to już nie działa, że nie mogą już nic, że ich "pięć minut" już się skończyło.
50 19
odpowiedź
User
dk
Codziennie w mediach kogoś zwalniają, kogoś przyjmują. Nigdy nikt się nie stawił za "rzemieślnikami" tego zawodu, robiącymi w pocie czoła na wierszówkę, bez umowy o pracę... No ale jak się kilka gwiazd zwalnia (nie mam nic do Moniki Olejnik, bardzo ją cenię), to dramat narodowy... Po prostu nie ma solidarności zawodowej, bez względu na opcje pracodawcy czy samego medium. Szkoda...
20 6
odpowiedź
User
homo sapiens
Wyrazili troskę o najbiedniejszych. Co ona teraz biedna zrobi? Zamiast kupować codziennie nowe buty, będzie musiała kupować, co drugi dzień. Tragedia. Lekarza!!!
43 12
odpowiedź
User
woj
Szkoda Moniki, jedna odważna i rzetelna! Dobrze, że ma honor!
18 48
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing