Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Izba Wydawców Prasy bronią „Wprost”. “Kneblowanie niezależnej prasy”

Helsińska Fundacja Praw Człowieka uważa, że żądanie przez Sławomira Nowaka publikacji przeprosin w magazynie „Wprost” o wartości 30 milionów złotych to ingerencja w wolność słowa. - To objaw kneblowania niezależnej prasy - twierdzi z kolei Izba Wydawców Prasy.

kl
kl
Udostępnij artykuł:

- W procesach sądowych związanych z prawem mediów do swobody wypowiedzi konieczne jest poszanowanie zasady proporcjonalności i adekwatności sankcji o charakterze finansowym. Jak wskazuje Europejski Trybunał Praw Człowieka w niektórych swoich wyrokach, zarówno zbyt wysokie sumy zadośćuczynienia, jak i obowiązek poniesienia przez media innych nadmiernych kosztów, np. związanych z publikacją przeprosin, mogą wywołać tzw. efekt mrożący oraz stanowić niedopuszczalną ingerencję w wolność słowa - napisano w stanowisku opublikowanym wczoraj przez HFPC.

Warto przypomnieć, że Sławomir Nowak twierdzi, iż zamieszczony we „Wprost” artykuł sugerujący jego nieuczciwe powiązania z szefami firmy reklamowej CAM Media zawiera nieprawdziwe informacje. Sławomira Nowaka reprezentuje mecenas Roman Giertych. To on złożył w warszawskim Sądzie Okręgowym wniosek o zabezpieczenie powództwa przeciw tygodnikowi „Wprost”, a w samym procesie będzie domagać się przeprosin, których koszt opublikowania w mediach wynosi 30 mln zł.   (więcej na ten temat) http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/dziennikarze-bronia-wprost-i-wysmiewaja-pozew-slawomira-nowaka

Zdaniem HFPC tak wysokie koszty publikacji przeprosin „przybierają charakter szczególnej represji, a nie zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych”. - Groźba poniesienia dotkliwych konsekwencji finansowych może negatywnie wpływać na wykonywanie przez media funkcji „publicznego kontrolera”. Może też skłaniać dziennikarzy i wydawców do autocenzury, niepodejmowania niewygodnych tematów czy unikania trudnych pytań - czytamy w stanowisku HFPC.

W sprawie żądań Sławomira Nowaka skierowanych do magazynu „Wprost” głos zabrała także Izba Wydawców Prasy. W stanowisku z 14 maja br. Izba „wyraża zdecydowany sprzeciw wobec kolejnej próby zastraszenia wolnych mediów za pomocą całkowicie nieadekwatnych roszczeń cywilnoprawnych, niezgodnych ze standardami ochrony wolności mediów i niezgodnych z powszechnym poczuciem sprawiedliwości”.

- Zastosowanie tego typu środków w istocie nie zmierza do zasądzenia sprawiedliwego zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych. Przeciwnie, należy przypuszczać, że - jak w innych, podobnych przypadkach - ich jedynym celem staje się zastraszenie wydawców i dziennikarzy. Roszczenia finansowe w takim wymiarze oznaczać mogą de facto upadłość danego tytułu prasowego. To prosta i bardzo skuteczna metoda kneblowania niezależnej prasy - podkreśla Wiesław Podkański, prezes Izby Wydawców Prasy.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Canal+ rusza z reality show, które wyłoni przyszłą gwiazdę KSW

Canal+ rusza z reality show, które wyłoni przyszłą gwiazdę KSW

Ceva Animal Health Polska klientem Friends&Brands

Ceva Animal Health Polska klientem Friends&Brands

Kerris z obsługą social media marki Graal

Kerris z obsługą social media marki Graal

mObywatel z kolejną funkcją. Nowa usługa ucieszy rodziców

mObywatel z kolejną funkcją. Nowa usługa ucieszy rodziców

Peter Magyar w węgierskiej telewizji publicznej: nasz rząd nie będzie ingerować w pracę mediów

Peter Magyar w węgierskiej telewizji publicznej: nasz rząd nie będzie ingerować w pracę mediów

Kolejny organ zbada przejęcie właściciela TVN-u. Rusza postępowanie

Kolejny organ zbada przejęcie właściciela TVN-u. Rusza postępowanie