SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

„Polityka” podnosi cenę o złotówkę. „Podrożały papier i dystrybucja, reklamy to już tylko 18 proc. naszych dochodów”

Od najbliższego wydania tygodnik „Polityka” będzie kosztował 7,90 zł, o złotówkę więcej niż poprzednio. Redakcja tłumaczy to wyższymi cenami papieru, dystrybucji kioskowej i prenumeraty pocztowej oraz trudną sytuacją na rynku reklamy prasowej.

Article

W tekście informującym o podwyżce redaktorzy „Polityki” przypomnieli, że poprzednio cena tygodnika - też o złotówkę - wzrosła wiosną 2016 roku. - Od tamtego czasu procesy i zjawiska, które negatywnie wpływały na naszą ówczesną sytuację ekonomiczną, uległy dodatkowemu pogłębieniu i przyspieszeniu - zaznaczyli.

- Początek 2018 r. przyniósł podwyżkę cen papieru, na którym drukowany jest tygodnik. Koszty zakupu papieru stanowią dwie trzecie wszystkich wydatków związanych z produkcją pisma. Dodatkowo od stycznia wzrosły koszty kioskowej dystrybucji „Polityki”. Rynek kolportażowy przy tym ma swoje problemy - wśród wydawców gazet i czasopism rośnie obawa o przyszłość i stabilność systemu dystrybucji. Podniesione zostały opłaty pocztowe dotyczące obsługi prenumeraty - czytamy w tekście.

Redakcja „Polityki” zaznaczyła, że wpływy z reklam i ogłoszeń stanowią już tylko 18 proc. łącznych wpływów tygodnika. - Zapaść reklamowa, objawiająca się spadkami sięgającymi kilkudziesięciu procent, dotyka wszystkich segmentów i wszystkich typów gazet i czasopism. Naturalnie z wyjątkiem tytułów sprzyjających rządowi, otrzymujących hojne zlecenia ze spółek Skarbu Państwa - zaznaczyli dziennikarze tygodnika.

Według domu mediowego Starcom w ub.r. wydatki reklamowe w magazynach zmalały o 8,8 proc. do 334 mln zł. Zenith szacuje, że w br. nastąpi pod tym względem dalszy spadek - o 11,9 proc.

- W obecnych, trudnych politycznie, czasach mamy obowiązek, jak sądzimy, zachowania odpowiedniego poziomu jakości i zawartości pisma, utrzymania zespołu dziennikarskiego, a przede wszystkim niezależności gazety, w tym finansowej. Liczymy, że będziecie Państwo z nami i po naszej stronie. Nie mamy innych Sojuszników - podkreślili redaktorzy „Polityki”.

Zaznaczyli, że w prenumeracie wersji papierowej tygodnika jeszcze przez kwartał będzie obowiązywała obecna cena. Zespół „Polityki” zachęca do korzystania z cyfrowej prenumeraty pisma, zwracając uwagę, że obowiązują w niej znacznie niższe ceny: roczny dostęp w wersji standardowej kosztuje 199 zł (co daje 3,90 zł za jedno wydanie), a w wersji rozszerzonej (obejmującej też wydania specjalne tygodnika) - 265 zł, czyli nieco ponad 5 zł za numer.

Jakie są ceny innych czołowych tygodników opinii? „Gość Niedzielny” i „Tygodnik Angora” kosztują po 5 zł, a „Newsweek Polska”, „Sieci”, „Do Rzeczy” i „Wprost” - po 6,90 zł, „Tygodnik Powszechny” - 7,90 zł, a „Gazeta Polska” - 5,90 zł.

Nowe wydanie „Polityki” kosztuje 8,90 zł, bo jest na dwa tygodnie i ma znacznie większą objętość (156 stron).

Według danych ZKDP w lutym br. średnia sprzedaż ogółem „Polityki” wynosiła 97 500 egz., o 14,6 proc. mniej niż rok wcześniej.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Polityka” podnosi cenę o złotówkę. „Podrożały papier i dystrybucja, reklamy to już tylko 18 proc. naszych dochodów”

21 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
DanielMagical
Od kiedy redaktor naczelny zaapelował we wstępniaku przed wyborami na kogo głosować nie kupuję tego pisma. A wcześniej byłem częstym czytelnikiem. Gazeta jawnie wspierająca konkretną partię to największy policzek dla pracujących w niej ludzi. Żeby nie powiedzieć dziennikarzy.
62 26
odpowiedź
User
Zniesmaczona
Jeszcze jedna kadencja PiSu i będą zastawiać siedzibę.

Nic bez państwa. Obrzydliwi obłudnicy.
57 24
odpowiedź
User
Faz
Kolejni, których "władza okrutnie walnęła po kieszeni" nie potrafią się odnaleźć w warunkach konkurencji rynkowej...
57 21
odpowiedź
User
Nie można pięknie rzygać !
Bezczelne typy. Jak "P" popierała rządzącą jedyną i słuszną partię ( w różnych czasach te reinkarnacje nazywały się): PZPR, SDRP, SLD......PO i dostawało się reklamy np. Lasów państwowych czy powietrza to było cycuś glancuś. To sobie świetnie radzili. A teraz...... piewcy wolności wszelakiej np.gospodarczej łkają, że odebrano im koryto. Żałosne typy ❗❗❗
56 24
odpowiedź
User
Kuku
W tym świetle karnowscy choć równie nieobiektywni co baczynscy michniki i reszta wychodzą jednak na uzdolnionych biznesowo. Oni 8 lat PO przetrwali a ci już po 2 PiSu toną
54 15
odpowiedź
User
Dyro
Wreszcie, po latach, koniec finansowania z naszych podatków postkomunistycznych i neokomunistycznych mediów. To duży plus dla rządu.
47 16
odpowiedź
User
dr Kidler
Jeszcze jedna kadencja PiS-u i przetrwają tylko media zależne - pieski na krótkich łańcuchach.
22 26
odpowiedź
User
DeKu
Z naszym rynkiem prasy nie dzieje się dobrze, generalnie spadki totalne we wszystkich segmentach, malejące wpływy z reklam, Gazeta Wyborcza na równi pochyłej, redakcje odcięte od państwowej kroplówki nie potrafią się odnaleźć na wolnym rynku i tracą czytelników, jak tak dalej pójdzie prasa drukowana zniknie w ciągu kilku lat
31 4
odpowiedź
User
Marcin
"bo nie ma reklam rządowych", bo spadnę z krzesła :) Czyli co, jak nie można doić, to wolny rynek weryfikuje zasadność ukazywania się tego szmatławca, powstałego tuż po czasach stalinowskich. Nie ma już komu czytać tych wszystkich Baczyńskich, Pilchów, WojewóCkich, duchów Paradowskiej itd. A naturalny target (ZOMOwcy, SBecy, UBecy, MO itd.) kurczą się w sposób naturalny.
42 11
odpowiedź
User
Pan Adam
Wolnorynkowcy z "Polytyky". Oni są jak dostawcy energii elektrycznej z odnawialnych źródeł - bez zastrzyku publicznej gotówki padają na pysk.
21 5
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing