Nowa pora emisji „Pytania na śniadanie”

Od soboty 3 marca br. wszystkie wydania porannego programu „Pytanie na śniadanie” w TVP2 będą rozpoczynały się pięć minut wcześniej niż do tej pory, czyli o godz. 7.55 - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

Łukasz Brzezicki
Łukasz Brzezicki
Udostępnij artykuł:
Nowa pora emisji „Pytania na śniadanie”

Korekta w godzinie startu programu dotyczy wszystkich wydań (od poniedziałku do niedzieli) spowoduje, że „Pytanie na śniadanie” będzie rozpoczynać się wcześniej niż konkurencyjne „Dzień dobry TVN” (program startuje o godz. 8.00). Wydania „PnŚ” będą promowane przed rozpoczęciem na antenach TVP.

Rozwijanie Dwójkowego pasma lifestylowego zapowiedział prezes TVP Jacek Kurski w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl pod koniec stycznia br., przy okazji likwidacji poranka Jedynki „Dzień dobry, Polsko”. - Z badań wynika, że między godz. 6.00 a 8.00 w Jedynce nie ma widza, dla którego warto inwestować tak duże pieniądze w realizowany na żywo format codzienny. Wobec czego kładziemy większy nacisk na „PnŚ” jako nasze sztandarowe poranne pasmo lifestylowe - tłumaczył prezes TVP.

Warto dodać, że w listopadzie ub.r. „Pytanie na śniadanie” zyskało dodatkowe niedzielne wydanie, które utrzymane jest w nieco luźniejszym charakterze niż pozostałe odcinki.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji