Google zamknie serwis społecznościowy Orkut

Cieszący się dużą popularnością w Azji serwis społecznościowy Orkut z końcem sierpnia zakończy swoją działalność.

tp
tp
Udostępnij artykuł:

Rejestracja w serwisie została już zablokowana, jednak dotychczasowi użytkownicy mogą z niego korzystać bez przeszkód. Google chce dać im trzy miesiące na przeniesienie danych do innych serwisów. W tym celu udostępniono już narzędzie, które pozwala na eksport zgromadzonych fotografii do albumów w Google+. Jednocześnie możliwe jest skorzystanie z usługi Google Takeout, gdzie dostępna jest funkcja pobrania wszystkich danych z konta Orkut na dysk twardy komputera.

Znacznie wcześniej, bo w ciągu najbliższych kilku dni usunięte ze sklepów Play oraz AppStore zostaną aplikacje mobilne zapewniające dostęp do serwisu Orkut. Użytkownicy, którzy je zainstalowali, będą mogli dalej łączyć się w ten sposób z usługą do momentu jej zamknięcia, czyli 30 sierpnia.

Orkut powstał z inicjatywy pracowników Google. Przeznaczyli oni na jego rozwój 20 proc. wolnego czasu pracy, który można wykorzystywać na realizację własnych projektów. Serwis działał od 2004 roku i przez ten czas zgromadził liczne grono fanów w Azji (szczególnie w Indiach). Jego użytkownicy mogą dzielić się zdjęciami oraz statusami tekstowymi dostosowanymi do określonych grup znajomych i kontaktów (użytkownik sam konfiguruje te grupy) w taki sposób, aby wywołały najlepsze efekty.

Google podaje, że środki inwestowane do tej pory w Orkut chce przeznaczyć na rozwój innych usług: YouTube, Bloggera oraz Google+.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Disney chce sprzedać połowę udziałów nadawcy znanych kanałów tematycznych

Disney chce sprzedać połowę udziałów nadawcy znanych kanałów tematycznych

Drugi kanał telewizyjny Republiki odświeżył wizerunek

Drugi kanał telewizyjny Republiki odświeżył wizerunek

Chiny mówią "stop" emocjonalnemu uzależnieniu od AI. Jest projekt regulacji

Chiny mówią "stop" emocjonalnemu uzależnieniu od AI. Jest projekt regulacji

Dziennikarka stworzyła fałszywą markę dezodorantów. ChatGPT zaczął ją polecać

Dziennikarka stworzyła fałszywą markę dezodorantów. ChatGPT zaczął ją polecać

Internet nie oszczędza autorytetów. Co pokazuje sprawa Woydyłło-Świątek?

Internet nie oszczędza autorytetów. Co pokazuje sprawa Woydyłło-Świątek?

Zakłady Mięsne Łuków partnerem Legii Warszawa

Zakłady Mięsne Łuków partnerem Legii Warszawa